Dodaj do ulubionych

blog o Hiszpanii

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.10, 19:20
zapraszam na mój raczkujący blog o Hiszpanii i nie tylko:

szkicehiszpanskimpiorkiem.blogspot.com/
pozdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek
    • Gość: alner Re: blog o Hiszpanii IP: 76.15.221.* 04.12.10, 18:07
      super blog, polecam
      • Gość: milama Re: blog o Hiszpanii IP: *.merinet.pl 04.12.10, 20:01
        Uwazam, ze na pochwaly jeszcze za wczesnie. Pisz dalej, moze z czasem wciagnie bo poki co jest malo wpisow.
        • Gość: kokieteria Re: blog o Hiszpanii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.10, 02:19
          Piszę. Może więc z czasem wciągnie :)

          pozdrawiam serdecznie
          • Gość: kokieteria Re: blog o Hiszpanii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.10, 19:07
            :) mój blog znalazł się w finałowej dziesiątce na najlepszy blog podróżniczy. Jeśli Wam również się spodobał, możecie oddać na niego głos:
            www.fly4free.pl/wybieraj-podrozniczy-blog-roku-zgarnij-nagrode/
            pozdrawiam serdecznie
    • Gość: Santa Re: blog o Hiszpanii IP: *.ipcom.comunitel.net 13.02.11, 19:47
      Zapraszam na blog o hiszpańskich domach i nieruchomościach. hiszpanii.blogspot.com
    • Gość: Vill Re: blog o Hiszpanii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.12, 17:42
      villenespana.wordpress.com/
      Ja natomiast zapraszam na mój erasmusowy blog z Granady
      • ewa-m-sz Re: blog o Hiszpanii 17.01.12, 14:15
        jak się już tak zapraszamy i ja się dołączam i zapraszam na prowadzone przeze mnie blogi o Hiszpanii.
        madryt-365.blog.onet.pl/
        madryt-madryt.blogspot.com/
        • Gość: Bcn Re: blog o Hiszpanii IP: *.135.221.87.dynamic.jazztel.es 18.01.12, 23:42
          To i ja zapraszam na www.forum-barcelona.pl. Forum na temat Barcelony :)
          • Gość: Destination:Barcel Re: blog o Hiszpanii IP: 195.75.250.* 05.04.12, 11:20
            A ja zaptaszam na nunoagabarcelona.blogspot.com.es/ nie tylko o Barcelonie :=
            • Gość: kokieteria Re: blog o Hiszpanii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.12, 10:10
              lubię, zaglądam, czytam :)
    • dociekliwy_0 Re: blog o Hiszpanii 17.01.12, 20:34
      cytując:
      "jesteśmy już w Katalonii. Wybiła właśnie 12-ta i stosuję zasadę kolejną: w Hiszpani"

      to w Hiszpanii czy w Katalonii ? Dla turystów takie rzeczy są niezauważalne, lecz jak jesteś na miejscu i chcesz pisać bloga o regionie to powinnaś zauważać różnicę !!! Dla mieszkańców CAT a ESP to nie są synonimy...
      • ewa-m-sz Re: blog o Hiszpanii - pytanie do Dociekliwego 17.01.12, 21:00
        dociekając co Dociekliwy miał na myśli...
        choć przytoczony cytat z nie mojego bloga pochodzi, jednak postanowiłam zapytać Pana Dociekliwego, dlaczego oburza się Pan na użycie jako synonimów: Hiszpania-Katalonia? Czy Katalonia nie jest integralną częścią Królestwa Hiszpanii? Czy różnice kulturowe między Katalonią a tzw. Hiszpanią (czyli Nawarą, Aragonią, Galicią, Krajem Basków, Kastyliami... itd) są tak ogromne?
        • Gość: Egon Olsen Re: blog o Hiszpanii - pytanie do Dociekliwego IP: *.Red-79-144-86.dynamicIP.rima-tde.net 18.01.12, 16:23
          Proszę Pani. Nie do mnie pytanie wprawdzie, ale nazywanie Kraju Basków "tzw. Hiszpanią" i porównanie go z, dajmy na to, Castilla La Mancha oddaje wybitnie Pani brak wiedzy o różnicach kulturowych między regionami Hiszpanii.
          Pozdrawiam.
        • dociekliwy_0 Re: blog o Hiszpanii - pytanie do Dociekliwego 18.01.12, 17:43
          > Pana Dociekliwego, dlaczego oburza się Pan na użycie jako synonimów: Hiszpania
          > -Katalonia? Czy Katalonia nie jest integralną częścią Królestwa Hiszpanii?

          Jeżeli nie rozumie Pani, że NIE ISTNIEJE synonim Hiszpania - Katalonia, to raczej odradzałbym pisania / wypowiadania się w na temat tego kraju, w sytuacji gdy tak podstawowe sprawy stanowią dla Pani problem edukacyjny.

          Aby nie było wątpliwości to proszę sobie przejrzeć konstytucję hiszpańską istnieją tam takie pojęcia jak naród kataloński i obywatelstwo katalońskie itd.,

          Chyba, że dla Pani Polacy i Słowacy to też synonim ;)
          • ewa-m-sz Re: blog o Hiszpanii - pytanie do Dociekliwego 18.01.12, 20:07
            Zastanawia mnie Pana zaciekłość i wrogość w stosunku do tych, którzy uważają Katalonię za integralną część Królestwa Hiszpanii. Postawiłam Panu - być może oburzająco naiwne - pytanie, dlaczego uznaje Pan, że Katalonia to nie Hiszpania. W odpowiedzi otrzymałam zarzuty, że brak mi edukacji, które - zresztą - uznaję za mało edukacyjne, gdyż moim zamiarem - jako prostego turysty - było uzyskać wiedzę odnośnie stosunku Hiszpania-Katalonia. Gdybym wszystko w tej kwestii wiedziała, po co miałabym pytać.
            Zgodnie z Pana zaleceniem sięgam po Konstytucję Hiszpanii. Mam ją otwartą na preambule, czytam o “todos los españoles i pueblos de España”. Gdyby Pan zechciał mi wskazać wspominany przez Pana rozdział i artykuł, w którym mowa, że mieszkańcy Katalonii to nie Hiszpanie.
            • dociekliwy_0 Re: blog o Hiszpanii - pytanie do Dociekliwego 20.01.12, 20:47
              > Zastanawia mnie Pana zaciekłość i wrogość w stosunku do tych, którzy uważają Ka
              > talonię za integralną część Królestwa Hiszpanii.

              Pani napisała, że Katalonia a Hiszpania to synonim !!! Skoro dalej tak Pani uważa to albo nie rozumie Pani znaczenia słowa synonim albo nie rozróżnia w dalszym ciągu tak elementarnych różnic narodowościowych na Półwyspie Iberyjskim

              > za mało edukacyjne, gdyż moim zamiarem - jako prostego turysty - było uzyskać
              > wiedzę odnośnie stosunku Hiszpania-Katalonia. Gdybym wszystko w tej kwestii wie
              > działa, po co miałabym pytać.

              A nie warto jako turysta zainteresować się podłożem historycznym terenów, które Pani zwiedza? Natomiast

              > Zgodnie z Pana zaleceniem sięgam po Konstytucję Hiszpanii. Mam ją otwartą na pr
              > eambule, czytam o “todos los españoles i pueblos de España̶

              Proszę popatrzeć na poprawkę z 2006 roku o narodzie katalońskim, preambuła to nie wszystko...
              • Gość: kokieteria Re: blog o Hiszpanii - pytanie do Dociekliwego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.12, 11:15
                Hoho, widzę, że poszło o cytat z Bieńczyka zamieszczony na moim blogu.
                Gwoli sprostowania. Jeśli mówimy ogólnie o Hiszpanii, mamy na myśli cały Półwysep Iberyjski bez Portugalii, włączając w to również wszystkie regiony autonomiczne. Obecnie geograficznie i politycznie te regiony należą do Królestwa Hiszpanii i pisząc, że Katalonia jest częścią Hiszpanii, nie wykazujemy ignorancji historycznej. Nie warto się tak zacietrzewiać. Tym bardziej, że idąc tropem totalnej autonomizacji poszczególnych regionów, nie moglibyśmy w ogóle mówić o takim kraju, jak Hiszpania. Bo co by do niego należało? Rozumiem, że wjeżdżając do Śląska, równie wielkim nietaktem i brakiem wiedzy byłoby powiedzenie, że jesteśmy w Polsce? Albo do Bawarii, że w Niemczech, czy do Mediolanu, że we Włoszech? Historia Europy to w większości historia zjednoczenia małych księstw w duże państwa. W niektórych przypadkach to się udało, w niektórych nie do końca.

                Naprawdę nie trzeba obrzucać się błotem. Nie warto.
                • dociekliwy_0 Re: blog o Hiszpanii - pytanie do Dociekliwego 02.02.12, 21:04
                  > Gwoli sprostowania. Jeśli mówimy ogólnie o Hiszpanii, mamy na myśli cały Półwys
                  > ep Iberyjski bez Portugalii, włączając w to również wszystkie regiony autonomic
                  > zne. Obecnie geograficznie i politycznie te regiony należą do Królestwa Hiszpan

                  Gwoli wyjaśnienia, jeśli mówimy o Hiszpanii to możemy tak traktować (choć tutj można dyskutować i jest wiele teorii) lecz jeśli mówimy o Katalonii to nie mamy na myśli terenu całej Hiszpanii, a co za tym idzie Hiszpania a Katalonia to NIE JEST synonim.

                  Synonimem również NIE JEST określenie, że Śląsk to Kaszuby choć w rejonie Polski się znajdują...

                  Warto tak elementarne kwestie zauważać a różnice na Półwyspie Iberyjskm są tematem bardzo wrażliwym, podobnie jak na Bałkanach.
                  • Gość: asymetria Subtelnosci etniczne IP: *.cluster-h.websense.net 02.02.12, 23:04

                    Witajcie,

                    Bez zacieklosci i bez zlosliwosci zgodze sie z opinia Dociekliwego.
                    Subtelnosci etniczne istnieja i dobrze jest o nich wiedziec.
                    Na ostrzejszego spojrzenia wystarczy byc na meczu o Puchar Krola
                    Realu z Barcelona. Czuje sie tarcie i iskrzenie regionow, prawda:)
                    Mozna zapytac prrzypadkowego Hiszpana o stosunek do koridy
                    i na podstawie tego okreslic region w ktorym mieszka.

                    Nietaktem jest zapytaniem Kurda mieszkajacego w Turcji o to czy
                    czuje sie najpierw Turkiem. Wloch z Polnocy juz w drugim zdaniu
                    podkresli swoje pochodzenie. My, Polacy, nie mylimy juz Rosjan
                    z Ukraincami, prawda? Nie chce odbiegac od tematu ale dla
                    uwaznego obserwatora pewne subtelne roznice w swiadomosci
                    Polakow w kraju tez istnieja.

                    Szkoda, ze nie mozemy zapytac Salwadora D. czy bardziej czul sie
                    Hiszpanem czy Katalonczykiem:) Autorka blogu, jezeli chce byc
                    wiarygodna, powinna byc wyczulona na te subtelnosci.

                    Pozdrowienia

                    a. symetria
                    • Gość: kokieteria Re: Subtelnosci etniczne IP: *.toya.net.pl 03.02.12, 14:59
                      Skoro już doszło do oskarżenia o brak subtelności, to proszę najpierw przeczytać tekst, o którym się mówi. Po pierwsze, to nie autorka bloga jest autorem tego tekstu. Po drugie, w komentowanym tekście autor nie używa słowa Katalonia i Hiszpania jako synonimy. Opisuje sytuację podróży po Europie. Pisze, że już wjechał do Katalonii, po czym konstatuje, że zawsze w Hiszpanii, w jakimkolwiek miejscu, w południe pije zmrożone białe sherry. Po czym dalej opisuje podróże po kolejnych regionach Hiszpanii.

                      Jeśli Dociekliwy uważa taki opis za stosowanie wymiennie nazw Katalonia i Hiszpania, to jednak powinien zastanowić się nad rozumieniem czytanego tekstu. Czasem dociekliwość wyciąga nazbyt pochopne wnioski bez uważnego przeczytania tekstu. Tak się stało w tym przypadku.

                      A autorka bloga jest wyczulona na różnorodność Hiszpanii, jej regionów, miast. Dość dokładnie o tym pisze na swoim blogu. Prosi tylko o czytanie z uwagą.

                      I pozdrawia serdecznie:)
                      • dociekliwy_0 Re: Subtelnosci etniczne 11.02.12, 00:02
                        > tekstu. Po drugie, w komentowanym tekście autor nie używa słowa Katalonia i Hi
                        > szpania jako synonimy.

                        Tylko za chwilę piszę cytując:
                        "dlaczego oburza się Pan na użycie jako synonimów: Hiszpania-Katalonia?"

                        > Jeśli Dociekliwy uważa taki opis za stosowanie wymiennie nazw Katalonia i Hiszp
                        > ania, to jednak powinien zastanowić się nad rozumieniem czytanego tekstu.

                        patrz cytowany tekst powyżej. Faktycznie czytanie ze zrozumieniem nie tylko mi się przyda ;)
                        • Gość: kokieteria Re: Subtelnosci etniczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.12, 11:13
                          I znów dociekliwość zawiodła. Przytacza Pan wypowiedzi dwóch różnych osób, unifikując przekaz. jedno zdanie moje, drugie innej osoby. Tak samo, jak Pan zrobił z tekstem na blogu, z którego zacytował wyrwany z kontekstu fragment zdania. Tak nie robi dociekliwość.
                          • dociekliwy_0 Re: Subtelnosci etniczne 15.02.12, 22:10
                            > ikując przekaz. jedno zdanie moje, drugie innej osoby. Tak samo, jak Pan zrobił
                            > z tekstem na blogu, z którego zacytował wyrwany z kontekstu fragment zdania. T
                            > ak nie robi dociekliwość.

                            Faktycznie, ma Pani rację, opnie są dwóch różnych osób, w pełni moja wina i przepraszam za to.

                            Jeśli to nie problem to sugerowałbym pisanie z zarejestrowanego nicka, wtedy jest znacznie większa wiarygodność autora, co nie zmienia faktu, że połączyłem wypowiedzi dwóch różnych osób w jedną.
                            • Gość: kokieteria Re: Subtelnosci etniczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.12, 10:51
                              Cieszę się, że skończyła się w końcu ta drobna potyczka. Nie warto się sprzeczać. Lepiej usiąść na słońcu, napić się kawy i poopowiadać sobie historie. Choćby o sporach między Katalonią a Królestwem Hiszpanii :)

                              Pozdrawiam wreszcie SŁONECZNIE!
                              • Gość: gaucho Subtelnosci kawowe IP: *.phil.east.verizon.net 18.03.12, 19:02

                                Hola,

                                Mozemy zaczac kolejna:) Sadze, ze na sloncu przyjemniej pije sie cave.
                                Kawe raczej w cieniu lub w sombrero. en.wikipedia.org/wiki/Cava_(Spanish_wine)

                                Pozdrowienia - g.
                                • Gość: kokieteria Re: Subtelnosci kawowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.12, 11:30
                                  A propos subtelności kawowych zacytuję fragment fascynującej książki Bozidara Jezernika: "Arabskie słowo kahwa o nieznanym rodowodzie, przez turecką formę kahve przeszło do języków europejskich i stało się kahvą w bośniackim, kavą lub kawą w czeskim i polskim, kafą po serbsku. cafe po francusku, caffe po włosku, coffee w angielskim, koffie holenderskim i Kaffee w niemieckim. Nim znana stała się sama kawa. wyraz kahwa był w powszechnym użyciu jako jedna z nazw wina, natomiast na oznaczenie kawy - "wina islamu" - zaczęto go stosować dużo później". A jak to było z hiszpańskim winem musującym? Możliwe, że nazwę zaczerpnięto z arabskiego, ale to trzeba poszperać w etymologiach... :)
                                  • Gość: bebido Re: Subtelnosci kawowe IP: *.phil.east.verizon.net 19.03.12, 19:10

                                    Cava urodzila sie w okolicach Penedes w Katalonii. Jest hiszpanska odpowiedzia
                                    do prawnie zatrzezonej francuskiej nazwy szampan. Lokalni patrioci staraja sie unikac nazywania cava "champan/a" lub w katalonskim "xampany". Oficjalnie do urzedowego
                                    jezyka (katalonskiego, oczywiscie) zostala przyjeta w 1970. Wczesniej pito hektolitrami
                                    nie ochrzczonej oficjalnie:) Picie hektolitrami trwa do dzisaiaj. I trwac bedzie na wieki.
                                    Amen.

                                    Pisanie o cavie przypomnialo mi o zaniedbanej przyjemnosci wypicia doppio espresso
                                    macchiato. Lece wiec...

                                    Saludos!
                                    • Gość: kokieteria Re: Subtelnosci kawowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.12, 17:25
                                      Ja ostatnio nie plamię sobie kawy. Co najwyżej dosładzam. Maleńkie espresso z miodem - pycha!

                                      A wątpliwości cavowe się już nieco rozwiały. Wyczytałam na Wikipedii, że wyraz "cava" pochodzi od katalońskiego słowa oznaczającego piwnicę.
                                      • Gość: cortado Re: Subtelnosci kawowe IP: *.phil.east.verizon.net 23.03.12, 16:36

                                        Ja jednak odwrotnie:) Cukru nie dotykam. Lubie delikatny pocalunek mleka
                                        w moim espresso. O slodzeniu kawy miodem slyszalem tym niemniej...
                                        Miod lubie przy innej okazji. Wczoraj kawosz stojacy obok sypnal sol do
                                        swojej kawy. Na moje lekko zdziwione spojrzenie wyjasnil niepytany, ze
                                        sol neutralizuje smak goryczy w kawie. Nie probowalem, odrobine goryczy
                                        w kawie lubie:) Espresso bez mleka pije rano gdy zapowiada sie trudny dzien.
                                        Dzisiaj, w piatek, jestem juz po cortado. Zbliza sie kolejne:)

                                        Espressowo pozdrawiam - c.
                                        • Gość: kokieteria Re: Subtelnosci kawowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.12, 23:48
                                          Ja lubię małą mocną i słodką. Najlepsza jest w Portugalii. I chociaż uwielbiam Hiszpanię, to jednak muszę przyznać, że kawę tam mają kiepską.

                                          A teraz już nie parzę. Miłych snów. Niech będą z kawowym aromatem.
                                          • Gość: bluemountaincoffee Zrodla kawowe IP: *.phil.east.verizon.net 27.03.12, 06:19

                                            Gracias. Wkleje aromat w panorame snu:) Znam oba kraje.
                                            I oba maja kawe dobra. Byc moze mialas kawowego pecha:)
                                            Bede bronil kaw Barcelony, Madrytu, Sewilli i Walencji. Ole!

                                            Zdradze Tobie pod oslona nocy, ze mam zmysl radiestety
                                            (rozdzkarza). Potrafie znalezc zrodlo dobrej kawy wszedzie.
                                            No dobrze, prawie wszedzie:)

                                            W czwartek bede juz pil kawe w kraju. I jestem prawie pewien,
                                            ze sie nie rozczaruje:) Jest coraz wiecej zrodel z doskonala kawa.
                                            www.bluemountaincoffee.com/
                                            Z kawowym pozdrowieniem.
                                            • Gość: kokieteria Re: Zrodla kawowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.12, 09:21
                                              hmmm
                                              Piłam kawę we wszystkich tych miastach. I żadna nie zapadła mi w pamięci. Chociaż pamiętam, jak kiedyś w Sewilli poprosiłam o bardzo mocną kawę z odrobiną wody. Nie zostało to zrozumiane jako mała ilość wody w kawie, tylko jako woda w szklaneczce do popicia. Kawa nie była mocna. To właśnie zarzucam hiszpańskiemu parzeniu kawy, że nie jest wystarczająco intensywna, zazwyczaj mała, ale rozwodniona.

                                              o tak, idę zaparzyć sobie małą czarną! :)
                                              • Gość: coffee bean Re: Zrodla kawowe IP: *.phil.east.verizon.net 27.03.12, 16:20

                                                Obecnie maja gleboki kryzys wiec albo zaczna robic doskonale espresso albo utona:)
                                                Espresso o ktorym piszesz nazywa sie we Wloszech "ristretto" - espresso krotkie
                                                (short espresso). Tyle samo naparu kawy ale mniej wody. Krotszy kontakt kawy z woda.
                                                Po dwoch "ristretto" nie spi sie przez trzy dni:)

                                                W kraju pilem "ristretto" w ktorejs z sieciowek, chyba Coffee Heaven. Espresso we
                                                Wloszech... to nie ten watek:)

                                                Usmiech znad doppio espresso macchiato - coffee b.
                                                • Gość: kokieteria Re: Zrodla kawowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.12, 08:42
                                                  Tak, znam włoskie nazewnictwo. Chciałam tylko porównać kawy, które mają takie same nazwy w Hiszpanii i Portugalii, a zupełnie inaczej wyglądają w filiżance i co najważniejsze, smakują. Portugalskie cafe solo to mniej więcej włoskie ristretto, hiszpańskie cafe solo wygląda jak espresso, ale w zdecydowanej większości jest znacznie bardziej rozwodnione.

                                                  A ja właśnie wypiłam ostatni łyczek mojej małej kawiarkowej kawy:)
                                                  Miłego dnia!
                                                  • Gość: kawa palona Re: Zrodla kawowe IP: *.phil.east.verizon.net 28.03.12, 20:56

                                                    Powedrowalem kawowa pamiecia do Portugalii i Hiszpanii i wydaje mi sie teraz,
                                                    ze masz racje - kawa w Portugalii byla inna. Ta innosc to chyba jej moc.

                                                    Bede mial obecnie okazje pic kawe na lotniskach i dworcach kolejowych.
                                                    Niestety, nie ma jeszcze linii lotniczych o profilu kawowym:)
                                                    Z ufnoscia i optymizmem patrze jednak w najblizsza przyszlosc kawowa.

                                                    Milego weekendu - kawa p.
                                                  • Gość: kokieteria Re: Zrodla kawowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.12, 21:53
                                                    Dworców, pociągów, lotnisk i samolotów brakuje mi ostatnio. Ale za to zmieniłam outfit strony. Zapraszam do oglądania: szkicehiszpanskimpiorkiem.blogspot.com/

                                                    a następna kawa dopiero rano :)
                                                  • Gość: sin plomo Re: Zrodla kawowe IP: *.vlan246.dengo.lubman.net.pl 03.04.12, 10:14

                                                    Hola,

                                                    Sympatia i lojalnoscia darze obecnie "flat white". Zawartosc: dwa espresso plus
                                                    spienione mleko.

                                                    Saludos! - sp
                                                  • Gość: kokieteria Re: Zrodla kawowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.12, 22:03
                                                    tak, znam. Już miałam sposobność skosztowania tej nowej atrakcji. Dla mnie niewiele różni się od zwykłego cappuccino. I jeśli chodzi o mleczne kawy, to pozostaję wierna właśnie jemu.


                                                  • Gość: solo un poco Re: Zrodla kawowe IP: *.vlan246.dengo.lubman.net.pl 06.04.12, 13:51

                                                    Eee, cappuccino i latte to przybrudzone kawa mleko:) W tej kolejnosci.
                                                    Moja ilosc mleka we "flat white" pokazuje na palcu i nigdy nie zjezdzam
                                                    poza paznokiec:)

                                                    Dwukrotnie pozwolilem kubeczkom smakowym sprobowac kawe na
                                                    stacjach benzynowych. Zdziwilem sie lekko jak bardzo moze smakowac
                                                    espresso doppio z kartonowego kubka w porze 3:00-5:00 nad ranem.
                                                    Ceny benzyny rowniez stacja na litery "Lu" miala najlepsze:)
                                                  • Gość: kokieteria Re: Zrodla kawowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.12, 14:26
                                                    Z tego co wiem, to latte macchiato jest mlekiem zbrudzonym (POPLAMIONYM) kawą. Jeśli ma być odwrotnie, to trzeba serwować sobie samo macchiato, czyli kawę splamioną mlekiem. Flat white jest jakimś zbędnym wymysłem między macchiato a cappuccino;) To tak jak podawanie Cafe Latte i Café au lait - po prostu odpowiedniki słowne z dwóch różnych języków:)

                                                    A ja wracam do małej czarnej. Olé!
                                                  • Gość: lleno, por favor Re: Zrodla kawowe IP: *.vlan246.dengo.lubman.net.pl 10.04.12, 15:14

                                                    Na pewno masz racje. Nie mam zadnego empirycznego doswiadczenia z kawa o sporym
                                                    dodatku mleka. W swoich obecnych peregrynacjach kawowych dotarlem tylko do obecnej
                                                    flat white. Wroce jednak do doppio espresso macchiato. Wydaje mi sie mocniejsze.

                                                    Ostatnio tez pije glownie nieskazone mlekiem espresso. I male i duze:) Demokratycznie
                                                    nie dyskryminuje:)

                                                    Saludos!

                                                  • Gość: kokieteria Re: Zrodla kawowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.12, 09:39
                                                    lleno de chocolate o de alcohol?
                                                  • Gość: el carajillo Re: Zrodla kawowe IP: *.vlan246.dengo.lubman.net.pl 13.04.12, 16:15

                                                    Gasolina sin plomo, absolutamente:) Od jutra bede zblizal sie wolno do stacji kolejowych
                                                    i lotnisk. Mam nadzieje, ze kawa nie bedzie "przemyslowa" i z hektolitra lana.

                                                    Dzisiejsze, dotychczasowe dwa espresso doppio byly doskonale. Z uwaga i sztuka parzone.
                                                    Artystyczne rekodzielo prawie:)

                                                    Saludos!
                                                  • Gość: kokieteria Re: Zrodla kawowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.12, 08:43
                                                    i na tych stacjach kolejowych kawa z hektolitra lana czy jednak naparstkiem mierzona?
                                                  • Gość: mecanico Re: Zrodla kawowe IP: *.phil.east.verizon.net 18.04.12, 14:00

                                                    Licentia poetica. Kawa parzona na ilosc i lana do naparstka.
                                                    Vide ubrania z haka lub cos na metry/kilogramy. Roznica
                                                    taka jak miedzy byciem ubranym a byciem dobrze ubranym.
                                                    Luzna analogia do cysterny taniego wina:)

                                                    Za chwile moje drugie espresso doppio. Rico!

                                                    Buenas tardes Amiga:)
                                                  • Gość: kokieteria Re: Zrodla kawowe IP: *.toya.net.pl 19.04.12, 15:45
                                                    ya estamos amigos? ;)
                                                  • Gość: paella Re: Zrodla kawowe IP: *.phil.east.verizon.net 20.04.12, 02:12

                                                    Amigo/amiga nazywam kazdego z kim wymienilem tuzin opinii na tematy
                                                    hiszpanskie lub latynoskie. Dotychczas bez zastrzezen:)
                                                  • Gość: kokieteria Re: Zrodla kawowe IP: *.toya.net.pl 24.04.12, 14:29
                                                    Obawiam się, że między nami było ponad tuzin maili, ale tematów niewiele. Ciągle ta kawa i Hiszpania;)
                                                  • Gość: marques de riscal Monotematycznosc dlugodystansowa IP: *.phil.east.verizon.net 25.04.12, 16:48

                                                    O Hiszpanii i kawie mozna w nieskonczonosc:) Prawie...
                                                    O winie Rioja zreszta tez:) Tematy trzymaja sie watku.
                                                    Temat Barcelona (2) - Chelsea (2) jest juz na pograniczu.

                                                    Buenas tardes - MdR
                                                  • Gość: kokieteria Re: Monotematycznosc dlugodystansowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.12, 20:31
                                                    trochę mnie tu nie było. A ile się kaw w tym czasie wypiło!

                                                    Chyba czas na wieczorną :)
    • Gość: LubiJez Re: blog o Hiszpanii IP: *.centertel.pl 03.02.12, 15:20
      Dodaję do swojej zakładki z blogami, które odwiedzam. Akurat jestem na etapie szukania last minute Hiszpania to idealnie będę mógł się nastroić przed wyjazdem. Ostatni raz w Hiszpanii byłem kilka lat temu, ciekaw jestem czy coś się pozmieniało.
      • Gość: pendejo Taniutka nedzna reklamka IP: *.hfc.comcastbusiness.net 03.02.12, 19:13

        Wsadz sobie glebiej ta kryptoreklame dla biedakow.
        Jest nadzieja, ze zdechniesz z glodu poniewaz nie
        stac ciebie na wykupienie reklamy. I tego tobie zycze.
    • Gość: film Re: blog o Hiszpanii IP: *.adsl.inetia.pl 10.02.12, 18:16
      www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=zxlm_oPhV7o
    • Gość: Hiszpania w Polsce Re: blog o Hiszpanii IP: 195.164.97.* 17.02.12, 13:29
      Zapraszam na profil o Hiszpanii na Facebook-u.
      • Gość: gp Re: blog o Hiszpanii IP: *.dynamic.chello.pl 18.02.12, 16:46
        Może komuś przyda się przewodnik wideo po Barcelonie (nie ma tu wszystkiego, ale raczej taka pigułka): www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=wWDwoxyMcVE
        • Gość: gość1 Re: blog o Hiszpanii IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.12, 02:42
          Hej. Fajne (zarówno sam blog jak i przewodnik po Barcelonie)
          To ja się dorzucam ze swoim profilem na TripPics - trippics.pl/pl/profile/user/tpadm
          Wprowadzam relacje z zeszłorocznych wakacji z Andaluzji. Na samodzielniej bloga nie mam czasu a i takie wyjazdy mam tylko raz do roku.
          • Gość: gp Re: blog o Hiszpanii IP: *.dynamic.chello.pl 07.07.12, 13:25
            tutaj jeszcze jest spis najciekawszych miejsc w Barcelonie i ich opisy: www.yougo.pl/przewodnik/22/przewodnik-po-barcelonie-wideo
    • Gość: Milena Re: blog o Hiszpanii IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.06.12, 13:47
      Superpromocja do 15 lipca na wyjazdy do Hiszpanii-Costa Brava!!!!!!!!!!!!!
      wyjazdydlastudentow.pl/oferta/4/hiszpania.html
    • troms Re: blog o Hiszpanii 29.06.12, 11:25
      Cenię sobie dobrze prowadzone podróżnicze blogi. Gratuluję przedsięwzięcia!
    • Gość: sdfg Re: blog o Hiszpanii IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 29.06.12, 14:23
      ładne fotki, fajny blog - miło mi się przy nim wspomina pobyt w Hiszpanii
    • Gość: Hanczeska Re: blog o Hiszpanii IP: 212.225.145.* 02.04.13, 02:07
      Zapraszam na mojego bloga o Hiszpanii, przede wszystkim o słonecznej Andaluzji. To dopiero początki, ale mam nadzieję, że będzie coraz lepiej :)

      hanczeska.blogspot.com.es/
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka