Gość: Colberg
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
06.02.09, 03:24
Witajcie!
Kilka dni temu wróciłem, więc składam relację na żywo.
Relację, a zarazem przepis na wyjątkowo tanią Hiszpanię.
1. Lot EasyJet Berlin - Malaga - Berlin kosztował nas 64 euro OD OSOBY. Do
tego wspólne koszty: paliwo na dojazd do Berlina (ok. 300 zł) i zadaszony
parking na 12 dni tuż obok terminala (50 euro).
2. Wynajem samochodu przez internet. Tańszą i lepszą opcją od hispacar.com
jest rentacarmalaga.com. Zapłaciliśmy za wynajęcie rocznego Forda C-Max na 12
dni 139 euro. Plus dopłata za zatankowanie połowy baku paliwem (oddaliśmy wóz
już "na oparach"). Oczywiście w cenie był transport z i na pobliskie lotnisko
w Maladze wygodnym busem. Koszt parkingu w Berlinie i samochodu: ok. 38 euro
OD OSOBY.
3. Wynajęliśmy 120-metrowy apartament w Fuengiroli (Los Boliches). Na 5 osób
mieliśmy do dyspozycji (w kilkuletnim apartamentowcu niedaleko plaży): 3
sypialnie, 2 łazienki (jedna z wanną, druga z natryskiem), duży salon
połączony z jadalnią, kuchnię i pralnię (pralka i suszarka). No i spory balkon
z widokiem na Sierra de Mijas. Apartament kompletnie wyposażony (łącznie z
suszarkami do włosów w nocnych szafkach i zestawem gier planszowych w
szufladzie). Za 11 nocy zapłaciliśmy 465 euro (oczywiście bez żadnej kaucji
ani opłat dodatkowych). Na osobę to daje 93 euro.
W sumie za 11 nocy pobytu i koszty lotu oraz samochodu: 195 EURO!
Do tego należy dodać pieniądze za paliwo wypalone podczas wycieczek i
jedzenie... Sklep EROSKI (rodzaj naszej Biedronki) był tuż obok apartamentowca.
W tym czasie byliśmy na Gibraltarze, w Jerez de la Frontera, Kadyksie,
Rondzie, Mijas, Nerji, Rincon de la Victoria, Granadzie, Maladze, Marbelli,
chodziliśmy po Sierra de Mijas i Sierra de Malaga.
Jak macie jakieś pytania - chętnie odpowiem... :)