Dodaj do ulubionych

Podróż poślubna Majorka, Rodos czy Korfu

03.02.19, 14:28
Witam, w 2 połowie lipca wybieramy się na podróż poslubną. Początkowo w planach mieliśmy pobyt na Sardynii, ale z uwagi na największe upały zrezygnowaliśmy. Zastanawiamy się nad Majorką konkretnie ALCUDIA , znalazłem hotel aparthotel alcudia garden. RODOS LINDOS HOTEL MAREBLUE LUB KORFU. Zdecydowany już byłem na ALCUDIE bo jest wszystko czego oczekiwaliśmy piękna plaża , ciepła woda, super miasto do spacerów. Niestety spotkałem się na forum z osobami które narzekały na pogode nawet w 2 polowie lipca nie wiem czy to prawda ze może być pochmurnie a nawet deszczowo? Może ktoś był w którymś z tych miejsc i coś więcej doradzi :)
Obserwuj wątek
    • aseretka Re: Podróż poślubna Majorka, Rodos czy Korfu 03.02.19, 20:47
      Możesz śmiało zdecydować się na Alcudię. Piękne miasto i jest gdzie pospacerować:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,165100654,165235253.html
      Prawdopodobieństwo opadów jest nikłe, chociaż pogody ostatnio są mało przewidywalne:
      www.gdzie-i-kiedy.pl/when/europa/majorka/alcudia/lipiec/
      Lindos na Rodos też jest super miejscem, zwłaszcza na romantyczną podróż poślubną. Jednak moim zdaniem są większe upały. Byłam w maju i już było bardzo gorąco i bardziej sucho.
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,151287834,151973047.html
      Jeżeli już, to ewentualnie zielona wyspa Korfu. Tylko, że tam plaże raczej mało piaszczyste:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,158336251,158336258,0,2.html?v=2
      • pogo1992 Re: Podróż poślubna Majorka, Rodos czy Korfu 03.02.19, 21:15
        Alcudia bardzo mi sie podoba. A temperatura wody ? Jak podaja biura podrozy okolo 25stopni? Co do pogody tez mi sie wydaje ze to wyjatek co do opadow. Wszystkie wykresy wskazuja ze w lipcu sa najmniejsze opady. Co do upalow slyszalem ze wlasnie na Rodos tych upalow sie tak nie odczuwa i na majorce tez jest lagodniej niz na sardynii ale nie wiem. Poczatkowo napalilismy sie na Sardynie z uwagi na rajskie plaze. Ale Alcudia ma i ladne plaze i super miasteczko. Ciezki wybor w sumie.
        • aseretka Re: Podróż poślubna Majorka, Rodos czy Korfu 04.02.19, 12:25
          W Alcudi nie plażowałam. Natomiast na wysuniętym dale na północ przylądku Formentor woda, jak dla mnie, była aż za ciepła.
          fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,165100654,165271134.html
          Niestety jej temperatury nie mierzyłam.
          Jeżeli chodzi o Rodos, to bardziej wietrzna jest zachodnia część wyspy, a na wschodnim wybrzeżu (Faliraki, Lindos ) wiatry nie są w żaden sposób uciążliwe. Silne wiatry są też na Przylądku Prasonisi. Tam to można się porządnie "spalić", bo nie odczuwa się prażącego słońca. :)
          fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,151287834,151727449.html
    • ja.s.i.u Re: Podróż poślubna Majorka, Rodos czy Korfu 04.02.19, 19:53
      Gdzie dwóch się bije, tam...

      No właśnie, Lanzarote, Fuerteventura, ewentualnie Teneryfa. Przecież wszystkie, wymienione przez ciebie miejsca mają identyczną pogodę. Identyczną, jak Sardynia, na której ci za ciepło. Dlatego wyspy Kanaryjskie. Ewentualnie Algarve, czy Costa de la Luz. No tak, tam pięknie, tyle że ocean trochę chłodniejszy. Ale za to zdjęcia z podróży poślubnej najpiękniejsze, no i ludzie fajni.
      • wislok1 Re: Podróż poślubna Majorka, Rodos czy Korfu 05.02.19, 21:42
        No, tak, ale autor watku zrezygnowal z Sardynii, bo tam za cieplo,
        ale JEDNOCZESNIE obawia sie Majorki, bo tam bedzie ZA ZIMNO

        I szuka alternatywy w postaci Rodos i Korfu, choc tam pogoda jest w zasadzie IDENTYCZNA jak na Majorce, Korfu, Rodos i na odrzuconej na poczatku Sardynii....

        A Wyspy Kanaryjskie w tym przypadku to dopiero masakra, skoro juz Majorka jest za zimna i za pochmurna .........

        Generalnie trzeba zostac w domu,,
        • pogo1992 Re: Podróż poślubna Majorka, Rodos czy Korfu 06.02.19, 16:29
          Nie bij piany bo nie masz o co. Wiem, że wszędzie jest powyżej 30 stopni , po to sie leci za granice żeby było gorąco i mi to nie przeszkadza. Spotkałem się po prostu w internecie z opinią że ktoś był w lipcu i nie trafił w pogodę co mnie zaciekawiło. ZAstanawiamy się pomiedzy ALCUDIĄ A LINDOS NA RODOS. W ALCUDII APARTHOTEL GARDEN ALE CENA jak za 3 gwiazdki na 7 dni z balkonem pokoj 4800 od osoby z TUI troche dużo. Raczej wybiore LINDOS WHITE HOTEL za 4500 mam 10dni allinclusive 4 gwiazdki pokoj z widokiem na morze :)
          • ja.s.i.u Re: Podróż poślubna Majorka, Rodos czy Korfu 06.02.19, 18:22
            No i wszystko jasne. Kanary po prostu za drogie, Majorka również. Faktycznie, wyspy greckie wyjdą taniej, a że to taniej będzie w odpowiednim do ceny standardzie, to już inna sprawa. Weźmy holidaychecka. Alcudię poleca 93 procent gości, bo to jeden z lepszych hoteli na Majorce. Lindosa poleca 74 procent, bo to tańszy hotel. Poczytaj, niekoniecznie malkontenci tam piszą i zamieszczają zdjęcia. www.holidaycheck.de/hi/lindos-white-hotel-suites/7532cca1-0014-30ba-af0c-b5cf4912e073

            A czemu w takim razie nie AI w Bułgarii? Tanio, ładnie, smacznie.
                • deec2 Re: Podróż poślubna Majorka, Rodos czy Korfu 07.02.19, 16:21
                  pogo1992 napisał(a):

                  > Spoko, szukam dalej czegoś na Majorce, Bułgaria na podróż poślubną średnio.

                  Czy zależy Ci na wyjeździe zorganizowanym przez biuro podróży? Na Majorkę łatwo dolecieć, poruszanie się po wyspie jest proste. Samodzielna organizacja daje możność wybrania hotelu spoza oferty biur. Podaję tylko pod rozwagę.
                    • deec2 Re: Podróż poślubna Majorka, Rodos czy Korfu 07.02.19, 19:21
                      pogo1992 napisał(a):

                      > Raczej musze wybrać zorganizowany, nie znam języka więc trudno będziemy samemu wszystko ogarnąć. Przyglądam się jeszcze hotelowi w CALA MILLOR www.holidaycheck.de/hi/hotel-cala-millor-garden-adults-only/d13a2af1-df3f-3c7f-9087-c434f8304bd9 .

                      Nie musisz znać katalońskiego, by samodzielnie wyjechać na Majorkę. W Alcudii spokojnie mogę polecić hotel, w którym wypoczywałam. Nie przy samej plaży, ale ładny, z ogrodem i ptakami o wolierze. Tylko jest mały problem. Oceniam wiele miejsc z perspektywy cen w maju. Lipiec to inna część sezonu i odpowiedni poziom cen, co może wymusić wypoczynek zorganizowany.
                      • dodekanezowiec Re: Podróż poślubna Majorka, Rodos czy Korfu 07.02.19, 21:22
                        Jak procenty to i ja muszę. Rodos ma 90procentowa pogodę a Majorka 80. Rodos ma tez trochę taki "kanaryjski" klimat dzięki meltemi. No i Stare Miasto Rodos :) Ale gorsze plaże. Może Rethymmon na Krecie by połączył i kwestie pogody i że nie za gorąco (choć to meltemi słabsze i bardziej w sierpniu), piaszczysta plaża, starówka, taniej niż w Hiszpanii, lepsza pogoda niż w Hiszpanii (choć to ostatnie to kwestia bardziej ze na Rodos będzie bezchmurnie a w Hiszpanii się troszkę zachmurzy z 2 godziny dziennie itp.).
                        • wislok1 Re: Podróż poślubna Majorka, Rodos czy Korfu 07.02.19, 21:38
                          Rodos ma fajne stare miasto, ale z Lindos to jest do niego kawal drogi...

                          Nowsza zabudowa na wyspie Rodos jest dosc chaotyczna ( czesto architektonicznie totalny balagan i brak estetyki )

                          Gdby nie turystyka, to mieszkancy by umarli z glodu....

                          Jest to w skrajnej sprzecznosci z Malta, gdzie miejscowi zyja dostatnio z bardzo rozwinietego przemyslu i handlu, a w turystyce i budownictwie pracuja cudzoziemcy ( poza kierownikami miejscowymi )
                          • ja.s.i.u Re: Podróż poślubna Majorka, Rodos czy Korfu 08.02.19, 16:13
                            No tak, tylko że na Maltę to się lata w wieku zdecydowanie poprokreacyjnym. Masz tam choćby jedną porządną plażę? Czy Rodos ma charakter "kanaryjski"? Nie zauważyłem, po kilka razy byłem na każdej z wysp i na Rodosie wcale tego charakteru się nie czuje. Szczególnie w drugiej połowie lipca, gdzie na Rodos zaczynają się niesamowite upały. No tak, na Kanarach może zawiać znad Sahary Calima i też będzie duszno.

                            Podstawowe pytanie, po co jedziecie.

                            Jeśli waszym celem jest organizacja wyjazdu takiego, żeby znajomi zazdrościli, to faktycznie można się poświęcić, pomęczyć, byle to zdjęcie na instagrama wstawić.

                            Jeśli chcecie po prostu przeżyć coś razem, na początku małżeństwa, to musi być pod każdym względem wygodnie, smacznie, komfortowo. I tu chyba, w znaczeniu finansowym wygrywa Bułgaria. Za te same pieniądze po prostu w Bułgarii masz lepszy hotel, lepiej położony, lepsze wyżywienie. To ważne, żeby nie trafić na kiepską kuchnię, brud i grzyb w łazience, półtora kilometra do byle jakiej plaży. To przede wszystkim trzeba sprawdzić, na ile cię stać czego oczekujesz.

                            Bo wielkim problemem są w drugiej połowie lipca wakacje, które wtedy ma cała Europa i które skutecznie podbijają ceny. Może jednak we wrześniu na Kanary? Pogoda też gwarantowana właściwie, a już dużo taniej.

                            Jeszcze jedno, tydzień temu na WDR był program, gdzie wyszło, że organizacja wyjazdu samemu na Majorkę jest droższa, niż z biurem. Wypowiadali się właściciele hotelu, którzy wynajęli bardzo dużą część swojego hotelu dla biura podróży praktycznie po kosztach. I babka przyznała się, że tamto służy właściwie, żeby cały czas mieć personel, pokrywać opłaty. Zarabia się na turystach indywidualnych, którzy nie wiedząc o tym, przepłacają. No tak, oferta AI będzie droższa w biurze, niż sam hotel ze śniadaniem, ale hotel ze śniadaniem w biurze będzie tańszy. Podobnie loty, najtaniej mają hurtownicy, czyli biura. I paradoks, marża biura, przy niskich kosztach wychodzi taniej, niż bezpośrednia organizacja.

                            Wyszło tylko, że nie bardzo opłaci się AI (czasem musisz mieć, np. przy dzieciach). Koszt dla klienta to czasem plus 50 euro, a hotel na jedną osobę w cenach produktów przeznacza 8.50-9.50.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka