iwonagl
07.12.05, 20:46
Cześć
Mój synek ma 4,5 roku. Po skończeniu 3 lat pojawiła się u niego alergia:
katar,kichanie i tarcie oczu( to był maj) Testy skórne wykazały alergię na
zboża, trawy, drzewa. Podaliśmy aerius i mały czuł się dużo lepiej. Jesienią
pojawiło się zatkanie noska, na który nic nie możemy poradzić. Aerius nie
radzi sobie z tym.W dzien synek ciagle fryka jakby chciał pozbyć się
wydzieliny, ale nawet jak wysmarcze nos to nic nie pomaga, blokada na nosku
ciagle jest. Noce to dla nas koszmar ( podduszanie sie, oddychanie buzia).
Nie jest to wina kaloryferów bo zatkanie noska pojawiło się juz we wrześniu i
wtedy nie paliliśmy jeszcze w mieszkaniu. Mało prawdopodobna wydaje mi się
teoria o alergii pokarmowej bo latem tez nie powienien aerius pomagać. Ale z
drugiej strony czasamimały robi brzydkie kupki . Robiliśmy badanie na
pasożyty nic nie ma, ale robiłam tylko raz a podobno trzeba 3 razy. Nie
pasuje mi to również na robale bo czemu latem jest inaczej i zima też. To już
drugi rok i sytuacja jest taka sama. Latem cieknacy katar i oczy - pomaga
aerius, zimą zatkany nos na który nic nie pomaga( sterydów nie podaje bo boje
sie zaszkodzić dziecku. Jeśli ktoś ma jakiś pomysł co to może być bardzo
proszę odpiszcie mi bo juz nie mam siły. A może macie dobrego alergologa też
będę wdzięczna
Dziękuje serdecznie
Iwona