Chorwacja czy Hiszpania?

IP: *.e-wro.net.pl 12.06.11, 19:51
Hej,
byłam w chorwacji kilka lat z rzedu, a nigdy nie bylam w Hiszpani.
Czy mozecie powiedziec, czym roznia sie te kraje jako cel wakacyjny? Takie krotkie porownanie zalet i wad? Tak ogolnie na razie, bez rozdrabniania sie na miejscowosci. Ceny, klimat, urok, woda, cisza i spokoj (wolę wiochę od dyskotek w miescie). Pozdrawiam.
    • pocztowka_z_kairu Deja vu:) 12.06.11, 20:17
      Gość portalu: Urlopowiczka napisał(a):

      > Tak ogolnie na razie, bez rozdrabniania sie na miejsscowosci. Ceny, klimat, urok<

      Bez szczegolowego opisywania miejscowosci? Jak to milo z Twojej strony.
      "Na razie..." - o szczegoly zapytasz pozniej, prawda? Watek o cenach w
      Hiszpanii umknal Twojej uwadze? Czy po prostu chcesz aby dla Ciebie powtorzyc
      wszystkie informacje? W ktorej czesci Hiszpanii ceny Ciebie najbardziej interesuja?
      W calej? Klimat podobnie? Lokalnie czy krajowo? Czytasz troche czy tylko pytasz?
      forum.gazeta.pl/forum/w,204,125918453,125918453,Hiszpania_a_moze_portugalia_.html
      • Gość: Urlopowiczka Re: Deja vu:) IP: *.e-wro.net.pl 12.06.11, 20:23
        Wyczuwam nute uszczypliwości. Watek o Portugalii nie dotyczy Chorwacji, ale dziekuje. Pytam raczej osoby, ktore miały do czynienia z obydwoma krajami.
        • kissmygrass Re: Deja vu:) 12.06.11, 20:30
          Gość portalu: Urlopowiczka napisał(a):

          > Wyczuwam nute uszczypliwości.

          Oczywiście, że będzie nuta uszczypliwości. Hiszpania ma jedyne pół miliona kilometrów kwadratowych powierzchni i obszary tak różne, jak choćby Katalonia i Galicja. Krótko i zwięźle? Nie da się.
          • Gość: Urlopowiczka Re: Deja vu:) IP: *.e-wro.net.pl 12.06.11, 20:42
            Chodzi mi o porownanie, gdzie wolalbys/wolalabys pojechac? Do Chorwacji czy do Hiszpanii? Biorac pod uwage zalety obydw krajow i najciekawsze miejsca obydwu krajow? Chodzi mi o ogolne odczucia a nie wyklad na temat regionow. O tym sobie poczytam w necie. Uszczypliwosc jest niepotrzebna, zupelnie. Jak kogos drażni pytanie, to je ignoruje. Jak nie zna odpowiedzi albo mu sie nie chce pisac to tez moze zignorowac :) Pozdrawiam.
            • af-bcn ja bym wolał pojechać do Indii 12.06.11, 21:04
              ja bym wolał pojechać do Indii
              (szczególnie gdyby ktoś mi to opłacił)
              Dla ułatwienia dodam że nie byłem w CHorwacji,
              ale też mógłbym pojechać, czemu nie , i na Wyspy Kanaryjskie dam się zaprosić , i przeciwko pintxos nic nie mam, muzea Madrytu sa godne uwagi, a z Ceuty można do Maroka przejść...
              innymi słowy , chcesz aby ktoś porównywał śliwki z granatem (owocem)
              Co jest możliwe teoretycznie jeśli ktos hipotetyczny zjeździł akurat te 2 kraje
              i ma teraz czas i ochotę aby pisać książkę/książki na taki temat,
              czy tu napisze?

              ----------
              pozdrawiam : )
              A.
            • kissmygrass Re: Deja vu:) 12.06.11, 21:24
              Gość portalu: Urlopowiczka napisał(a):

              > Chodzi mi o porownanie, gdzie wolalbys/wolalabys pojechac? Do Chorwacji czy do
              > Hiszpanii? Biorac pod uwage zalety obydw krajow i najciekawsze miejsca obydwu k
              > rajow? Chodzi mi o ogolne odczucia a nie wyklad na temat regionow.

              I taka informacja będzie dla Ciebie pomocna? Jak już w innym wątku napisałem - jeśli tak, to równie dobrze możesz rzucić monetą. Wartość uzyskanej informacji będzie podobna.

              Idąc tym tropem sięgnąłbym do roczników statystycznych, przeliczył liczbę turystów odwiedzających oba kraje w ciągu roku (powiedzmy per capita i per kilometr kwadratowy) i dopiero na podstawie tego spróbował wyciągnąć wnioski dotyczące popularności. Chyba, że ktoś "poszedł po bandzie" i opublikował statystyki dotyczące zadowolenia turystów z uwzględnieniem tych dwóch krajów.

              W
          • pocztowka_z_kairu Re: Deja vu:) 12.06.11, 20:47
            Uszczypliwosc? Skadze znowu:) Chce tylko Tobie pomoc i prosze o precyzje w pytaniu.
            Nie chce Ciebie zanudzac alfabetycznym opisem miast na polnocy Hiszpanii jezeli
            bedziesz urlopowala na poludniu kraju. Jezeli nie wiesz, to uprzejmie podpowiem,
            ze Hiszpania jest wiekszym krajem od Chorwacji. Mimo, ze fonetycznie zaczynaja
            sie na ta sama litere. Poczytaj odrobinke i sprecyzuj pytanie. Obiecuje napisac
            wypracowanie - esej. Ale Ty tez wloz cos w pytanie. Analogia miedzy autorami
            przytoczonych watkow jest widoczna.
    • Gość: e-tam HR czy E IP: *.dynamic.chello.pl 12.06.11, 21:28
      Chorwacja < czy > Hiszpania
      Twój wybór, Twoja decyzja.
      • pocztowka_z_kairu Re: HR czy E 12.06.11, 21:46
        Sluszna uwaga. Nie nalezy przypuszczac, ze wszyscy mamy podobne gusta
        i podobne sposoby spedzania czasu na wakacjach. Pytanie co byscie wybrali
        jest bez sensu poniewaz przerzuca odpowiedzialnosc za moj wakacyjny wybor
        i otwiera mozliwosc skarzenia mnie sadownie za sugerowny wybor w przypadku
        kiepskich wakacji:)

        Ktos kto nie wie gdzie chce pojechac na wakacje niech uwaznie przeczyta
        pouczajaca bajke "Osiolkowi w zlobie dano..."
      • Gość: xxxx Re: HR czy E IP: *.wroclaw.vectranet.pl 12.06.11, 21:52
        Wydaje mi się, że do Chorwacji może być nieco podobna... Majorka.
        Takim urokiem krajobrazów, ładnym kolorem morza, góry schodzące do morza. oczywiście warto uważać żeby nie wybrać zbyt imprezowej miejscowości.
        Costa del Sol, Andaluzja - egzotyczniejsze od Chorwacji, chyba mniej uroku jeśli chodzi o plaże, morze, bardziej kwestia zabytków, miast (Sevilla, Cordoba).
        Jeśli w Dalmacji zachwyciło Cię morze, gory, krajobrazy, to może wyspy greckie byłyby jeszcze "wyższą półką". Również Turcja to coś z tych klimatów.
        • Gość: xxxx Re: HR czy E IP: *.wroclaw.vectranet.pl 12.06.11, 21:58
          za mało napisałaś tak w ogóle.
          napisz, za co lubisz Chorwację to może z mniejszą uszczypliwością forumowicze Ci odpowiedzą :).
          no klimat - bardzo rózny, do chorwackiego - dalmackiego może podobny Costa Brava i Majorka ma.
          W Andaluzji cieplej i słoneczniej.
          w jakich miastach bywalas w Chorwacji?
          czy lubisz rejsy po wybrzeżu?
          co wolisz - zabytki, góry, ładne miasta, jeżdzenie skuterem, zwiedzanie autem?


          • pocztowka_z_kairu Jablka czy pomarancze? Moze sliwki? 12.06.11, 22:10
            Gość portalu: xxxx napisał(a):

            > za mało napisałaś tak w ogóle.<

            Przy lakoncznosci pytania i informacji o sobie nie brakuje opisu informacji jakie chce
            sie uzyskac. To chyba nastawienie roszczeniowe:) Pytania tez trzeba umiec zadawac.

            • Gość: xxxx Re: Jablka czy pomarancze? Moze sliwki? IP: *.wroclaw.vectranet.pl 12.06.11, 23:10
              z tą umiejętnością zadawania pytań to bywa jeszcze gorzej -
              szczyt wszystkiego: nazwa wątku na forum Hiszpania: "Hiszpania".
              Opis: "Czy leci ktoś 2 lipca z Gdańska do hotelu X w budynku B, tez z dwojgiem małych dzieci".
              Nikt nawet nie wie że chodzi o taką kwestię, bo zobaczył wątek "Hiszpania" wszystko mowiący i zarazem nic nie mowiący.
              Potem jest 2. odpowiedź tej samej osoby- "co naprawdę nikt nie leci?"
          • Gość: Urlopowiczka Re: HR czy E IP: *.e-wro.net.pl 15.06.11, 16:03
            Wybieramy się samochodem, lubimy jezdzic autem i poznawac nowe miejsca, szukac nowych plaz. Idealny urlop dla nas to tak okolo:
            70% plazowania, kapieli w morzu i podziwiania widokow
            10% jezdzenia autem i poznawania nowych miejsc spoza przewodnikow
            20% zwiedzanie "obowiazkowych", glownych miast i terenow

            To moze da Wam jakis obraz mnie. Nie lubie glosnych i dyskotekowych miast, raczej male, ale zeby byla jakas kanjpka, pizzeria, sklep, podstawowe atrakcje.
        • Gość: Urlopowiczka Re: HR czy E IP: *.e-wro.net.pl 15.06.11, 15:59
          Dzięki, jakas jedna odpowiedz nastawiona na pytanie :)

          To prawda, w Chorwacji zachwyca mnie urok przyrody, piękne kolory morza, góry, przepaście, klimat miast takich jak Dubrovnik i takich malutkich miasteczek, gdzie mozna zaobserwowac zycie prywatne ludzi. Zabytki mnie mniej interesują.
          A jak jest z cenami? Gdzie wychodzi tańszy urlop porownywalnie?
    • Gość: czytelnik Re: Chorwacja czy Hiszpania? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.11, 07:35
      witam,bylem pare razy w chorwacji,/split,makarska,dubrownik/w zeszlym roku w hiszpanii/barcelona.calella/wiec mam skale porownawcza.jak z dzieckiem to zdecydowanie hiszpania.wczesniej goscili niemcow i to widac ,sa w 100%gotowi na turystow.jesli chcesz sprobowac ich jedzenia tez nie ma z tym problemu.w chorwacji wszystko jest mniej zorganizowane a przy tym ceny znacznie wyzsze.za cena apartamenty w chorwacji masz niezly hotel z calym wyposazeniem i posilkami.ludnosc jest mila co niestety ale w chorwacji roznie z tym bywa,tam polak niestety traktowany jest gorzej.w tym roku tez stawiam na hiszpanie.chorwacji niech zrozumie ze czyste morze to nie powod by maksymalnie podwyzszac ceny.cos jeszcze?
      • Gość: Urlopowiczka Re: Chorwacja czy Hiszpania? IP: *.e-wro.net.pl 15.06.11, 16:07
        Do Chorwacji jezdzilismy w ciemno (lipiec) czy do Hiszpanii tez sie tak da?
        Dzieki braku planow znajdywalismy ciekawsze miejsca i mniejsze miejscowosci, ktorych nie ma internecie. Poza tym ceny z Internetu a te na miejscu sa 50% tansze. Takie sa moje doswiadczenia z Chorwacja
    • Gość: tripsta Re: Chorwacja czy Hiszpania? IP: *.icpnet.pl 14.06.11, 12:26
      Jeżeli kilka razy już byłaś w Chorwacji to chyba jest dobry czas zmianę i odkrycie czegoś nowego. Jest wiele miejsc, które warto zobaczyć na Półwyspie Iberyjskim... Można tutaj zarówno sporo pozwiedzać jak i fajnie wypocząć na plaży :)
      • Gość: Urlopowiczka Re: Chorwacja czy Hiszpania? IP: *.e-wro.net.pl 15.06.11, 16:09
        Czy te plaze sa przeludnione bardzo? W Chorwacji cudowne bylo to, ze na plazy dlugiej na ok. 50 metrow bywalismy tylko my i 2-3 inne pary, max 8 par, mimo, ze miejscowosc nie byla az taka mala (4 restauracje, kilka barow
Pełna wersja