TUI contra reszta świata

IP: 217.96.9.* 24.05.02, 14:18
Dajcie się sprowokować ospałe lenie i wypowiedzcie się o TUI, w szczególności
o rezydentach w Hiszpanii. O warunkach w hotelach, jedzonku i tzw. atrakcjach
aplikowanych nam fakultatywnie (żegnaj kaso....;).
Jakie doświadczenia z TUI w porównaniu z innymi biurami.
Ja wybieram się z TUI 1 raz, a nasłuchałem się wiele dobrego.
Bywałem już z Neckermanna i oceniam te imprezy na +4.
Co wy na to?
(Nawiedzonych i nie mających nic do powiedzenia, a powodowanych chęcią
wysłowienia proszę o litość i rezygnację)
    • Gość: Keniubis Re: TUI contra reszta świata IP: 217.96.9.* 24.05.02, 14:32
      Sam sobie odpowiem, jak już bedzie w nawiasie 2 głosy (2) to inni się dołączą.
      Taka przynajmniej jest teoria. Czy nie mam racji?
    • Gość: Jacek Re: TUI contra reszta świata IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.62.* 28.05.02, 07:11
      Byłem z TUI w zeszłym roku na Lanzarote, z wylotem z Berlina.Bez żadnych
      zastrzeżeń. Z wycieczek fakultatywnych organizowanych przez biuro
      niekorzystałem. W tym roku również zamierzam wykupić u nich imprezę.
      Życzę udanego wyjazdu,Jacek
      • mikmik Re: TUI contra reszta świata 28.05.02, 09:42
        a ja byłem z przyjacielem na Lanzarotcie i Fuertaventurze indywidualnie. Też
        leciałem z niemieckiego lotniska ( Berlin-Tegel ) liniami AeroLloyd a hotele
        rezerwowałem na obu wyspach w internecie ( przelot zresztą też :).
        Wyszło nas więcej niż o połowę taniej niż w ofercie TUI, która - co trzeba
        przyznać - jako jedyne biuro podróży dostępne na polskim rynku ma pełną ofertę
        z wysp kanaryjskich.
        W moim/naszym przypadku trzeba było poświęcić jaieś 2-3 dni na intensywniejsze
        poszukiwania i selekcję ofert internetowych.
        Ale wiadomo: co kto lubi :)
    • vivawawa Re: TUI contra reszta świata 29.05.02, 13:44
      witam! ja też stawiam na TUI, byłem z nimi już dwa razy na wyspach kanaryjskich
      i wybieram się również w letnie wakacje - nie wiem jeszcze gdzie, ale na pewno
      wiem, że tylko z TUI !!!
      Byłem dwa razy na Gran Canarii - w hotelu RIU Gran Canaria 4*, oraz w hotelu
      IFA Continental 3* - zero zastrzeżeń, dobre i bardzo obfite posiłki, dobre
      pokoje.
      Wcześniej byłem w na Rodos ze Scan Holiday w hotelu 4* ale w porównaniu z
      hotelami na Gran Canarii był to SLUMS, i posiłki (na szczęście tylko wykupiłem
      śniadania) były beznadziejne - ale to Scan. Goście w hotelu - to był tzw. dawny
      blok wschodni - czesi, słowacy, węgrzy, bułgarzy...
      W TUI może jest drożej, ale masz to za co płacisz - standard odpowiedni, dobrze
      dobrane hotele nastawione na gości z niemiec, anli, francji, skandynawii.

      w tym roku w czasie letnich wakacji pojade, albo na Teneryfe albo na Majorke -
      i też ze wskazaniem na TUI.
      Znajomi byli z Neckermannem i narzekali, więc na pewno nie pojade z tym biurem,
      na scanie sam sie sparzyłem. Jeszcze zastanawiam się nad VINGiem ale mało o tym
      biurze słyszałem.
      • wari Re: TUI contra reszta świata 26.06.02, 23:28
        vivawawa napisał(a):

        > Wcześniej byłem w na Rodos ze Scan Holiday w hotelu 4* ale w porównaniu z
        > hotelami na Gran Canarii był to SLUMS, i posiłki (na szczęście tylko wykupiłem
        > śniadania) były beznadziejne - ale to Scan. Goście w hotelu - to był tzw. dawny
        >
        > blok wschodni - czesi, słowacy, węgrzy, bułgarzy...
        > W TUI może jest drożej, ale masz to za co płacisz - standard odpowiedni, dobrze
        >
        > dobrane hotele nastawione na gości z niemiec, anli, francji, skandynawii.
        >


        Współczuję kryteriów wyboru biura podróży. Nawet jakbyś przebywał (a) przez 20
        lat w pobliżu "gości z niemiec, francji...." to i tak pozostaniesz "polaczkiem"
        ze swoją ksenofobią i rasizmem.
        • Gość: Keniu Wcurwiają mnie takie komentarze...Wariego IP: 217.96.9.* 23.07.02, 12:47
          Tak oto popieprzona poprawnośc polityczna zagościła na dobre w Polsce.
          Nic nie mozna skrytykować ani źle ocenić, pojawia sie bowiem zaraz zarzut i
          zawodzenie o "ksenofobii" , zacofanych "polaczkach" itd...
          Głupi fiucie - jak by tak pisali Niemcy, Anglicy czy Francuzi tobyś się
          zachwycał i szedł ta scieżką.
          Skończmy z ta fałszywa delikatnością, i jak coś jest do dupy i nas denerwuje
          miejmy prawo i odwagę to wyartykułować głośno i wyraźnie.

      • Gość: Aga Re: TUI contra reszta świata IP: *.pl 20.07.02, 08:47
        Widziłam hotele Vinga na Majorce i w Turcji. Wyglądają moze dobrze (myslę o 4
        gwiazdkowych), ale wszystkie są dosyc daleko od morza.
        Jeśli jedziesz ma majorke polecam Zatoke Alkudyjską. Byłam w zeszłym roku z
        Neckermannem w hotelu Iberostara Alcudia Park. Myślę, że bardzo dobry (4
        gwiazdki), a jedzenie rewelacja. Przez dwa tygodnie 4 kilo do przodu. Można te
        sieć hoteli znaleźć w internecie i zobaczyć wirtualne filmiki
        (www.iberostar.com).
        Z TUI byłam na Teneryfie w 3+ hotelu i też było O.K. Mielismy bardzo ładne
        pokoje- apartament (hotel Ponderosa jest w katalogu 2002), pyszne jedzenie, dwa
        średniej wielkosci baseny, bardzo fajna obsługa bo to jest hotel rodzinny. Do
        miasta około 5-7 minut spacerkiem. Ci co byli w centrum troszkę marudzili, ze
        bylo głośno w nocy przez dyskoteki. Bylismy u kogoś w 4 gwiazdkowym hotelu i
        mieli gorsze warunki w pokoju od nas, ale ładniejsze baseny.

        W tym roku jedziemy na Krete z Big Blue do hotelu Minoa Palace (kategoria de
        lux), ale tylko dlatego wybrałam hotel bo jest w niemieckim katalogu TUI (4
        gwiazdki) i niemieckim Neckermannie (4 +). Ciekawe, ze takie różnice, ale to
        chyba dlatego, ze TUI troche zaniża, a to jest nowiuteńki hotel.

        WSZYSTKIM POLECAM STRONĘ www.interdynamic.com
        MOZNA TUTAJ ZOBACZYC DUZO HOTELI i zobaczyć zdjęcia, których nie ma w
        katalogach. fajna strona.
    • klaus1 Re: TUI contra reszta świata 05.06.02, 14:22
      TUI to gwarancja dobrej organizacji, zwłaszcza polecam wyloty z Niemiec, bo
      tansze, duzo LM itd. nigdy sie nie zawiodłem,
      inna sprawa to to że hotele te w Europie zwykla dziela razem z Vingiem lub
      Neckermanem, tak było np ostatnio w Grecji , w Tunezji też się zdaża,(wyjątek
      to CLUBY np MagicLife, Robinson, RIU, REWELACJA!!) warto porównać ceny,
      rezydenci ok,
      miłego wypoczynku
    • Gość: reksio Re: TUI contra reszta świata IP: *.MAN.atcom.net.pl 19.07.02, 14:56
      Bardzo się cieszę, że wszyscy mają takie wspaniałe zdanie o firmie TUI ja
      niestety nie należe do grona jej zwolenników. Byłam z TUI na Gran Canarii. Jak
      poleciła mi pani w biurze wykupiłam wycieczkę z niemieckiego katalogu z dopłatą
      do polskiego rezydenta(wyszło taniej niż z polskiego). Jednak na miejscu polska
      rezydentka miała mnie i moich znajomych głęboko....Nie pokazała sie ani razu,
      wycieczki fakultatywne mogliśmy wykupić tylko z grupą niemiecką więc z
      przewodnika wcale nie skorzystaliśmy ale to jeszcze nie popsuło nam humorów.
      Najgorsze było to, że nikt nie poinformował nas miejscu i godzinie wyjazdu na
      lotnisko, dowiedzieliśmy się tego od przypadkowo spotkanych na ulicy polaków, z
      którymi akurat zgadaliśmy się, że są z tego samego biura!!! Mieliśmy jeszcze
      nadzieje, że może ktoś po nas podjedzie ale nie,musieliśmy drałować 4 km pod
      górę do najbliższego hotelu (mieszkaliśmy w apartamentach) żeby się dowiedzieć
      że autokar na lotnisko już wyjechał-całe szczęście że był tam jakiś
      przedstawiciel biura z którym dało się porozumieć po angielsku i wysłał nas na
      lotnisko taksówką. Po przyjeździe do Polski wysłaliśmy zażalenie, odpowiedź
      dostaliśmy po roku-nasze zażalenie okazało się dla centrali w Niemczech
      bezpodstawne. Ale może po prostu mieliśmy pecha
      • Gość: Roca Re: TUI contra reszta świata IP: 157.25.164.* 20.07.02, 10:34
        Widocznie wprowadzono Cię w błąd w biurze, w którym rezerwowałaś wycieczkę. Nie
        ma takiej możliwości, żeby korzystając z produktu katalogu niemieckiego
        dopłacić do polskiego rezydenta (pracuję w TUI). Proponując komuś imprezę z
        katalogu niem.(rzeczywiście, czasami ceny są niższe) wyraźnie zaznaczamy, że
        nie podlega się wtedy pod opiekę rezydenta polskojęzycznego. Choć dużo zależy
        od dobrej woli tegoż rezydenta. W wielu miejscach (np. Tunezja, Meksyk, Kreta,
        Rodos) polski rezydent opiekował się gośćmi z Polski, mimo że korzystali z
        oferty niemieckiej.
        • Gość: AGA Do pani z TUI IP: *.pl 22.07.02, 21:18
          Mam dwie sprawy:
          1. Ja też korzystałam z niemieckiego katalogu dwa lata temu i opiekował sie
          nami polski rezydent (sa tam tańsze oferty dla jednego rodzica + dziecko, a
          przynajmniej lepszy wybór hoteli)
          2. Dlaczego TUI tak zwariowało w tym roku z cenami. Ja niestety zrezygnowałam z
          ich usług i lecę w tym roku z innym biurem, aczkolwiek wybrałam taki hotel,
          który był w niemieckim katalogu TUI i Neckermanna. Oczywiście BIG Blue podaje
          wyższa kategorie hotelu niz w/w biura, ale przynajmniej mam pewność, ze hotel
          jest O.K. Tylko cena jest o 1300 złotych niższa na osobe.
      • klaus1 Re: TUI contra reszta świata 22.07.02, 09:02
        A TO CIEKAWOSTKA?
        że rezydentka polska nie chciała zarobić na wycieczce, podejrzewam że i tak nie
        było polskiego przewodnika i nie chciała wchodzić w drogę niemieckiej
        koleżance, ale lecąc z Niemiec (zwykle wylatuję z Niemiec, bo taniej)
        podlegacie pod niemieckiego rezydenta, nami zawsze się zajmowali jak "swoimi",
        a że słabo znam niemiecki to tzw. pogawędkę powitalną muszą najpierw wyłożyć
        Niemiaszkom a potem nam na angielski przetłumaczyć,
        przecież terminy wyjazdów i godziny transerów wraz z listą są wyłożone w holu
        hotelu w teczce operatora, może się mineliście z autobusem, na tym "spacerku"
        z walizkami, bo jeśli Was pomineli to BARDZO brzydko z ich strony
        PZDR
Pełna wersja