Dodaj do ulubionych

Costa de la luz hiszpania-kto byl?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 23:44
Prosze o wszelkie opisy tej czesci hiszpanii.
Obserwuj wątek
        • arwena Re: Costa de la luz hiszpania-kto byl? 10.05.06, 08:48
          ja sie wybieram (byc moze) w tym roku
          co tak koniecznie trzeba zwiedzic? i czy atlantyk niezbyt zimny w sierpniu?
          duze fale?

          przestaje mnie chyba bawic zwiedzanie miast, choc pewnie i granade i sewille
          moze zobaczymy, do maroka tez pewnie warto skoczyc? (wizy???)
          bardziej mnie ciekawia przyrodnicze / widokowe / historyczne miejsca, ale tak,
          aby zwiedzanie nie bylo meczarnia w 40C w miescie

          wiem, ze to glupie pytania i sama znajde pewnie na nie odpowiedzi, ale dopiero
          sie przymierzam do poczytania i przygotowania sie do wyprawy, i te plaze tez
          mnie drecza ;-)
          pozdr
          • bah77 Re: Costa de la luz hiszpania-kto byl? 11.05.06, 14:33
            Arweno!

            > co tak koniecznie trzeba zwiedzic?

            W/g mnie, na samym Costa de la Luz:

            Tarifę, Vejer de la Frontera, Castellar de la Frontera, Trafalgar, klify w
            okolicy Barbate, 'białe miasteczka'...

            > czy atlantyk niezbyt zimny w sierpniu?

            Myślę, ze możesz liczyć na 22 st. C.

            > bardziej mnie ciekawia przyrodnicze / widokowe / historyczne miejsca...

            Proponuję więc Ci oczywiście wycieczkę do wspaniałego Wąwozu El Chorro:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=204&w=37741127&a=38108149

            Miłego zbierania dużych muszelek na tych plażach, które Cię tak dręczą!

            bah77
          • Gość: Hiszpania Re: Costa de la luz hiszpania-kto byl? IP: *.Red-83-54-30.dynamicIP.rima-tde.net 12.05.06, 15:23
            Mieszkam na Costa de la Luz, byłam w Canela i chyba na wszystkich plażach jakie
            istnieją w tym rejonie, tutaj jest zdjęcie plaży:
            hiszpania.org.es/forum/album_page.php?pic_id=352
            jeśli natomiast chodzi o Portugalię, to jest po prostu RAJ NA ZIEMI,
            NAJPIĘKNIEJSZE PLAŻE NA ŚWIECIE :D
            Sami zobaczcie:
            Portugalia: hiszpania.org.es/forum/viewtopic.php?t=147

            Może ktoś widział inne plaże, ładniejsze od tych.. jak tak to GDZIE?
                    • arwena Re: Costa de la luz hiszpania-kto byl? 16.05.06, 09:27
                      napiszcie koniecznie jak wrocicie ;-)
                      ja jade bez biura (mam osobliwa awersje do nich i do hoteli z basenami), ale
                      dopiero pod koniec sierpnia, troche sie obawiam temperatury wody w oceanie ;-)

                      a w lipcu temp. powietrza pewnie bedzie zabijac. jedyna nadzieja w tym, ze
                      ocean mocno chlodzi, a tam w dodatku tez bardzo wieje. temperatury poza
                      wybrzezem sa duzo bardziej straszne.
                      pozdrawiam!

                      ps. i namawiam do samodzielnej organizacji wakacji, ale chyba to nieco drozej
                      wychodzi. napisze po powrocie o wydatkach.
                        • arwena Re: Costa de la luz hiszpania-kto byl? 16.05.06, 13:17
                          ;-))
                          a ile was kosztuje mniej wiecej???
                          sensowna opcja na pobyt np dla 4 osob (bez wyzywienia i paliwa), przy czym
                          sensowna - oznacza oddzielny apartament/domek, w szczycie sezonu, tuz przy
                          plazy, jest taka:
                          - przelot berlin-malaga 100 EUR / os / RT
                          - pobyt 80-wzwyz EUR/4 os /doba
                          - wynajem auta ca 250 EUR / 14 dni
                          Na osobe wychodzi 500 EUR, ale do tego sporo jeszcze dojdzie (jedzenie, paliwo
                          glownie). Mozna potanic, mieszkajac dalej od plazy, kupujac lot duzo wczesniej,
                          nie jadac w sezonie. Ale za to - pelna swoboda! Brak turystow w hotelu, godzin
                          posilkow, wysokich cen kawy w barze. Mozliwosc saczenia wina z widokiem na
                          ocean, bez tlumow i halasow. Niezaleznosc od terminow, pilotow, brak pretensji -
                          no bo do kogo??
                          ;-))
                          • Gość: kasia Re: Costa de la luz hiszpania-kto byl? IP: *.aster.pl 16.05.06, 15:14
                            prawie 4tys.od osoby,przelot z warszawy +transfer z lotniska do hotelu, dwa posiłki.
                            - godziny posilkow mi nie przeszkadzają, bo są od...-do....i rozpiętość jest
                            zwykle taka,że każdy i wstający wczesnym rankiem i śpioch znajdzie odpowiednią
                            dla siebie porę , a do tego można siedzieć i smakować tych wszystkich
                            pyszności/mam nadzieję,że takie będą/wystarczająco długo /nie tak jak w Polskim
                            ośrodku,gdzie trzeba się spieszyć,bo za chwilę przychodzi druga zmiana/.
                            -przez kilka lat jeżdziliśmy na wczasy do Francji ,gdzie sami przygotowywaliśmy
                            sobie posiłki i powiem szczerze,że wolę wariant gdzie ktoś przygotuje i jeszcze
                            potem posprząta/chociaż trzeba przyznać,że we Francji aneks kuchenny byl
                            wyposażony w taki luksus jak zmywarka co czynilo zmywanie znacznie przyjemniejszym/.

                            -my też jesteśmy niezależni od terminow i pilotow,ponieważ sami organizujemy
                            sobie wycieczki i tu jest dodatkowy koszt dla nas ,bo wynajmujemy samochod na
                            kilka dni.

                            jak bedzie - zobaczymy, najpierw myśleliśmy o Portugalii,ale wyjazd do
                            Portugalii jest jeszcze droższy więc stanęlo na Hiszpanii, ale na tyle blisko
                            Portugali,aby można bylo zaliczyć jakąś wycieczkę.

                            p.s. a jak dostaniecie sie do Berlina? /chyba,że w nim mieszkacie/
                            • arwena Re: Costa de la luz hiszpania-kto byl? 17.05.06, 08:18
                              do berlina mamy rzut beretem i sporo mozliwosci dojazdu (wlasne auto park,
                              sleep and fly, podwozka przez kogos np z rodziny, ew. pociag - dojezdza na samo
                              lotnisko SXF). tak w ogole rozpatrujemy jeszcze inne warianty dojazdu, a na
                              razie bilety easyjet stanialy ;-))

                              bylismy kiedys w hotelu z HB i posilki mial 7.30-9.30 oraz 19.00-21.30 i
                              zdecydowanie nam to nie pasowalo. na sniadanie trzeba bylo byc przed 9.00 bo
                              potem juz maly wybor, a na drugi posilek to dla mnie za pozno; konczylo sie
                              tym, ze jedlismy normalny obiad ok 16-17 a potem troche bez sensu szlismy na te
                              kolacje.
                              niewatpliwym plusem biura jest fakt, ze masz wszystko (transfer glownie)
                              zorganizowane, ale ja bardzo polubilam wyszukiwanie polaczen, miejsc, noclegow
                              etc.

                              no i mam wrazenie, ze u nas z wszystkimi kosztami bedzie taniej, zakladajac ze
                              wy tez wydacie kase na zwiedzanie, dojadanie, lody, napoje,...

                              a ze sprzataniem zdecydowanie masz racje ;-)))))) powazny dyskomfort, zwlaszcza
                              jak panowie mowia 'przeciez wczoraj zglasnialem telewizor' ;-) ale ta celebra -
                              kawa, dlugie sniadanie, kawa, plany na dzisiaj, kawa i ciastka potem grill,
                              salatki, wino, widok na ocean..., wino, film, spacer, ksiazka, wino...

                              ja juz chce jechac!!!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka