Dodaj do ulubionych

Lyons Majestic w Blanes !! POMOCY

IP: 217.96.12.* 15.07.04, 19:56
Za trzy dni wyjeżdżam do Blanes na Costa Brava !! Oferta last minute... Szukam informacji o tym hotelu i o tej miejscowości !! Z góry dziękuję !!
Pozdrawiam Zdenerwowana :/
Obserwuj wątek
          • Gość: Beata Re: Lyons Majestic w Blanes !! POMOCY IP: *.lodz.mm.pl 16.07.04, 21:00
            Właśnie wróciłam, byłam tam z Triadą. Pilotem był Pan Romek. Jestem b.
            zadowolona. Hotel przyjemny, ładny basen i ogród. Pokoje skromne ale na 7 dni i
            za te pieniądze jest ok! Poza tym nie będziesz miała czasu na siedzenie w
            hotelu. Tam na prawdę jest gdzie łazić i w okolicy jest dużo do zobaczenia. Od
            plaży daleko ale w drodze z i na plaze można pobuszować po sklepach. Zakupy
            typu alkohole i perfumy zrób w Andorze, nadal sie opłaca choć już nie tak jak
            kiedyś. Barcelona przepiękna, w Gironie nie byłam. Zazdroszczę Ci ze jedziesz!
            Ja co roku wyjezdzam z Triadą i jestem zadowolona. Pewno że nie luksusy ale i
            cena nie luksusowa. Będziesz zadowolona. Droga powrotna super. Zobaczycie
            Luzurowe Wybrzeże, kolacja jest w Nicei a nocleg w Turynie ( bedziesz miło
            zaskoczona w jakim hotelu!!!). Mediolan piękny. Szcześliwej podróży !!!!
                  • Gość: Beata Re: Lyons Majestic w Blanes !! POMOCY IP: *.lodz.mm.pl 17.07.04, 12:44
                    busem, autokar jedzie z Warszawy i dopiero w Łodzi przesiadacie się do
                    Autokaru. W Monachium bedziecie 8 godz. bo autokar tyle musi odstać ale w
                    sumie czas tam szybko zleci. Trochę zwiedzicie, bądzie czas na pobuszowanie po
                    sklepach ( są już duże obniżki) i koniecznie idźcie do muzeum Techniki !!!
                    Udanych wakacji i pozdrówcie Blanes!
                        • Gość: Beata Re: Lyons Majestic w Blanes !! POMOCY IP: *.lodz.mm.pl 17.07.04, 14:12
                          autokar nie był Triady ale wynajmowany przez nich. Z tego co nam mówił pilot
                          przez cały sezon będą jeździły te autokary (2 jadą razem)i są piętrowe. Firmy
                          Misand i Andatour. No nie są to autokary najwyższych lotów ale my
                          przejechaliśmy bezawaryjnie, klima działała b.dobrze. Było wesoło!
                          Najważniejsze jest pozytywne nastawienie. Jak ktoś jest upierdliwy to i w całym
                          dziurę znajdzie! Jak masz jeszcze jakieś pytania to wal śmiało, czekam!
                              • Gość: Beata Re: Lyons Majestic w Blanes !! POMOCY IP: *.lodz.mm.pl 17.07.04, 15:08
                                Niestety, Nicee można zobaczyć tylko z okien autokaru i troche w drodze z
                                parkingu do restauracji w której jest posiłek (raczej kiepski ale zawsze coś na
                                ciepło). Autokar przejezdza promenadą Anglików i potem jeszcze troche kluczy po
                                fajnych ulicach. Cannes zobaczycie z góry. Warto naszykować aparat i porobić
                                foty przez szybę autokaru (wychodzą super).
                                Jeszcze jedno, jeżeli jedzie z Tobą facet to polecam wejście w Barcelonie na
                                Camp Nou (5 Euro). Można zrobić sobie fotę przy Pucharze Mistrzów. Wierz mi, że
                                faceci zachowują sie tam jak mali chłopcy !!!
                                Jeśli chodzi o autokar to na pewno będzie jechał komplet. Ja chciałam jechać na
                                tą imprezę już w tamtym roku i w kwietniu nie było miejsc. Dlatego teraz jeżdżą
                                piętrowe.
                                Co do miejscowości- Blanes to na pewno jest najfajniejsza. Callea to typowy
                                kurorcik z samymi hotelami a w Loret z kolei do 5 rano nie można spać ( tak
                                przynajmniej mówili ludzie którzy tam byli) bo wszedzie dyskoteki. A w Blanes
                                masz to wszystko: piekna promenada, dyskoteki z dala od hotelu ( kiedy chcesz
                                to sie bawisz a kiedy chcesz odpoczywasz), mało turystów ( nie ma tłoku na
                                plaży), piękny ogród botaniczny ( wstep 3 Euro) do którego warto iść na
                                piechotę bo to b. blisko no i stare miasto z wąskimi uliczkami i masą
                                sklepików. Warto wejść na skałkę, są fajne widoki i ładne zdjęcia będziecie
                                mieli. No to chyba tyle.
                                Zakupy najlepiej robić w Championie ( jest po drodze na plażę). Woda mineralna
                                wcale nie jest taka droga Primavera kosztuje 1,5 litra 0,19 Euro. za to lody
                                bajońsko drogie 1 litr w markecie kosztuje ok 5 Euro. Ale lody są na deser w
                                hotelu ( w małych pojemniczkach) i można sobie brać ile się chce. Nie wiem co
                                jeszcze? Pytaj !
                                • Gość: ja Re: Lyons Majestic w Blanes !! POMOCY IP: 217.96.12.* 17.07.04, 15:17
                                  dzięki za wszystkie informacje !! już sporo od Ciebie wyciągnęłam, ale mam jeszcze kilka pytań :
                                  1. (pytanie od mojego taty :)) jak drogie jest piwo i inne alkohole ??
                                  2. czy jedzenie ejst dobre ?
                                  3. jakie miejsca warto zobaczyć, które nie są zawarte w wycieczkach np. Barcelona, monachium itp :) ?
                                  Dziękuję i pozdrawiam !!
                                  • Gość: Beata Re: Lyons Majestic w Blanes !! POMOCY IP: *.lodz.mm.pl 17.07.04, 15:38
                                    Szczerze mówiąc nie wiem ile kosztuje piwo bo piliśmy trochę mocniejsze trunki
                                    ( zakupy zrobiliśmy w Andorze- jest dużo taniej!). Wiem że hiszpańskie piwo
                                    można kupić w litrowych zakręcanych butelkach i ponoć jest niezłe i mówili ze
                                    tanie ale nie wiem ile.
                                    Co do jedzenia to jest mało urozmaicone. Na śniadanie bułki i albo same wędliny
                                    albo ser i wędliny, zawsze są dżemy, masło, mleko i różne płatki do niego, soki
                                    kawa, herbata. Na obiado-kolacje surówki i przynajmniej z 5 potraw na gorąco.
                                    Zawsze są frytki (nietłuste) b. smaczne, jakaś zupa ( nigdy nie jadłam to nie
                                    wiem jaka, chyba jarzynowa. Ja mam syna 13-sto letniego (bardzo wybredny) i
                                    jemu jedzenie pasowało. Mnie też!
                                    Co do wycieczek to w Barcelonie jest ciekawy program. My byliśmy już tam 5 lat
                                    temu i wcale nie żałuję że pojechaliśmy jeszcze raz. Zobaczycie wszystko co
                                    warto. Na koniec o 22 będziecie na pokazie tańczących w rytm muzyki fontann, no
                                    bajka !!!
                                    A co do piwa dla Twojego taty to napije się go w Monachium w najstarszej
                                    pijalce za 6 Euro kufel. Pijalka jest na ponad tysiąc miejsc i piwo jest dobre
                                    (tam piłam).
                                    Jeśli będziecie w 3 osoby w pokoju (w hotelu w Blanes) to będziecie mieli mało
                                    miejsca bo pokoiki są raczej małe. No i ręczniki są wymieniane codziennie ale
                                    kolor to mają raczej szarawy niż biały ale są czyste.
                                    Za hotelem jest cmentarz. Palecam wizytę na nim jest zupełnie inny niż nasze.
                                    Co jeszcze?
                                    • Gość: ja Re: Lyons Majestic w Blanes !! POMOCY IP: 217.96.12.* 17.07.04, 15:46
                                      dzięki za wszytskie informacje !! już i tak Cię wykorzystałam :) miałam nadzieję, że koszulki będą trochę tańsze... chyba będzie mi szkoda pieniędzy na koszulkę piłkarską :P ale zobaczymy!
                                      My będziemy w dwóch pokojach 2 osobowych ! Moi rodzice, mój brat i ja :| !! Napisz coś na temat pogody :) Czy rzeczywiście były takie upały jak pokaują w telewizji ?? da się wytrzymać ? Czy choć raz padał deszcz ? aha i jeszcze jedno? niestety nie znam hiszpańskiego ani ja ani nikt z mojej roddziny ?? czymożna się tam dogadać po angielsku lub niemiecku ?? albo nawet po polsku ?
                                      Pozdrawiam
                                        • Gość: Beata Re: Lyons Majestic w Blanes !! POMOCY IP: *.lodz.mm.pl 17.07.04, 16:02
                                          Pogoda była ładna ale bez takich upałów jak pokazywali. Raz nawet od rana padał
                                          deszcz ale moment i zaraz można było plażować. My opaliliśmy się ładnie. mój
                                          syn uwielbiał pływać w basenie. Basen to ogromny plus tego hotelu. Dogadać się
                                          można "troche papą trochę łapą". Jezyk nie stanowi bariery. Sklepików jest cała
                                          masa, pochodź sobie uliczkami starego miasta to na pewno wynajdziesz coś dla
                                          siebie, ceny są różne ale i rzeczy są różne od tandetnych do naprawdę ładnych.
                                          W poniedziałki na promenadzie jest targ. Jest tam dużo tandety ale i można coś
                                          fajnego wypatrzeć. Targo jest od rana na promenadzie nadmorskiej. W Hiszpanii
                                          zaczęły się też wyprzedaże także na pewno coś sobie kupicie niedrogo.
                                                • Gość: Beata Re: Lyons Majestic w Blanes !! POMOCY IP: *.lodz.mm.pl 17.07.04, 16:35
                                                  Z Łodzi ruszycie po 9. Czechy ok.21-22. Rano wyjazd do Monachium. Ok. 13
                                                  bedziecie na miejscu,8 godz. musi odstać autokar ( takie wymogi na zachodzie).
                                                  Ok. 21 wyruszycie. W Blanes bedziecie ok. 15.
                                                  W drogę powrotną ruszyliśmy tak ok 10. Lazurowym Wybrzeżem jedzie sie ok 16-17.
                                                  I po kalacji ruszycie do Turynu na nocleg w Holiday Inn Express ( my
                                                  przynajmniej tam spaliśmy). Super hotel! Śniadanie w tym hotelu ( jest wszystko
                                                  co można sobie wymyśleć na śniadanie). Wyruszycie do Monachium, ok 12 będziecie
                                                  na miejscu i tam ok 3 godz. trzeba zobaczyć Katedrę ( niestety jest zasłonięta
                                                  bo akurat jest restaurowana)ale foty można sobie zrobić od tyłu. Koniecznie
                                                  wajdźcie do Galerii Viktora Emanuela, przez nią trzeba przejść w drodze do La
                                                  Scali ( nic ciekawego z zewnątrz ale zobaczyć trzeba jak sie już tam jest). W
                                                  Alpy wjedziecie jeszcze za widoku, piekne krajobrazy. No to tyle. Życzę miłych
                                                  wrażeń.
                                                  • Gość: Maraska Re: Lyons Majestic w Blanes !! POMOCY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 00:12
                                                    Hej
                                                    A ja sie chcialam jeszcze zapytac, czy moglabys cos wiecej napisac o hotelu?
                                                    Wiem ze o tym pisano juz wczensiej, ale zbieram wrazenia kolejnych osob. bardzo
                                                    sa dla mnie istotne bo chce sie wybrac z malym dzieckiem (5 miesiecy) i nie
                                                    wiem czy moze byc to wlasnie hotel LM w Blanes... i samo blanes, chociaz z tego
                                                    co piszesz wynika ze tak jak najbardziej. Chcialam sie zapytac czy da sie
                                                    wytrzymac bez kilmy w hotelu czy jesto to duza uciazliwosc (pytam pod katem
                                                    malucha:-)) bo jak dla mnie to pewnie by sie dalo:-), czy daleko z hotelu do
                                                    centrum, czy nie ejst w nim zbyt halasliwie (ktos na forum wpsominal za lokuja
                                                    tam obozy mlodzizowe+ halas z zewnatrz?). Po prostu czy mozna tam spoko jechac
                                                    z dzidziusiem czy lepeij pokusic sie o lepszy hotel z oferty Triady.
                                                    Dzieki
                                                    pozdrawiam
                                                    maraska
                                                  • Gość: Beata Re: Lyons Majestic w Blanes !! POMOCY IP: *.lodz.mm.pl 18.07.04, 19:31
                                                    No wiesz, sama nie wiem co Ci napisać, co doradzić!? Chyba nie miałabym odwagi
                                                    jechać z takim maluszkiem tak daleko. Ja zaczęłam wyjeżdżać z synem za granicę
                                                    kiedy miał 6 lat. Sam hotel jest skromny ale nie jest zły. Pewno że są lepsze,
                                                    wystarczy pospacerować promenadą żeby się napatrzeć na luksusy! Jeżeli kasa nie
                                                    stanowi dla Ciebie przeszkody to może zdecyduj się na coś droższego a
                                                    jednocześnie lepszego. Na pewno plusem ( i to dużym) jest ogród w którym
                                                    znajdziesz z dzieciątkiem dużo spokoju, nie widziałam żeby przy innych hotelach
                                                    też tak było. Raczej wszędzie jest wybetonowany taras i już! Na pewno jest to
                                                    hotel bardzo spokojny, muzyka gra do 23 ale nie za głośno. Młodzieży z obozu u
                                                    nas nie było, w ogóle byli tylko Polacy z Triady i może z 4-5 Niemców.Klimy nie
                                                    ma ale w pokojach upałów się nie odczuwa, można poprosić o pokój w rogu gdzie
                                                    nigdy nie ma słońca na balkonie.
                                                    Nie chcę się mądrować ale ja uważam że dla takiego maluszka zdecydowanie lepszy
                                                    będzie pobyt np. w Kołobrzegu. Nad Bałytkiem może i jest zimno ale na pewno
                                                    jest dużo jodu i spacerować z wózeczkiem jest gdzie i jest co robić jak jest
                                                    pogoda i jak nie ma pogody. Zastanów się jeszcze nad tym. A jak Ci dzieciątko
                                                    już na tym naszym jodzie sie zdrowo wychowa to zaczniecie wyjeżdżać sobie nad
                                                    ciepłe może bo wtedy dopiero będzie czerpał radość z kąpieli w możu które ma 30
                                                    stopni a nie 15 jak nasz kochany Bałtyk. Ja właśnie tak zrobiłam. No zrobisz
                                                    jak zechcesz. To tyle, jeśli chcesz jeszcze o coś zapytać to proszę bardzo,
                                                    może interesują Cię jakieś inne kraje? chętnie Ci pomogę, pytaj, pozdrawiam.
                                                  • Gość: Maraska Re: Lyons Majestic w Blanes !! POMOCY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 00:16
                                                    Hej
                                                    dzieki za info:-)
                                                    Ja iwem ze to troche daleko, ale nie zamioerzam tam jechac autobuysem, traiafda
                                                    jako jedyna ma przeloty samolotem na Costa Brava i o tym myslalam.
                                                    A co do kolobrzegu, to chyba umaralbym tam z nudow:-( przede wszystkim mieszkam
                                                    nad morzem tyle ze w gdansku, wiec maluch jod wdycha podaczas spacerkow:-)
                                                    A do tego jak patrze tutaj na obecne lato... brrr:-)
                                                    pozdrawiam serdecznie:-)
                                                    Maraska
                                                  • Gość: Beata Re: Lyons Majestic w Blanes !! POMOCY IP: *.lodz.mm.pl 19.07.04, 16:19
                                                    Można spokojnie stawiac auto na ulicy przy hotelu albo za hotelem. Ten hotel
                                                    znajduje się na uboczu więc nie będzie problemu z miejscem do postawienia
                                                    autka, tam raczej jest znikomy ruch. W najbliższych domach mieszkają murzyni
                                                    ale prawie w ogole ich nie widać, przyjaźnie są nastawieni. Widać tylko małe
                                                    murzyniątka bawiące się na balkonach. Maluchy są śliczne.
      • Gość: iwona Re: Lyons Majestic w Blanes !! POMOCY IP: *.petrus.com.pl 03.08.04, 16:36
        mam pytanie do Pauliny,chyba dobrze wyczytałam ,że byłaś z rodzicami
        i z bratem w Hiszpanii,jeżeli tak to odpisz mi czy mieliście 2 pokoje koło
        siebie bo my też jedziemy w czwórkę i mamy 2 pokoje i chcielibyśmy być blisko
        siebie napisz mi jak Twoi rodzice to załatwili czy w biurze podróży czy w
        hotelu na miejscu i czy mieliście problem z załatwieniem być może nie zależało
        wam na tym czekam na Twoją odpowiedz
      • Gość: Beata Re: Lyons Majestic w Blanes !! POMOCY IP: *.lodz.mm.pl 19.07.04, 21:33
        Wiesz, mój syn to jest już "zaprawiony w bojach".Z uwagi na gwarantowana pogodę
        co roku wyjeżdżamy na południe Europy. Myślę że nie będziesz miała problemów z
        nim w podróży. Zawsze w autokarze jest sporo dzieci w różnym wieku. Towarzystwo
        na pewno zaraz sobie znajdzie. Myślę że hotel to też dobry wybór bo może i inne
        z oferty Triady są efektowniejsze z wyglądu ale Lyons jest dla dzieci super.
        Jak chłopak umie pływać to masz go z głowy ! Jak nie umie to taż sobie da radę
        bo basen do połowy nie jest aż tak głęboki. Poczytaj sobie wszystko co
        napisałam na tym forum a jak będziesz miała jeszcze jakieś pytania to służę
        pomocą.
            • Gość: Beata Re: Lyons Majestic w Blanes !! POMOCY IP: *.lodz.mm.pl 19.07.04, 23:45
              W Czechach w hotelu Amber Bavor będziecie późnym wieczorem. Kolacja była nawet
              niezła a śniadanie nienajlepsze (my nie tknęliśmy parówek ale inni jedli i nic
              im nie było). Weźcie sobie najlepiej chleb krojony jakieś pasztety czy puszki z
              szyneczką itp. nóz i w autokarze na kolanie zawsze można sobie porobić
              kanapeczki. Ja tak zawsze robię. Na postojach raczej nie ma czasu zeby coś
              zjeść. Na ogół trzeba odstać w kolejce do toalety. Wyjazd jest ok 9 (
              spokojnie, bez pośpiechu). Nie martw sie podróżą będzie dobrze. Jedzie się
              przez Szwajcarię a w drodze powrotnej przez Austrię, góry są piękne, widoki
              zapierające dech w piersiach. Bać się nie ma co bo i tak co ma być to będzie!
              Ja siedziałam na górze ( w piętrowym autokarze) na pierwszych miejscach. Było
              super. Fajne foty można porobić przez szybę, dobrze wychodzą.
              Co do Andory to na pewno opłaca się kupić alkohol, perfumy też są ok 10 Euro (
              na flakonie) taniej niż w Hiszpanii. My jeszcze kupiliśmy discmena ( ten model
              100 zl.taniej niż u nas), tańsze są aparaty cyfrowe ale to już nie to samo co
              było kiedyś. Większe były różnice cenowe! Ciuchy typu Prada są nie na naszą
              kieszeń. Jeśli chodzi o ciuchy w Hiszpanii to jest w Blanes kilka fajnych
              sklepów i są już duże obniżki> Fajną bluzeczkę mozna już kupić za 7 E, spodnie
              od 10 E. Buty też sa fajne, tak miedzy 30-50 E. No co kto lubi!
              Tak jeszcze wracając do tych puszek to możecie wziąć więcej to będziecie mieli
              na drogę powrotna.
              Jak jeszcze coś to pytaj.
              • Gość: Kajka Re: Lyons Majestic w Blanes !! POMOCY IP: *.magtel.net.pl 19.07.04, 23:59
                Witam...
                Kolejna osoba z wyjeżdżajacych do Blanes (ja w sierpniu). Czy mogłabys podac
                orientacyjna kwote piniędzy którą trzeba miec ze soba aby spokojnie przezyć.
                Chodzi mi o "normalne" przeżycie, czyli bez wielkich szaleństw, ale i nie
                odmawiając sobie wszystkiego. Dziękuję. A! i jeszcze jedno (może głupie
                pytanie...) Co ile zatrzymuje się autokar (na papieroska?) POZDRAWIAM
                • Gość: Beata Re: Lyons Majestic w Blanes !! POMOCY IP: *.lodz.mm.pl 20.07.04, 00:13
                  Oj, z tą kasą to ciężkie pytanie. To naprawdę zależy od tego czy planujesz tam
                  coś kupować, bawić się, itp. Można zabrać mniej kasy a płacić kartą. Z tym nie
                  ma problemu. Wycieczki są gratis. Jedynie w Barcelonie trzeba wydać 5 E na Camp
                  Nou i 13 E na Oceanarium. No co prawda nie trzeba tam wchodzić ale ja uważam że
                  warto. Owoce 1-2 E, mineralna 0,19-0,34 za 1,5 L. soki mniej wiecej jak u nas.
                  Autokar zatrzymuje sie co ok 4 godz. i jest czas na wypalenie nawet więcej niż
                  jednego papieroska. Zanim wszyscy z autokaru ( ok 75 osób) skorzystaja z
                  toalety wypalisz i ze 4 papieroski.
                    • Gość: Beata Re: Lyons Majestic w Blanes !! POMOCY IP: *.lodz.mm.pl 20.07.04, 00:33
                      ja zabrałam z Polski zupki i kisielki i chleba tam w ogóle nie kupowałam. Tylko
                      na droge powrotną kupowałam bagietki i juz nie pamietam ile dokładnie ale coś
                      ok 2-3 E wydałam na pieczywao na całą drogę ( na 3 dni). Jest drożej niż u nas
                      ale bez przesady przez te 7 dni na miejscu majątku nie wydasz!!! No chyba że
                      bedziesz chciała wydać!
                            • Gość: Alexa Re: Lyons Majestic w Blanes !! POMOCY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.04, 12:48
                              Witam serdecznie:-)
                              Wybieram się do Balnes do Lyons Majestic w połowie sierpnia, o hotelu i o
                              wycieczce na czytałam się już sporo:-) Mam jednak jedno pytanie i liczę na to
                              że może ktoś z Was będzie umiał mi na nie udzielić odpowiedzi. Chodzi mi o
                              posiłki. Czy są może dania wegetariańskie w tym hotelu i w hotelach gdzie
                              odbywają się noclegi tranzytowe?
                              Dzieki. Pozdrowionka.
                              • Gość: ja Re: Lyons Majestic w Blanes !! POMOCY IP: 217.96.12.* 31.07.04, 10:49
                                witam!!
                                to prawda chętnie odpowiem na każde pytanie:
                                odnośnie dań wegetariańskich.. w hotelu lm był bardzo duży wybór dań, zawsze była zupa. dania główne: frytki i różnego rodzaju mięso ryby, gulasze, spagetti, bardzo duży wybór był również w sałatkach i surówkach. W drodze do Blanes jedliśmy i spaliśmy w hotelu w Czechach tam była wydzielona porcja jedzenia. wtedy zastaliśmy kotleta schabowego i frytki i prawie niezauważalną ilość surówki. w drodze powrotnej obiadokolację jedliśmy w Nicei. tam również była wydzieloona porcja: przystawką był jakiś pasztet i do tego pieczywo, natomiast danie główne składało się z makaronu i pieczeni, która miała w środku ser i wędlinę... szczerze mkówiąc nie smakowało mi to i nie tylko mi.
                                odnośnie drugiego pytania: moim zdaniem wszystko odnośnie autokaru i pobytu było ok. ale to zależy czy ktoś jest wybredny... było kilka takich osób, które panikowały gdy o 2 stopnie było za ciepło w autokarze (buhehe) :P
                                W drodze powrotnej spaliśmy w hotelu w Mediolanie (nawet nie wiem jak się nazywa) Hotel 2*, lecz moim zdaniem zasługiwał przynajmniej na 3* lub 3.5*
                                Bardzo przyjemny czysty, łóżka wygodne, łazienka super, telewizor, telefon. wszystko ok
                                Służę dalej pomocą !!
                                Pozdrawiam
                                  • Gość: ja Re: Lyons Majestic w Blanes !! POMOCY IP: 217.96.12.* 31.07.04, 20:22
                                    autokar na pewno nowy !! przynajmniej ja nie bałam się do niego wsiąść.. :P oczywiście był z klimą.. na dowód jej działania napiszę historyjkę
                                    Dawno, dawno temu (żatuję) pewnego dania pojechaliśmy do Andorry. byliśmy 2000 m nad poziomem morza, nie było w ogóle wiatru i były 43 stopnie. Wsiadając do autokary było nam zimno, ponieważ zastaliśmy "tylko" 22 stopnie !!
                                    Jednak klima robi swoje :D
                                    Pozdrawiam..
                                    • Gość: aż niemożliwe Re: Lyons Majestic w Blanes !! POMOCY IP: *.ino.tvknet.pl / *.ino.tvknet.pl 31.07.04, 23:04
                                      Dlaczego nikt nie napisze jak jest naprawdę?????????Hotel Lyons Majestic to
                                      wielki brud i głodówka. Jeśli ktoś ma kompleks biednego Polaka i nie wymaga
                                      niczego - będzie się tam dobrze czuł, ale jeżeli ktoś chce odrobiny
                                      higieny,kultury i względnego jedzenia nie ma tam czego szukać. Wytłumaczeniem
                                      nie jest cena wycieczki i ilość gwiazdek. Inne hotele - dwugwiazdkowe oferują o
                                      niebo lepsze warunki - to zdanie zakwaterowanych w innych dwugwiazdkowcach. W
                                      Lyons Tragedy (tak trza nazwać hotel) jedliśmy resztki z poprzedniego dnia,
                                      menu było mało urozmaicone, obsługa arogancka, a po 15 minutach od rozpoczecia
                                      posiłku brakowało dań. O owocach południowych można pomarzyć, my przez trzy dni
                                      dostawaliśmy jabłko, choć po zadymce jaką zrobiło 20 osób okazało się, żę w
                                      Hiszpanii są również śliwki!! Fajna szefowa kuchni jeszcze w trakcie posiłku
                                      jeździ śmierdzącym wózkiem z odpadkami i zbiera ze stołów. Po prostu obora !!!!!
                                      W pokojach brud niesamowity, stare zniszczone sprzęty, podrapane ściany.
                                      Ręczniki weźcie swoje. Dostaniecie jeden na osobę - stary lub brudny.
                                      Dwie gwiazdki chyba są za basen - rewelacja.
                                      Najgorsze jest to,że TRIADA wie jakie tam panują warunki i przez pewien czas
                                      kwaterowała turystów gdzie indziej. Nasza grupa i grupa niemiecka reklamujemy
                                      usługę.
                                      Mamy też parę zdjęć samego hotelu oraz jego bezpośredniego sąsiedztwa - możemy
                                      wysłać - ku refleksji...
                                      Kto ma jeszcze czas niech zmienia hotel. Jeśli chodzi o rezydentki, to niejaka
                                      pani Marta dała popis swej niekompetencji i typowej spychologii. Nie potrafiła
                                      załatwić niczego, a gdy okazało się, że mamy rację reklamując jedzenie i
                                      warunki sanitarne - zniknęła. Na kolejnym spotkaniu poajwiła się inna
                                      rezydentka. Okolice hotelu też są świetne - plac budowy i ogólny slums jak z
                                      brazylijskich przedmieść. I na koniec superpilot - pani Ania. Absolutne
                                      mistrzostwo świata w ignoracji. Większość drogi smacznie spała, a w przerwach
                                      między swoim pochrapywaniem radosnym głosem oznajmiała kolejną toaletę na
                                      trasie. Nie wspomnę o nagminnych tekstach typu: "tego Państwo nie
                                      zobaczycie", ""5 minut temu minęliśmy Cannes", "jak przed chwilą wyczytałam w
                                      przewodniku...". Nie wiem skąd Triada wytrzansnęła to indywiduum, ale raczej
                                      trudno by ta pilotka była powodem do dumy dla tego biura podróży. Największą
                                      krzywdę pani Ania wyrządziła sobie na własne życzenie podczas wycieczki do
                                      Barcelony biorąc na swoją asystentkę panią Jolę - pilota z drugiego autokaru.
                                      Otóż pani Jola obnażyła nicość swej koleżanki będąc wręcz wzorcowo przygotowaną
                                      do pilotowania fajnej wycieczki. Mieliśmy nadzieję, że pani Ania - jako że "ja
                                      jestem z wykształcenia italistką" - w Mediolanie rozwinie skrzydła, ale
                                      ponownie okazała się być kompletną ignorantką operującą banałem na poziomie
                                      ucznia gimnazjum . WSTYD !!!! Program zorganizowany w naszym własnym zakresie
                                      był OK. I to by było na tyle...Miłej zabawy w LM.
                                      • Gość: Beata Re: Lyons Majestic w Blanes !! POMOCY IP: *.lodz.mm.pl 31.07.04, 23:52
                                        Droga Pani "aż niemożliwe",
                                        miałam okazję spędzić tegoroczny urlop w LM. Wybierając wakacje sugerowałam się
                                        1. atrakcyjną ceną 2. atrakcyjną miejscowością. Wybór padł na LM. Tak jak już
                                        pisałam na forum nie jest to hotel z kategorii luksusowy czego się broń Boże
                                        nie spodziewałam za 1149 zl. Faktycznie meble (łóżka i komoda) są wiekowe ale
                                        zbytnio nie miałam czasu na przyglądanie sie im i nakręcanie siebie samej bo za
                                        dużo atrakcji w okolicy żeby mieć na to czas :))). Ręczniki pisałam że raczej
                                        szare niż białe ale moje nie śmierdziały ( poza tym zawsze mam swoje, bez
                                        względu na to ilu gwiazdkowy jest hotel). Do biednych osób nie należę ale
                                        przyznam że na codzienne kolacje w domu nie mam takiego wyboru dań jak był w
                                        LM, może Pani tak. Czy naprawdę można tam wstać od stołu głodnym? W domu po
                                        kolacji też nigdy nie zajadam jabłka czy śliwki, jeju, może jestem "biednym
                                        Polakiem" jak to Pani napisała tylko sprawy sobie z tego nie zdaję??? Byłam w
                                        LM na początku lipca i owoców nie było w ogóle za to były lody. Ale zaraz obok
                                        hotelu jest sklep z owocami i są pyszne nektaryny ( jadłam po kilka dziennie,
                                        mniam) tylko że nie dają tam za darmo niestety i może w tym był problem że Pani
                                        tak ich brakowało. Co do położenia hotelu to jest na peryferiach co z resztą
                                        sugeruje odległość od plaży 900 m. Pisałam że mieszkają obok murzyni ale zaraz
                                        slamsy? Żeby tak w Polsce wszędzie było czysto jak tam! Co do rezydentek to nie
                                        wypowiadam się bo nie miałam z nimi kontaktu, nie były mi do niczego potrzebne,
                                        wszystko umiałam załatwić sobie sama. Reasumując: wróciłam opalona, mam przed
                                        oczami cudowne miejsca które widziałam i piękne zdjęcia. Pieniądze które
                                        ewentualnie wydałabym na super hotel wydałam na inne rzeczy. A Pani sugeruję
                                        raczej nie wybierać się w przyszłości na wakacje z Triadą bo to BP
                                        dla "biednego polaka". W sumie to współczuję nieudanego urlopu ( takie nerwy z
                                        tym hotelem i w dodatku z pustym brzuchem) a ja sie cieszę swoim super urlopem
                                        mimo iż noce spędziłam w bardzo przecietnym hotelu w towarzystwie murzynów ( co
                                        mnie osobiście nie przeszkadza). Wróciłam do mojego przytulnego, czyściutkiego
                                        mieszkanka i ze wzruszeniem wspominam Hiszpanię którą miałam okazje zobaczyć
                                        juz nie po raz pierwszy.
                                        Pozdrawiam
                                      • Gość: Beata :))) Re: Lyons Majestic w Blanes !! POMOCY IP: *.lodz.mm.pl 01.08.04, 01:26
                                        ...tak jeszcze jedna myśl nasunęła mi się: jak mogliście jeść resztki z
                                        poprzedniego dnia skoro po 15 minutach od rozpoczęcia kolacji brakowało Wam
                                        dań? I jeszcze jedno odnośnie tych innych hoteli dwugwiazdkowych i tego co to
                                        niby zakwaterowani w nich opowiadali że tak mają super. Byliście w nich? A może
                                        ci turyści po prostu mieli inne nastawienie i cieszyli sie wakacjami za marne
                                        pieniądze w kurortach Costa Brava?
                                        A, niech tam może jeszcze jedno małe pytanko? Mianowicie w czym przejawiał się
                                        ten "niesamowity brud w pokojach"?
                                      • Gość: ja (Paulina) Re: Lyons Majestic w Blanes !! POMOCY IP: 217.96.12.* 01.08.04, 13:33
                                        Nie zgadzam się z "aż niemożliwe" .. owszem pokoje są skromne, ale na pewno nie brudne !! Były codziennie sprzątane, były zmieniane ręczniki i codziennie dokładano papier toaletowy !! Obora z pokoju robi się wtedy, kiedy mieszka w nim ŚWINIA !! Tak się składa, że mieszkałam w tym samym czasie w LM kiedy "aż niemożliwe". Miała okazję obcować z tymi ludźmi - żadna przyjemność !! Czepiali się wszystkiego, odgrywali milionerów, a gdy nadażyła się okazja na stołówce kradli wodę mineralną (bo szkoda było im wydać 0,5E). Jeśli chodzi o rezydentkę i pilota (pani Jola) nie mam większych uwag. Z rezydentką właściwie nie miałam kontaktu, a pani pilot była bardzo miła i sympatyczna.. :)
                                        Cała wypowiedź "aż niemożliwe" to kompletna bzdura i kłamstwo !! Jeśli nie podoba ci się w hotelu 2* to jedż to 5 razy droższego hotelu 20 m od plaży 5* !!
                                        Pozdrawiam
                                        • Gość: aż niemożliwe Re: Lyons Majestic w Blanes !! POMOCY IP: *.ino.tvknet.pl / *.ino.tvknet.pl 01.08.04, 16:06
                                          KILKA SŁÓW WYJAŚNIENIA...
                                          CYTAT: "Obora z pokoju robi się wtedy, kiedy mieszka w nim ŚWINIA !! "...W
                                          ŚWIETLE TEGO, CO PISZESZ GRUPA 19 OSÓB Z POLSKI MIESZKAJĄCA W 7 POKOJACH I 13
                                          NIEMCÓW Z KOLEJNYCH 6 POKOI, TO ŚWINIE. GRATULACJE ZA OBIEKTYWIZM I OGÓLNĄ
                                          WYDOLNOŚĆ INTELEKTUALNĄ.
                                          KOLEJNY CYTAT: "Czepiali się wszystkiego, odgrywali milionerów, a gdy nadażyła
                                          się okazja na stołówce kradli wodę mineralną (bo szkoda było im wydać 0,5E). "
                                          DROGA 14-LETNIA PANNO, NIE CZEPIALI SIĘ WSZYSTKIEGO I NIE ODGRYWALI MILIONERÓW,
                                          LECZ PO PROSTU OCZEKIWALI TAKICH WARUNKÓW, JAKIE ZAPOWIEDZIANO W BIURZE
                                          PODRÓŻY. JEŚLI CHODZI O WODĘ MINERALNĄ, TO 5 BUTELEK WODY Z BUFETU, KTÓRE
                                          OTRZYMALIŚMY OD ADMINISTRATORA HOTELU , TO WODA NALEŻNA NAM ZA TZW. PIKNIK
                                          MANIANA - TAKIE BYŁY UZGODNIENIA Z REZYDENTKĄ, WIĘC TWOJE SŁOWA, DZIECKO
                                          DROGIE, TO CONAJMNIEJ LEKKIE NADUŻYCIE. ALE TAKI SPOSÓB WIDZENIA ŚWIATA I
                                          WYDAWANIE SĄDÓW BEZ ZNAJOMOŚCI TEMATU, TO TYPOWO POLSKA SPECJANOŚĆ NA OGÓŁ
                                          WYNOSZONA Z DOMU.
                                          CYTAT: "Jeśli chodzi o rezydentkę i pilota (pani Jola) nie mam większych uwag".
                                          WYSTARCZY ŚREDNIO ROZGARNIĘTA OSOBA, BY Z TREŚCI MOJEJ WCZEŚNIEJSZEJ WYPOWIEDZI
                                          NA TEMAT PANI PILOT PODJĄĆ WŁAŚCIWE WWNIOSKI. SKORO JEDNAK TWOJE OGRANICZENIA
                                          NATURY INTELEKTUALNEJ NIE POZWOLIŁY CI PRZYJĄĆ DO WIADOMOŚCI JEDNOZNACZNEJ
                                          POCHWAŁY PANI JOLI Z NASZEJ STRONY, WIĘC NAPISZĘ CI TO WPROST: PANI JOLA JEST
                                          ZNAKOMITYM PILOTEM - W ODRÓŻNIENIU OD SWEJ KOLEŻANKI PANI ANI. WYRAŻAM
                                          NADZIEJĘ, ŻE TYM RAZEM ZROZUMIAŁAŚ.
                                          CYTAT: "Cała wypowiedź "aż niemożliwe" to kompletna bzdura i kłamstwo !! "
                                          NA KONIEC KRÓTKA DYKTERYJKA...SIEDZĄ DWA ROBACZKI W KUPIE I JEDEN PYTA
                                          DRUGIEGO: A DLACZEGO MY TU SIEDZIMY SKORO WOKÓŁ JEST PIĘKNIEJSZY I ŁADNIEJSZY
                                          ŚWIAT? DRUGI ODPOWIADA: BO TU JEST NASZA OJCZYZNA...
                                          W TŁUMACZENIU DLA CIEBIE, BYŚ ZROZUMIAŁA INTENCJĘ POWYŻSZEGO OBJAŚNIAM: JEŚLI
                                          NIE WIESZ JAK POWINNO SIĘ TRAKTOWAĆ KLIENTÓW - BEZ WZGLĘDU NA ILOŚĆ GWIAZDEK,
                                          JEŚLI OBCE SĄ CI ELEMENTARNE ZASADY HIGIENY I DOBREGO WYCHOWANIA - TO JEDŹ
                                          JESZCZE RAZ DO LM. TO DOSKONAŁE MIEJSCE DLA CIEBIE I TOBIE PODOBNYCH ŻYCIOWYCH
                                          STATYSTÓW BEZ WŁASNEGO ZDANIA. BĄDŹ PEWNA, ŻE ZA KOLEJNYM RAZEM ZAMIAST DWÓCH
                                          NIEŚWIEŻYCH RĘCZNIKÓW ZASTANIESZ TYLKO JEDEN - TAKŻE NIEKONIECZNIE CZYSTY), NA
                                          KOLACJĘ DOSTANIESZ SUCHĄ BUŁKĘ ITD...RZECZ W TYM, BY NIKT NIKOGO NIE NABIJAŁ W
                                          BUTELKĘ. KUPUJĄC TĘ WYCIECZKĘ NIE KUPOWALIŚMY NOWEGO MERCEDESA, TYLKO ZWYKŁEGO
                                          CZYSTEGO I W MIARĘ ZADBANEGO POLONEZA. POLONEZ OKAZAŁ SIĘ JEDNAK BYĆ
                                          ZDEZELOWANYM I ZŁOŚLIWYM TRABANTEM ROCZNIK 1975. I TAKI JEST SENS TEGO, O CZYM
                                          PISAŁAM WCZEŚNIEJ.
                                          ZAPOMINAJĄC O HOTELU Z CAŁĄ MOCĄ PODKREŚLAM JEDNAK PRZEUROCZY KLIMAT BLANES I
                                          WSZYSTKICH MIEJSC, KTÓRE ZWIEDZILIŚMY. DODAM TEŻ, ŻE WBREW POZOROM NIE NALEŻYMY
                                          DO OSÓB SZUKAJĄCYCH DZIURY W CAŁYM. CHODZI TYLKO O WŁAŚCIWE I UCZCIWE
                                          TRAKTOWANIE KLIENTA. ZAŁÓŻCIE SOBIE SYTAUCJĘ Z PRZYKŁADOWYM SAMOCHODEM, KTÓRĄ
                                          OPISAŁAM WCZEŚNIEJ...NIKT NIE LUBI BYĆ OSZUKIWANY - ZWŁASZCZA W TAKICH CHWILACH
                                          JAK URLOP.
                                          P.S. WYJAZD DO BLANES NIE BYŁ NASZYM PIERWSZYM WYJAZDEM ZAGRANICĘ. WSZĘDZIE
                                          BYŁO OK, TYLKO TUTAJ BYŁO JAK BYŁO. "BO TUTAJ JEST JAK JEST" - TO NIE MOŻE BYĆ
                                          WYTŁUMACZENIE DLA LEKCEWAŻENIA KLIENTA. PA...
                                          • Gość: Beata Re: Lyons Majestic w Blanes !! POMOCY IP: *.lodz.mm.pl 01.08.04, 16:39
                                            tak a propos tych robaczków, dlaczego wybraliście ten hotel? Każdy
                                            inteligentny, myślący człowiek domyśli się czego może się spodziewać po 2* w
                                            hotelu w Hiszpanii (skoro to nie pierwszy Wasz wyjazd to razumiem że macie
                                            doświadczenie w standartach hoteli w różnych krajach- są nieporównywalne!).
                                            A ta 14-letnia panna nie była tam chyba sama? Może jej Rodzice jako
                                            inteligentni ludzie wiedzieli za jaki luksus zapłacili małe pieniądze?!
                                            Pozdrawiam serdecznie, życzę dużo Uśmiechu i polecam w przyszłym roku może
                                            Neckermana lub TUI, chociaż może nie bo o tych biurach też można naczytać się
                                            różnych historyjek. Proponuję wczasy "pod gruszą", można zabrać butlę z gazem i
                                            samemu pichcić wykwintne kolacyjki, a i gruszki będą pod ręką. Ręczniki i
                                            pościel też nieskazitelnie czysta-bo własna. I proszę tego nie odbierać jako
                                            złośliwości z mojej strony! Takie jest po prostu życie!
                                            Miłego niedzielnego popołudnia.
                                            • Gość: aż niemożliwe Re: Lyons Majestic w Blanes !! POMOCY IP: *.ino.tvknet.pl / *.ino.tvknet.pl 01.08.04, 17:02
                                              W HISZPANII BYLIŚMY PIERWSZY RAZ, ALE WCZEŚNIEJSZE DOŚWIADCZENIA PODPOWIADAŁY,
                                              ŻE PROBLEMU NIE POWINNO BYĆ. TYM BARDZIEJ, ŻE ZNAJOMI ZAKWATEROWANI W INNYCH
                                              HOTELACH TEGO STANDARDU W SĄSIEDNICH MIEJSCOWOŚCIACH NIE MIELI POWODÓW DO
                                              NARZEKAŃ.PRZYKŁAD? ZESTAW WYCIECZKOWY W LM: DWIE BUŁKI BEZ MASŁA Z
                                              MIKROPLASTERKIEM WĘDLINY I OBTŁUCZONE JABŁKO, HOTEL ** Z CALLELI I LLORET: DWIE
                                              MAŁE BAGIETKI ŚLICZNIE POSMAROWANE I WYPEŁNIONE APETYCZNĄ WĘDLINĄ, WODA
                                              MINERALNA, NOŻYK, POMARAŃCZA I ŚWIEŻE JABŁKO, A WSZYSTKO W FIRMOWEJ PAPIEROWEJ
                                              TOREBCE. SUBTELNA RÓŻNICA - PRZYZNASZ...CHODZI TYLKO O PEWNE ZASADY, A NIE O TO
                                              BY SIĘ CZEPIAĆ. TRUDNO...PO PROSTU NIE TRAFILIŚMY...A PISZĘ TO WSZYSTKO PO TO,
                                              BY INNI UNIKNĘLI PODOBNYCH SYTUACJI. TYM BARDZIEJ, ŻE JUŻ PO POWROCIE BIURO, W
                                              KTÓRYM DOKONALIŚMY ZAKUPU NIE BYŁO ZASKOCZONE NASZYM ROZCZAROWANIEM. HOTEL MIAŁ
                                              BYĆ REMONTOWANY W TYM ROKU, ALE NIKT NIE POINFORMOWAŁ NAS O TYM PRZED WYJAZDEM,
                                              ŻE REMONTU NIE BYŁO I PEWNIE NIE BĘDZIE.
                                              I JESZCZE O TYCH POSIŁKACH, KTÓRYCH PO 15 MINUTACH NIE BYŁO I POJAWIAŁY SIĘ
                                              NAZAJUTRZ :-) - PRZYKŁAD: DZIŚ WSZYSTKO ZJEDZONE Z WYJĄTKIEM PARÓWEK, KTÓRYCH
                                              NAPRAWDĘ NIE DAŁO SIĘ ZJEŚĆ ZE STAROŚCI. PARÓWKI POJAWIAJĄ SIĘ JUTRO W GULASZU.
                                              TO TEGO TYPU MANEWR.
                                              A NA KONIEC PEWNE UZUPEŁNIENIE...PO ZADYMCE, KTÓRĄ ZROBILIŚMY OKAZAŁO SIĘ, ŻE
                                              JEDZENIA PRZEZ OSTATNIE 3 DNI BYŁO DOŚĆ I BYŁO W MIARĘ OK.ALE ŻEBY TAK SIĘ
                                              STAŁO, TRZEBA BYŁO SIĘ WYKŁÓCAĆ NA POCZĄTKU, WIĘC MAM NADZIEJĘ, ŻE ROZUMIESZ O
                                              CO JEST CAŁA SPRAWA. NIE MOŻNA BYŁO TAK OD RAZU ZROBIĆ??PRZECIEZ NIKT Z NAS NIE
                                              POJECHAŁ TAM, BY SIĘ WKURZAĆ I PSUĆ HUMOR SOBIE LUB INNYM. CHODZI TYLKO O
                                              UCZCIWOŚĆ WE WZAJEMNYCH RELACJACH, A TEJ NIESTETY ZABRAKŁO Z WINY ORGANIZATORA.
                                              SZKODA...
                                              • Gość: Beata Re: Lyons Majestic w Blanes !! POMOCY IP: *.lodz.mm.pl 01.08.04, 17:53
                                                Nie mam już czesu na pisanie ( a bardzo bym chciała choć i tak już duzo
                                                napisałam na tym forum)ale napiszę jeszcze jedno! Blanes jest
                                                najatrakcyjniejszą miejscowością z oferowanych w Triadzie ( Callea to sam beton
                                                i hotele, a jadąc do Lloret trzeba nastawić się na balowanie codziennie do 5
                                                rano bo spać i tak się nie da bo naokoło wszędzie dyskoteki i jest b.głośno). I
                                                standarty w tych miejscowościach też mogą być inne. W całym Blanes jest ok. 15
                                                hoteli czyli w porównaniu z tamtymi miejscowościami to kropla w morzu. Jest
                                                sporo apartamentowców i pewno w sierpniu będzie więcej ludzi niż w lipcu
                                                (Hiszpanie mają w sierpniu urlopy jak i pozostałe południe Europy)ale i tak na
                                                pewno nie przebije w natłoku innych miejscowośći. Hotel LM jest jedynym
                                                oferowanym przez Triadę w Blanes, jest jeszcze hotel Mar Ski oferowany przez BP
                                                Matuszek również 2* tyle że w nim 7 noclegów kosztuje 1900 ( dokładnie tyle
                                                cały lipiec i sierpień) w tym oczywiście dojazd i wyżywienie i nic więcej. My
                                                jeszcze mieliśmy wycieczki gratis ( średnio jedna 40 Euro w kieszeni ) i po
                                                drodze zwiedzanie też było i 2 noclegi tranzytowe. I proszę się teraz
                                                zastanowić o czym tu dyskutować? Ja w styczniu za tę imprezę zapłaciłam 1149 zl
                                                od osoby. I powiem Pani jeszcze jedno: może ja miałam szczęście i trafiłam do
                                                niezłego pokoju ( na I pietrze), meble wiekowe ale wszystko sprawne i naprawdę
                                                było czysto!!!! Z jedzeniem też nie miałam problemów, zawsze się najadłam ( aż
                                                nieprzyzwoicie!).Jakbym jeszcze raz miała dokonać wyboru ( wiedząc już jak tam
                                                jest) to na pewno byłby to LM a nie droższy o 800 zł. inny hotel. No ale to już
                                                moje zdanie.
                                                Ludzie którzy wybierają się do tego hotelu wiedzą już chyba wszystko ( jak o
                                                żadnym innym) i myślę że skorzystają z naszych rad. Nastawią się pozytywnie i
                                                pamiętając o różnicach cenowych z uśmiechem przyjadą do LM ( czasem przymkną
                                                oko żeby nie denerwować się niepotrzebnie)i z całego serca życzę aby spędzili
                                                piękny urlop na przecudnym Costa Brava.
                                                Co do paczek piknikowych to u nas też były pomarańcze ( niestety bez nożyka i
                                                nie w firmowej torebeczce).
                                                Jeszcze jedno: nie jestem pracownikiem BP TRIADA ani nikt z mojej rodziny.
                                              • Gość: Beata Re: Lyons Majestic w Blanes !! POMOCY IP: *.lodz.mm.pl 01.08.04, 18:06
                                                tak jeszcze jedno mi się przypomniało. W Calleli piknik wyglądał gorzej niż u
                                                nas bo nawet nie było bułek a chleb ( zazdrościli nam) natomiast te firmowe
                                                torebeczki były w Xaine Park w Lloret ale i hotel też był 3*. I w Xaine
                                                obowiązkowo co noc dyżurowali do 5 rano bo było tak głośno że nie mogli spać.
                                                To taka subtelna różnica.
                                                To już chyba koniec moich wypocin, chciaż....
                                                • Gość: ja Re: Lyons Majestic w Blanes !! POMOCY IP: 217.96.12.* 01.08.04, 18:37
                                                  szkoda mi aż niemożliwe.. pojechała na urlop i szukała samych minusów... jeśli jeździsz do lat trzeba było zdecydować się na hotel o wyższym standardzie, bo w końcu jesteś doświadczona i wiedziałaś czego można się spoziewać po 2* w Hiszpanii. Przyznam szczerze, że był to mój pierwszy wyjazd tak daleko i uważam tę podróż za jak najbardziej udaną.. :) Być może meble były wiekowe, a pokoje skromne, ale nie przeszkadzało mi to, ponieważ właściwie cały czas byłam po za miejscem, w którym właściwie tylko spałam... Aha jeszcze jedno: piknik mojej rodziny jak i mój był z tego samego hotleu, a wyglądał zupełnie inaczej: diwe lub trzy pyszne, świeżutkie bułeczki z serem i wedliną do tego butelka napoju, jabłko i pomarańcza (soczysta i smaczna!!):)
                                                  Pozdrawiam i życzę udanej reszty wakacji !!
                                                • Gość: ja Re: Lyons Majestic w Blanes !! POMOCY IP: 217.96.12.* 01.08.04, 19:55
                                                  jeszcze jedno mi się przypomniało..
                                                  O poziomie inteligencji nie świadczy wiek droga CZTERDZIESTOLETNIA !!
                                                  Od pierwszego dnia tylko się kłóciłaś, kłóciłaś, kłóciłaś, kłóciłaś, kłóciłaś, kłóciłaś, kłóciłaś, kłóciłaś i kłóciłaś...........
                                                  Na pewno mam więcej czasu niż ty, w końcu mam wakacje !! Ale nie widzę przyjemności dalszego korespondowania z tobą "az niemozliwe" !!!!
                                                  Aha mam nadzieję, że się więcej nie spotkamy, bo pewnie nie przyjedziesz juz do LM, A JA TAK !!
                                                  Natomiast Z BEATĄ I INNYMI chętnie jeszcze podyskutuję !!
                                                  ŻEGNAM !!!
                                                  ŻEGNAM
                                                  • Gość: aż niemożliwe Re: Lyons Majestic w Blanes !! POMOCY IP: *.ino.tvknet.pl / *.ino.tvknet.pl 01.08.04, 22:56
                                                    MASZ RACJĘ DZIECKO...RÓŻNI NAS DOKŁADNIE WSZYSTKO - OD WIEKU POCZĄWSZY POPRZEZ
                                                    UMIĘJĘTNOŚĆ CZYTANIA TEKSTU ZE ZROZUMIENIEM (TEGO MOŻNA NAUCZYĆ SIĘ JUŻ W
                                                    PIERWSZYCH KLASACH SZKOŁY PODSTAWOWEJ) A NA ELEMENTARNYM POCZUCIU ESTETYKI
                                                    SKOŃCZYWSZY. DALSZA DYSKUSJA JEST WIĘC BEZPRZEDMIOTOWA I TO JEDYNA RZECZ, KTÓRA
                                                    NAS ŁĄCZY. MAŁO W ŻYCIU WIDZIAŁAŚ I NIEWIELE WIĘCEJ ZOBACZYSZ STAWIAJĄC SOBIE
                                                    POPRZECZKĘ NA WYSOKOŚCI KOSTEK U STÓP. POWODZENIA W ŻYCIU.
    • Gość: iwona Re: Lyons Majestic w Blanes !! POMOCY IP: *.petrus.com.pl 01.08.04, 13:16
      mam pytanie do "ja" nie podajesz swojego imienia więc nie wiem jak się do
      Ciebie zwracać.Czy zgadzasz się z tą panią , która pisze że ten hotel to obora!
      wierzyć się nie chce az niemożliwe!Ręczniki też Tobie śmierdziały?Chyba że ta
      pani powinna jezdzić tylko do hoteli o najwyższym standardzie ,myślę że też by
      coś wynalazła co by jej nie odpowiadało
      • Gość: zuzka Re: Lyons Majestic w Blanes !! POMOCY IP: 213.17.227.* 02.08.04, 13:15
        Normalnie wierzyć sie nie chce, jak sie czyta takie wypowiedzi jak "nie
        mozliwe". Byłam w LM w zeszłym roku we wrześniu, nie narzekałam, bo wiedziałam
        za ILE jade i przecież jechałam nie po to aby siedzieć w hotelu, tylko coś
        zobaczyć w Hiszpanii. Jedzenie - trzeba brac poprawkę na to, że w każdym kraju
        co innego jest rarytasem. My mieliśmy na każde śniadanie salami, niektórzy tego
        nie znoszą, a w Hiszpanii (również we Francji) to jest przysmak - skąd ci
        biedni ludzie mają wiedzieć, co polaczki lubią na śniadanko??? Czy jeżeli
        jedziecie do hotelu we francji to dostajecie jajecznicę na śniadanie?? Nie, bo
        tam się je inaczej. I to samo w Hiszpanii. Więc nie opowiadajcie mi że jedzenie
        niedobre - po prostu inne, coś nowego. Ja sie nauczyłam jeśc salami i teraz co
        jakiś czas kupuje parę plasterków i wspominam stołówkę LM za każdym razem
        komsumpcji. Nie potrzebowalismy z mężem nic innego dokupywac do jedzenia, bo
        nam wystarczało sniadanie i obiadokolacja w zupełności. No może jakies lody lub
        picie. Wspominam wyjazd do Blanes bardzo miło i niewykluczone, że jeszcze
        pojade do tego hotelu, bo nie narzekam.
        Cieszcie sie z tego co możecie nowego zobaczyc, spróbować - nie szukajcie
        dziury w całym, bo życie jest za krótkie.
        • gosik23 Re: Lyons Majestic w Blanes !! POMOCY 02.08.04, 13:20
          ja równiez jestem zaskoczona reakcja niektórych ludzi...
          Osobiscie w lipcu była z tym biurem, ale w Calelli, w hotelu Mont Rosa (swoja
          droga bardzo go polecam) hotel ***, zapłaciłam troszke wiecje niz w LM w
          Blanes, pokoje bardzo ładne,w cenie klima,widok na morze (50m) jedzenie bardzo
          smaczne,troszke gorzej wygladały sniadania(mało urozmaicoe), w moim hotelu
          równiez były osoby bardzo wybredne....którym równiez duzo rzeczy sie nie
          podobało,oczywiscie do wszystkiego mozna sie przyczepić, ale pytanie po co????
          Pozdrowienia dla Beaty
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka