katariana
03.03.12, 19:50
Witam. Zastanawiam się nad spokojnymi wakacjami w Hiszpanii i póki co, wybór pada na Port de Pollensa na Majorce. W związku z tym mam parę pytań do tych, którzy tam byli (z dostępnych filmików i cudzych zdjęć nie wszystko dokładnie wynika, a wolałabym się upewnić przed ostatecznym dokonaniem wyboru).
1. Czy Port de Pollensa jest bardzo zatłoczonym, gwarnym miasteczkiem, czy też da się znaleźć tam chwilę wytchnienia? Chciałabym uniknąć tłumów na plaży takich, jak np. w Budvie ;) Stąd całkiem odrzuciłam miejsca takie, jak El Arenal, Magaluf itd. Czy słusznie?
2. Czy w okolicach są jakieś zatoczki, czy do wyboru są tylko te plaże w mieście? Na zdjęciach satelitarnych jakieś zatoczki widać, ale wydaje mi się, że są one dostępne jedynie od morza.
3. Czy po drodze do Alcudii jest stale plaża, a przynajmniej jakieś miejsca z możliwością plażowania? Czy też ruch jest na tyle natężony, że nie ma sensu o tym myśleć?
4. Najważniejsze pytanie - czy po wyspie można podróżować rowerem? Chcielibyśmy do Pollensy i na Formentor, a także do Alcudii pojechać właśnie w ten sposób - ale obawiam się, że te kręte drogi mogą być zabójcze...
A może ktoś zna jakieś inne spokojne miejsce z Hiszpanii, może być odludne, ale koniecznie dostępne z biurem? No i niezbyt kosztowne ;)
Bardzo proszę o odpowiedzi, gdyby ktoś był miły ;) Pozdrawiam serdecznie