Gość: AS
IP: 89.131.143.*
27.06.08, 11:40
Najpierw noc swietojanska, 2 dni wczesniej przygotowywali sie i w
calym miescie calella walilo do polnocy, potem w noc swietojanska -
do rana.
Wczoraj wygrali w Ruskimi - walili do rana, jezdzili, spiewali.
Co za kraj.
A jak teraz z Niemcami wygraja - oj, nie wiem czy jeszcze tydzien
wytrzymam.