olga06
07.04.06, 11:04
2 tygodnie temu Rocha obsypało (były nózki i pupa) -kupy ok, apetyt ok, humor
ok. Odstawiłam wszelkie mleczne przetwory (a jadł je już sporadycznie od ok3
tygodni) oraz chlebuś (jadł też sporadycznie od ok 2 tygodni). Z wysypka
walczyliśmy tydzień (balneum, fenistil krople, wapno) i po tygodniu nie zeszła
całkowicie, ale przynajmniej przybladła i nie wychodziły nowe krostki. I teraz
w poniedziałek znów nowe wyskoczyły, a dzisiaj po nocy aż się przestraszyłam..
jest cały obsypany ... :-((( od główki po stópki
No i co mam o tym myśleć!!?
Proszku nie zmieniałam, je juz tylko mleko, kaszka ryżowa, chrupki
kukurydziane, zupka juz tez bez delicji tzn, marchew+pietrucha+por+mięsko,
przestałam nawet dawać mu jabłka i banany - juz zadnych owoców nie je :-(((,
jako amiennik chlebcia dawałam mu chlewb bezglutenowy - tez przestałam :-((
Co robic?
Czy to może być proszek?
Czy może alegria wziewna (pylenie), ale byłaby wtedy wysypka?
acha, zaczęło mu ropieć oczko.
dodam, ze mąż jest wziewnym alergikiem
Roszek 12 kończy 10 miesięcy
poradźcie...proszę