spokojne południe Hiszpanii - Gdzie?

07.10.08, 14:11
Witam,
planuję wycieczkę do Hiszpanii ( na własną rękę) i szukam ciekawego
miejsca w którym można się zatrzymać. Interesuje mnie południe ( bo
po pierwsze zmierzam zrobić wycieczkę na Giblartar, a po drugie
lądować będę w Maladze), oczywiście coś przy morzu żeby można było
się wygrzać no i PRZEDE WSZYSTKIM NIE KURORT gdzie dyskoteki grają
do rana, a po ulicach przewijają się hordy niemieckich emerytów...
Czy jest wogóle szansa na takie miejsce w Hiszpanii?
bede wdzięczna za podpowiedzi :)
pozdr.
    • domi_i_ja Re: spokojne południe Hiszpanii - Gdzie? 07.10.08, 14:42
      Odpowiedz brzmi TAK jest takie miejsce, zapewne nie jedno ale
      pisalam tu kiedys o jednym w okolicach Estepony, poszperaj w watkach
      dotyczacych costa del sol
      • lilkasagowska Re: spokojne południe Hiszpanii - Gdzie? 07.10.08, 14:53
        Szczerze przyznam że to dopiero pierwsze badanie terenu przed
        podróżą :) Przyzwyczajona jestem do wysp greckich gdzie takich
        cichych i pięknych miejsc jest mnóstwo i nie trzeba ich specjalnie
        szukać. W Hiszpanii byłam do tej pory tylko raz na Costa Brava i
        wydała mi się strasznie "obleziona przez turystów". Nie chciałabym
        znów trafić w takie kurorcicho :(
        • Gość: xxx Re: spokojne południe Hiszpanii - Gdzie? IP: *.wro.vectranet.pl 07.10.08, 19:23
          tez chcialem o to zapytac, bo tez mnie wqrzyla Costa brava - Lloret
          de Mar. Moze Nerja ?
        • Gość: xxx Re: spokojne południe Hiszpanii - Gdzie? IP: *.wro.vectranet.pl 07.10.08, 19:24
          albo Torrox czy moze Costa de la Luz ?
        • jot.be Re: spokojne południe Hiszpanii - Gdzie? 08.10.08, 14:50
          Akurat na odcinku Malaga>Gibraltar szansa na znalezienie takiego miejsca są
          baaardzo nikłe. To jest odcinek "przemysłowy" jeśli chodzi o turystykę. Dużo
          łatwiej znaleźć takie miejsca na....Costa Brava moim zdaniem.
          I na pewno nie jest to dobry rejon do nurkowania. Dużo gorszy niż...Costa Brava :o).
          O spokojniejsze miejsce łatwiej na zachód od Malagi, ale nadal będą to długie
          piaszczyste odcinki plaż wzdłuż turystycznych miejscowości.
          I dość daleko od Gibraltaru.
          W miarę prawdziwa Hiszpania zaczyna się ze 3-4 km w głąb lądu.

          Aha, Niemców wielu nie będzie. Będą dziesiątki tysięcy Anglików.

          Pozdrawiam
          • jot.be Re: spokojne południe Hiszpanii - Gdzie? 08.10.08, 14:51
            jot.be napisał:

            > O spokojniejsze miejsce łatwiej na zachód od Malagi,

            Na WSCHÓD od Malagi miało być, sorry

            Pozdr
          • lilkasagowska Re: spokojne południe Hiszpanii - Gdzie? 08.10.08, 15:25
            hmmm... Gibraltar to warunek konieczny mojego męża... Jak go nie
            bedzie w planach to Stanie na wakacjach na Cykladach.
            Ale właśnie Costa Brava wydaje mi się bardziej komercyjne..., nie?
            te wielkie wstrętne hotele tuż przy plaży ( makabryczne wspomnienia
            z LLoret...)
            A może by tak pomyśleć o tym od strony Portugalii? Ale to chyba na
            inne forum :)
            • jot.be Re: spokojne południe Hiszpanii - Gdzie? 08.10.08, 15:51
              Byłaś w złym miejscu na Costa Brava.
              Co do Lloret to zgoda, choć byłem tam tylko przez 2 godziny w życiu, ale wystarczy.
              Natomiast północna część to właśnie są te zatoczki, skałki i sporo spokojnych
              miejsc.
              Costa del Sol to jeden wielki kombinat turystyczny. Dopiero tam zobaczysz
              wielkie hotele przy plaży :o).
              Dla mnie jedyną metodą jest wynająć samochód, mieszkać trochę w głąb lądu i ew.
              do plaży dojeżdżać.
              Z "w miarę" spokojnych miejsc mogę polecić np. Duquesa/Sabanillas,
              ale z atmosferą i krajobrazem greckich wysp to nie ma nadal NIC wspólnego...

              Gibraltar jest fajny

              Pozdr
    • Gość: Tominator Re: spokojne południe Hiszpanii - Gdzie? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.10.08, 22:16
      Przesiądź się w Maladze (oczywiście po odwiedzeniu Gibraltaru) i przez Teneryfę
      leć na El Hierro:
      1. wygrzejesz się lepiej niż na Costa del Sol,
      2. kurortów żadnych tam nie ma,
      3. Niemców możesz tam spotkać, ale na pewno żadne hordy.
      • lilkasagowska Re: spokojne południe Hiszpanii - Gdzie? 08.10.08, 12:14
        oj nie.... jeden lot mi wystarczy (a w zasadzie dwa, bo jeszcze
        spowrotem... ). Strasznie się boję latać, więc wolę to ograniczyć do
        minimum :)
        • Gość: Tominator Re: spokojne południe Hiszpanii - Gdzie? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.10.08, 22:28
          > Strasznie się boję latać, więc wolę to ograniczyć do
          > minimum :)
          Zrób tak, jak to robiono w zamierzchłej przeszłości: pociągiem na południe
          Hiszpanii, dalej na Kanary statkiem.

          > to mogę się pluskać nie ruszając sięz Polski) . Wiem że nie wszędzie
          > są ładne plaże, ale dla mnie ładna plaża to właśnie nie ciągnący się
          > kilometrami piasek, tylko małe, skaliste zatoczki i kamieniste dno
          > do nurkowania :)
          Wybierasz się do fałszywego kraju. Do tego typu rozrywek lepsze jest np.
          Wybrzeże Likijskie w Turcji, szczególnie rejon Ücagiz i Simeny, ale nie tylko.
    • Gość: Andalucia Re: spokojne południe Hiszpanii - Gdzie? IP: *.aster.pl 08.10.08, 01:38
      Chyba nie do końca o tym myślałaś - miejsce nie jest bezpośrednio nad morzem
      (ale uwaga - morze nie wszędzie w Hiszpanii ma ładny brzeg/plaże, a raczej
      często są to plaże brzydkie), ale proponuję przeczytać. Skopiowałem swój wpis
      sprzed jakiegoś czasu; pojechaliśmy w kilka rodzin, ale można to zrobić samemu
      albo we dwójkę.

      - przelot do Malagi
      - samochodami (rezerwowaliśmy z Polski w Avis) lekko w góry; około
      1 - 1,5 godziny z lotniska. Miejsce: Finca la Maroma, znajdziesz bez
      trudu w internecie. Piękne widoki, spokój, zero sąsiedztwa, mili i
      absolutnie dyskretni i pomocnie gospodarze, śmieszny mini-sklepik na miejscu.
      Zresztą - przeczytaj wpisy gości.
      Można się stamtąd przez tydzień nie ruszać - korzystać ze spokoju,
      słońca, basenu, można - jak my - co drugi dzień robić jednodniowe
      wypady: Granada, Cordoba, Malaga.
      Każde z dwuosobowych studio (jest ich 6, ale nie spodziewałbym się kompletu) ma
      część kuchenną - możecie przygotować
      sobie posiłki jakie chcecie, jeść razem na dworze (kolacje przy
      basenie do połowy nocy :), być razem, a jak trzeba - osobno.

      Na drugi tydzień przenieśliśmy się do jednego z pueblos blancos
      (Gaucin), i ten sam styl wypoczynku - dzień na miejscu (trafiliśmy
      na lokalne święto z obłędną procesją religijno/festyniarską oraz w
      inny dzień - występy zespołów folklorystycznych z Costa Rica i
      Bułgarii :-), dzień w podróży (np. Ronda, Tariffa - tam super plaża
      z molo "oddzielającym" morze Śródziemne od Atlantyku, po drodze
      Gibraltar).

      Reasumując - bez morza, a baardzo miło.
      • lilkasagowska Re: spokojne południe Hiszpanii - Gdzie? 08.10.08, 12:17
        dzięki za pomysł, ale raczej bede szukać morza ( w sumie w basenie
        to mogę się pluskać nie ruszając sięz Polski) . Wiem że nie wszędzie
        są ładne plaże, ale dla mnie ładna plaża to właśnie nie ciągnący się
        kilometrami piasek, tylko małe, skaliste zatoczki i kamieniste dno
        do nurkowania :)
        • Gość: xxx Re: spokojne południe Hiszpanii - Gdzie? IP: *.wro.vectranet.pl 08.10.08, 21:48
          moze ktos podejmie zagadnienie - Nerja, Costa Tropical, Costa
          Almeria, Costa de la Luz, portugalskie Monte Gordo (5 km
          od "granicy" z Hiszpanią) ?
          • Gość: xxx Re: spokojne południe Hiszpanii - Gdzie? IP: *.wro.vectranet.pl 08.10.08, 21:51
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=207&w=84959780&v=2&s=0
            tu masz wątek o nieskomercjalizowanych miejscach na poludniu
            Portugalii.
          • weranext Re: spokojne południe Hiszpanii - Gdzie? 27.10.08, 18:11
            Właśnie wróciłam z Andaluzji. Również nie lubię zatłoczonych miejsc. My
            mieszkaliśmy w wiosce Los Puertas około 30 km od Malagi. Aby tam dotrzeć raczej
            konieczny jest samochód, ale dojazd jest bardzo łatwy ( około 1,5 km od
            autostrady. Cisza, bardzo miły właściciel, pokoje doskonale wyposażone, każdy z
            odrębnym balonem i tarasem. Byłam ze znajomymi i zajmowaliśmy 4 pokoje. Poza
            nami nie było tam nikogo, 2 dodatkowe pokoje nie były wynajęte. Do morz jest ok
            3 km, ale plaża nie jest ciekawa. Nie jest to dobry wybór dla osób lubiących
            gwarne kurorty. Jeśli jesteś zainteresowana mogę odszukać link i przesłać go
            • Gość: alojjola Re: spokojne południe Hiszpanii - Gdzie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.08, 15:37
              witaj, na zachód od Malagi wszystkie miejscowości wydały mi się upiorne, my
              mieszkaliśmy kilka kilometrów na wschód od Malagi w malutkiej miejscowości
              Rincon de la Victoria, spokój, cisza, plaża niezła, bez skałek, ale nie
              monotonna, dużym atutem autobus do Malagi co 15 minut, około 10 minut jazdy,
              Nejra, dużo dalej, zdecydowanie większa, raczej kurort i autobus jeżdzi
              rzadziej. Samochód konieczny, na szczęście w Hiszpani znacznie tańszy niż w
              Grecji. Andaluzja wydała mi się cudna do zwiedzania, stacjonarnie trochę
              nudnawa. Gibraltar dla mnie czas stracony, a ja w tym roku znowu na Cyklady i
              cieszę się strasznie, pozdrawiam Jola
    • gypsi Puerto Banus - San Pedro 03.11.08, 20:37
      Wlasnie wrocilismy z Puerto Banus, ktore ma niska i bardziej kameralna zabudowe
      niz kombinaty od Malagi do Marbelli. Za nim jest San Pedro de Alcantara, tez w
      miare kameralne.
      Hord nie bylo, no ale nie sezon.
    • bah77foto Re: spokojne południe Hiszpanii - Gdzie? 04.11.08, 07:36
      > szukam ciekawego miejsca w którym można się zatrzymać.
      > Interesuje mnie południe ( bo po pierwsze zmierzam zrobić
      wycieczkę na Giblartar...
      > Czy jest wogóle szansa na takie miejsce w Hiszpanii?

      Jest szansa, Lilko - pisałem o nim tutaj kilka razy: to okolice
      Przylądka Trafalgar i klifów koło Barbate, np.:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=204&w=61227866&a=61288872

      Choć oczywiście nie wiem, czy jest to miejsce dokładnie w Twoim
      guście, jednak skoro musisz zrobić wycieczkę do Gibraltaru...

      Pozdrawiam

      bah77
      • Gość: A. Re: spokojne południe Hiszpanii - Gdzie? IP: *.acn.waw.pl 05.11.08, 23:27
        Generalnie - im dalej od morza tym bardziej spokojnie. Odnoszac sie
        do wczesniejszych postow dodam/sprostuje: Nerja jest mniejsza od
        Rincon de la Victoria, bo ta pierwsza ma 12 tysiecy stalych
        mieszkancow, a Rincon - 18 000. Nerja jest miastem typowo
        turystycznym, Rincon - troche mniej i mnie tez sie bardziej tam
        podobalo.
        Los Puertas to po prostu wies, w ktorej spokojnie jest. Tez tam
        mieszkalam, robiac wypady w inne okolice, czyli do Gibraltaru,
        Rondy, Malagi oczywiscie tez i Alhambry. Samochod wynajety, za male
        pieniadze. Podejrzewam, ze mieszkalam w tym samym domu, 3 pokoje 2-
        osobowe na dole, 3 na gorze. Do przyjecia, czyli bez zastrzezen.
        Cisza, spokoj, cykady. Z tarasu widac bylo morze, ale dojezdzalo sie
        do niego wlasnie te pol godziny.
        Pojechalabym kolejny raz.
Pełna wersja