Andaluzja w zimie?

IP: 83.142.187.* 28.08.08, 09:27
Witam wszystkich
Może ktoś był? i zechce podzielić się wrażeniami, napisać czego można się spodziewać, na co zwrócić uwagę przy ewentualnym planowaniu trasy wyprawy : pogoda, specyficzne święta ... wszystko co może urozmaicić lub pokrzyżować plany


    • ewa553 Re: Andaluzja w zimie? 28.08.08, 11:40
      bylam w tym roku w lutym. Pogoda byla ciepla, ale czesto siapil
      deszcz. I od miejscowych dowiedzialam sie, ze w styczniu byla
      rewelacyjna pogoda!
      • Gość: alcaudete Re: Andaluzja w zimie? IP: 83.142.187.* 29.08.08, 09:28

        to dobra wiadomość, zakładając że turystów jest mniej niż latem zwiedzanie powinno być przyjemnością
        właśnie liczyłam na Ciebie ewa553 szukając informacji o wyprawach w ten rejon trafiłam na mnostwo ciekawych informacji do wykorzystania mi. Twoją wypowiedź z lutym w tekście, a z zimowych relacji jest jeszcze opis wyprawy styczniwo-lutowej rowerem
    • b541 Re: Andaluzja w zimie? 06.09.08, 20:30
      Parę razy spędzałem Święta Bożego Narodzenia i Nowy Rok tuż koło Marbelli.
      Pogoda wyśmienita. Może nie na opalanie się, ale w Sylwestra o 1 w nocy na
      wyświetlaczu ulicznym było 18-20 stopni. Zdarza się i trochę chłodniej ( parę
      razy nawet paliłem w kominku ), ale generalnie jest naprawdę ciepło ( nie
      upalnie !!! ). Raz miałem tak, że jak nad morzem padało, to wyjeżdżaliśmy na
      wycieczkę i po przekroczeniu gór było pięknie i słonecznie. Na ulicach pięknie
      wyglądają drzewa obsypane dojrzewającymi pomarańczami - uwaga : to są pomarańcze
      ozdobne, nie radzę próbować. Atrakcją była wystawa szopek krakowskich, którą
      zwiedziłem w Maladze :-).
      Dla ludzi, którzy potrafią się wykąpać w Bałtyku, temperatura wody powinna być
      niezła - czasem widzi się kąpiących, głównie dzieci.
      • Gość: Aga Re: Andaluzja w zimie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.08, 12:48
        Witam, moi znajomi od lat jeżdżą na odpoczynek do Andaluzji na
        przełomie grudnia i stycznia.W zeszłym roku tez się z nimi zabrałam
        i było super.Bylismy w La Herradura, pogoda wyśmienita ok 25-27
        stopni na słoneczku, w okolicy piekne pasmo gór Sierra Nevada
        idelne na wycieczki i wędrówki.No i do tego przywieźliśmy
        słodziutkie, soczyste mandarynki (w drodze powrotnej mały zjazd na
        plantacje :-)Zdecydowanie polecam.
Pełna wersja