Dodaj do ulubionych

jakie leki w okresie wyciszenia?

21.05.07, 12:58
Mam kolejne pytanie techniczne odnośnie postępowania z poptencjalnym
astymatykiem. Synek ma potwierdzona w testach alergie wziewna na drzewa,
zboża (ponoć mało prawdopodobne aby faktycznie nie był uczulonu na trawy,
które niby nie wyszły więc traktuję to mimo wszystko łącznie), pleśnie. A to
oznacza alergeny od II do IX/X. Zaostrzenia u niego wywołuje jednak wyłącznie
infekcja lub katar (nie występuje u niego typowy alergiczny, przelekły katar,
tylko pojawia sie okresowo czasami z infekcją (temperaturą), czasami bez). .
Czy takie podejście Waszym zdaniem byłoby słuszne:
- w okresie bezobjawowym ale potencjalnego narażenia na alergeny podawać
antyhistaminik i singulair (o tym ostatnim akurat mówiła alergolog)
- w okresie zaostrzenia (u nas to napadowy kaszel) włączać wziewy (pulmicort
+ berodual)?
Wierzę we wziewy. Juz przynajmniej ze 2 razy uchroniły Bartka przed
zapaleniem oskrzeli, którym zapewne skończyłby się silny katar. A tak dziecko
po tygodniu wraca do przedszkola (gorzej, że te wziewy bierze jeszcze przez
kolejne 3 tygodnie).
Czy jeżeli okresy pomiędzy odstawieniem wziewów, a kolejna infekcją (głownie
katarem) są krótkie 2-3 tygodniowe to znak, że wziewy powinny byc na stałe?
Niegdy nie bylo duszności. Dwukrotnie na początku zaostrzeń pediatra
wyłuchała świsty. Jak częst zmieniacie lek antyhistaminowy. Bartek wydaje mi
się, że nie reaguje na cetyryzynę (zyrtec), od marca jest prawie non stop na
loratadynie (claritine), która chyba działa (ma równiez działanie
przeciwwirusowe). Zmienia? Kiedy i na co?
Dotąd jakoś cięzko mi wypracować standard postępowania z lekarzami, którzy
oglądali Bartka.
Z góry dziękuję.
--
pozdrawiam
Dorota i Kuba&Bartek
Obserwuj wątek
    • martalysa2 Re: jakie leki w okresie wyciszenia? 21.05.07, 22:27
      w kwietniu mojemu dziecku (3,6) odstawilam pulmicort, ktory bral od drugiego
      roku zycia, bo juz mialam dosc tych ciaglych nebulizacji. i tak miesiac w
      miesiac synek mial zapalenie oskrzeli. nawet na pulmicorcie. teraz mam wyrzuty
      ze zle zrobilam, bo znowu chory. Co prawda od konca listopada nie mial
      dusznosci i w tym mu ten pulmicort napewno pomogl. ale teraz zadaje sobie
      pytanie, czy jakby bral ten pulmicort bylby teraz zdrowy? chyba nie. od
      drugiego roku zycia nie mial zapalenia pluc, dzieki temu lekowi. jedynie w
      grudniu mial poczatki, ale sie wybronil. ale co mogl dla mojego synka zrobic
      ten lek, to ze tak powiem - zrobil. i wydaje mi sie, ze organizm juz sie do
      tego leku przyzwyczail i czy go daje, czy nie, raz na miesiac, poltorej -
      zmiany w oskrzelach sa. co Wy o tym myslicie?
      A w okresie wyciszenia tez daje mu claritine,bo zyrtec rowniez nie dziala a w
      razie potrzeby robie inhalacje jedynie z mucosolvanu albo z samej soli.
      Pozdrawiam serdecznie martalysa2
      • pulcheria2 Re: jakie leki w okresie wyciszenia? 29.05.07, 20:54
        U mojego synka zaostrzenia i duszności pojawiały się budesonidzie (składnik ten sam co pulmicort) i to forte. Leczony jest od roku. Nasza nowa pediatra stwierdziła, że pewnie akurat ten składnik na małego nie działa (choćby ze względu na to, ze budesonid działa na duże oskrzeliki, a zmiany pojawiały sie głównie w drobnych). Teraz mały ma Flixotide i widzę radykalną zmianę-przestał prawie całkiem kaszleć (kaszlał od pół roku bez przerwy!) i nie ma duszności- w swumie dziecko jak nowe :) Może i u Was byłoby to dobre posunięcie?
        --
        Jaś

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka