Dodaj do ulubionych

wczoraj wróciliśmy z teneryfy....

IP: *.dialup.telenergo.pl 23.11.03, 15:50
jak ktoś ma jakieś pytanka, polecam się
pozdrawiam
Obserwuj wątek
      • Gość: Joanna Re: wczoraj wróciliśmy z teneryfy.... IP: *.pkobp.pl 04.12.03, 10:00
        zależy czego oczekujesz.... myśmy byli zadowoleni, choć wolę hotele bardziej
        kameralne, niższa zabudowa itp...
        ale do rzeczy....
        1. hotel jest dość duży - dwa ( połaczone ze sobą budynki 9 piętrowe) wszystkie
        pokoje z bocznym widokiem na ocean, od oceanu dzieli go ulica ( jak masz
        otwarte okno, to w nocy może być odrobinę głośno...no może nie tyle w nocy ile
        nad ranem jak hiszpanie jadą do pracy)
        2. w hotelu dwa baseny - jak dla nas wystarczające, bo nie jadę po to, żeby
        leżeć nad basenem i trzeci basen z wodą morską ( właściwie odgrodzony mały
        kawałek oceanu) w ładnym ogrodzie - położony właśnie po drugiej stronie ulicy...
        3. hotel czysty, podobno niedawno odnowione pokoje - z tego co widziałam
        wszystkie takie same - ok. 16 m2 - dwa łóżka, szafa wnękowa, stolik z
        telewizorem, telefon, fotel i krzesło, łazienka wystarczająca... i balkon
        4. pokoje sprzątane codziennie, ręczniki wymieniają kiedy chcesz, pościel co
        dwa dni
        5. jeśli jedziesz z kobietą, to wazna informacja - brak suszarki do włosów :)
        6. ja miałam tzw HB, więc nie wiem, co podawali na lunche, ale śniadania i
        kolacje ok, dużo, przez pierwzy tydzień smakuje, w drugim już jesteś znudzony,
        bo zawsze w ten sam dzień tygodnia jest takie same menu
        7. jest kilka barów, w tym jeden przy basenie, z tego co widziałam i słyszałam
        raczej nikt na brak alkoholi w ofercie all... nie narzekał - oczywiście tylko
        lokalne, ale hiszpanie mają swoje odpowiedniki większości alkoholi
        8. okolica... dość spokojna, praktycznie brak knajpek.... abo coś zjeść, czy
        poisedzieć poza hotelem musisz iśc do Candelarii - miejscowości położonej około
        2 km - droga ładną "promenadą " wzdłuż oceanu
        podsumowując : okolica spokojna - to nie jest wieczna impreza jak w playa...,
        hotel bez większych fajerwerków, ale ok!
        polecam jeśli chcecie wypocząć w spokoju i wynajętym samochodem zwiedzić wyspę,
        bo myśle, że na siedzenie przez cały pobyt w hotelu i ew. wypady do candelarii
        to nie ma sensu - wtedy albo lepszy hotel albo bardziej rozrywkowa okolica
        pozdrawiam i pisz co jeszzce chcialbyś wiedzieć
        spędziliśmy tam jeden z lepszych urlopów i zjeździliśmy cała wyspę, więc mogę
        jeszzce coś pomóc
        pozdrawiam imżyczę miłęgo wypoczynku
        Joanna
        • Gość: Mariusz Re: wczoraj wróciliśmy z teneryfy.... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.03, 23:36
          Joasiu!Dzięki za inf. mam jeszcze kilka pytan-jezeli znajdziesz chwilkę, to
          bede wdzieczny!
          1. jak dlugo idzie sie spokojnym sapacerkiem do najblizszej miejscowosc ( ew
          czy jest autobus, taxi-ile to kosztuje?)
          2. jaką wypozyczalnie sam. polecacie-i ile to kosztuje
          3. Co warto zobaczyc na wyspie
          4. Jakie sa ceny napoi, drobnych przekasek
          5 . jak oceniasz samo ecco-nigdy z nimi nie bylem
          6. Ile kasy nalezy przeznaczyc na napiwki
          To tyle na dzis. Jak cos mi przyjdzie do glowy, to chetnie skorzystam z
          mozliwosci dalszego marudzenia.Pozdrawiam!M
          • Gość: Joanna Re: wczoraj wróciliśmy z teneryfy.... IP: *.pkobp.pl 05.12.03, 11:13
            hej :)
            odpowiadam po kolei:
            1. do głównego placu Candelarii myślę, że ok.1/2 godziny
            idąc wzdłuż oceanu po około 10 minutach spacerku zaczyna się promenada z
            knajpkami, dalej już sklepy no i dochodzimy do centrum miejscowości
            autobus jest ( cała teneryfa skomunikowana jest autobusami "zielonymi" jednej
            firmy) i zdaje sie, że bilet dla 2 osób coś koło 25 centów :)
            od razu powiem Ci, ze bilet autobusowy dla 2 osób do stolicy wyspy Santa Cruz (
            ok. 15 km od hotelu) - 3E
            z autobusami jest tak, ze one sobie jeżdżą jak chcą, tzn niby jest rozkład,
            ale... tu charakterystyczna dla hiszpanów maniana, maniana :))))
            i jeżeli chcecie np jechać po zakupy do Santa Cruz, to polecam autobus,
            natomiast zwiedzanie zdecydowanie polecam samochodem, zaoszczędicie dużo czasu
            no i zobaczycie co tylko będziecie chcieli
            taxi - nie wiem, nie korzystałam
            2. co do wypożyczalni....
            Ecco wspołpracuje z firmą Oasic czy jakoś tak - jak przyjedziecie, to
            dostaniecie ich ulotkę razem z powitalnym folderem od ecco ( jak chcesz, to
            jutro napiszę Ci telefon - ulotkę mam w domu) są może odrobinę drożsi od
            innych, ale mają jedną ważną zaletę - nie płacisz kaucji!!!!! tzn inne biura
            pobierają kaucję od 60 do 120 E i jak coś się stanie - przytrzesz, porysujesz
            itp. to Ci potrącają.... umowę podpisujesz po hiszpańsku, więc diabli wiedzą co
            tam jest a ja wychodzę z założenia,ze nie po to jadę, żeby się użerać i
            stresować! tak więc polecam ten cały Oasic - myśmy za wynajem Citoena Saxo (
            dla 2 osób w zupełności wystarczy) płacili 30E za dzień.I cokolweiek sie stanie
            z samochodem, za nic nie płacisz! Jest tylko jeden minus, że oni przywożą te
            samochody z playa, więc nie dostarczają na wynajęcie na 1 dzień - musisz co
            najmniej na 3 dni.
            jeszzce co do ceny benzyny - myśmy objechali całą wyspę, zwiedziliśmy wszystko
            co chcieliśmy przez 4 dni i wydaliśmy na benzynę 20E!! zasada jest taka, ze
            oddajesz samochód z taką ilością paliwa jaką zastałeś.
            Wiem, że kilka osob na 1 dzień korzystało z wypożyczalni, która jest w hotelu i
            też wszystko było ok - tam cena za 1 dzień Saxo wynosiła 27E no i zostawiałeś
            kauzję ( kartą lub gotówką) w wysokości 120E.

            3.Kupcie w Polsce przewodnik - myśmy mieli pascala! mapy nie tzreba -
            wypożyczalnia samochodów daje taką, która powinna wystarczyć... pokazuje takie
            drogi którymi warto jechać:)
            wycieczka na cały dzień: EL Teide - słynny wulkan, najwyzszy szczyt
            hiszpani!!!!! polecam jazdę właśnym samochodem, zatrzymywać będziecie się
            pewnie co 5 minut:))) - takie widoki!!!! polecam wycieszkę w niedzielę - wtedy
            jest mało osób i bez problemu można wjechać kolejką na sam szczyt ( myśmy
            właśnie byli w niedzielę i jeszzce czekaliśmy, aż się kolejka napełni, inni z
            wycieczką z biura byli w tygodniu i nie wjechali, bo kolejka do kolejki:)))
            była taka, że trezba czekać około 4 godzin!!! sic!!!
            wjazd kolejką 20E od osoby, ale warto!!!!!!!
            inne wycieczki - musicie to sobie jakoś zgrać czasowo i połączyć, bo wszystko
            co piszę warto! zobaczyć!!
            La Laguna - stara stolica wyspy - łażenie po miście ok. 2 godzin z kawą:)),
            potem polecam La Orotawę - też ok. 2 godzin tam słynny dom z 12 balkonami,
            generalnie urocze miasteczko:)))
            z miast i miasteczek polecam jeszzce Puerto de la Cruz - szzcególnie
            wieczorem... urocze knapki, sklepy, pasaże....
            koniecznie też musicie pojechać na kolejne dwa pasma górskie - Las Mercedes na
            pln. wyspy - przepiękne, zielone wzgórza i Masca - na płd. - coś
            niesamowitego!!! jazda samochodem zapiera dech w piersiach! widoki takie, że
            nie da się opisać!!! w drodze na Mascę polecam Icos de los Vinos - miasteczko z
            najstarszą i największą draceną a do tego sklepy winno - likierowe z
            degustacjami :)))))) i koniecznie miasteczko Garachicco ( od razu przepraszam
            za pisownię, mogę czasem coś przekręcić, ale nie znam hiszpańskiego i piszę z
            pamięci) - miatseczko to urzekło nas swoim spokojem i niezapomnianym
            klimatem!!!!!! niezadeptane i urocze!!!!!
            obowiązkowo także Los Gigantes - szczyty gigantów!!! skały wprost do oceanu,
            zreszta nazwa mówi sama za siebie :)))
            jeśli macie dzieci, lu przez chwilę chcecie się poczuć jak dzieci polecam Loro
            Park!!! - pokazy delfinów, fok, papug:)))))))))))) - wejście 21E od osoby, ale
            warto!!! trzeba poświęcić około 4 -5 godzin
            Myśmy jeszzce wybrali sie na zorganizowaną przez ecco wycieczkę - jeep safari
            na La Gomerę - wyspę siostrę teneryfy, z której kolumb odpływał odkryć amerykę -
            wycieczkę polecam, wyspa przepiekna - cena z lunchem - ok.60E od osoby
            jeśli będziecie decydować się na tą wycieczkę, to zamówcie sobie sami!!!! suchy
            prowiant na śniadanie ( wyjazd jest przed), bo rezydentka, pomimo, że obiecała,
            nie przekazała i nie dostaliśmy, bo kuchnia była zamknięta :(

            ogólnie nie polecam organizowanych wycieczek - są drogie ( przy 2 osobach
            opłaca się już jechać samemu) i nie zobaczysz wszystkiego tak jak chcesz!!!
            La Gomerę jako jedyną polecam, bo po 1. jeepy, po 2.organizacja jej samemu,
            głównie ze względu na prom byłaby chyba dość czasochłonna... ale to moje
            prywatne zdanie:)))

            4. co do cen.... lunch w knajpce - ryby z ruszty, pieczone ziemniaki, wino i
            piwo - ok. 40E za 2 osoby
            generalnie w knajpkach drożej niż u nas - mała przekąska kilka euro, napoje
            drogie... natomiast ceny w sklepach porównywalne z polskimi - nawet alkohol
            tańszy!!! mój mąż sobie bardzo chwalił litrowe piwo w butelce - Dorada - w
            sklepie z lodówki za niecałe euro!!!!

            5. biuro ecco - generalnie bez zastrzeżeń, to co mówią w polsce - na miejscu
            okazuje się prawdą, rezydenci.... no cóż śniadania nie było.... a więcej nic od
            nich nie chiałam.... tak wiec trudno cokolwiek powiedzieć.... ponoć ktoś tam
            chciał zmieniać pokój i załatwili.... generalnie mili.....
            jeszcze uwaga co do samolotu - dość ciasno, ale no cóż - czarter :))))

            a i jeszcze jedno! - wracając wylatujesz ok. 16 i widok jest niesamowity!!!!
            nie chowaj aparatu, kamery, tylko rób zdjęcia!!! wychodzą rewelacyjnie....
            większość osób chowa aparaty na górę, do schowków i akurat jak są najlepsze
            widoki, to nie wolno wstawać, bo startujesz, a jak "zgasną pasy", to już po
            zabawie:))) widok el teida z góry - niesamowity!!!

            6, nie mam pojęcia - zależy komu, co i jak... myśmy dawali tak po około 5 euro -
            sprzątaczce po przylocie, kierowcy jeepa na wycieczce.... w knajpkach
            niewielkie, raczej zaokrąglaliśmy rachunki.... generalnie nikt nie wymusza!!!!!
            w końcu to europa!:)))))

            a na koniec uwaga - w powrotnej drodze na lotnisku nie opłaca się nic
            kupować!!! alkohole, drobne prezenty, kosmetyki itp. - wszystko drożej niż
            normalnie w sklepach.....

            ale się rozpisałam... :)))
            jak coś niezbyt jasno napisałam, albo przyjdzie Ci coś jeszzce do głowy, to
            pisz!
            pozdrawiam
            Joanna


            • Gość: Grazyna Re: wczoraj wróciliśmy z teneryfy.... IP: *.mech.pg.gda.pl 05.12.03, 14:37
              Pieknie wszystko Joanna opisała. Też uważam, że na Gomerę lepiej wybrać sie
              zorganizowaną wycieczką. Polecam też Mascę jako wycieczkę zorganizowaną a nie
              samochodem, ale tzw. Mascę trekking. Wycieczka jest z przewodnikiem. Ja
              trafiłam na bardzo sympatycznego Słowaka. Po wjeździe autokarem do Masci
              schodzi sie wąwozem (CUDO!!!!) około 3-3,5 godziny do Oceanu. Potem podpływa
              statek i zabiera do Los Christianos i stamtąd autokar rozwozi do hoteli. Byłam
              w Masce też samochodem i nie ma porównania. Wioska fajna, ale dopiero wedrówka
              wąwozem to jest TO. Nie jest to zbyt trudna wycieczka, ale nie można na nią
              zabrac dzieci poniżej 12 roku życia.
            • andrealewan Re: wczoraj wróciliśmy z teneryfy.... 08.12.03, 14:04
              Witaj Joanna!

              Bardzo uważnie przeczytałem twoje wspomnienia z pobytu na Teneryfie
              i bardzo mnie to zainteresowało. Przygotowuję obecnie osobny dział
              w moim serwisie internetowym www.teneryfarentacar.pl, w którym
              znajdowały się będą strony ze wspomnieniami ludzi, którzy odwiedzili
              Teneryfę i zechcą opublikować swoje wspomnienia, opisy, interesujące
              fotografie itd.
              Myślę że jest to dość ciekawy sposób zaistnienia w internecie i warty
              zainteresowania. Mam już kilka prawie gotowych stron i czekam na
              zgłoszenia od następnych osób.
              Jeśli moja oferta Cię zainteresuje skontaktuj się
              ze mną andrea@teneryfarentacar.pl i napisz co o tym myślisz.

              Oczywiście zapraszam Cię do wcześniejszego odwiedzenia mojej strony
              gdzie znajdziesz również wiele ciekawych informacji o Teneryfie.
              Być może Masz znajomych, którzy byli na Teneryfie i byliby
              zainteresowani taką ofertą. Jeśli tak, byłbym wdzięczny jeśli
              powiadomisz Ich o tym.

              Z pozdrowieniami
              Andrea
              • Gość: Joanna Re: wczoraj wróciliśmy z teneryfy.... IP: *.pkobp.pl 11.12.03, 16:47
                hej :)
                ja przed wyjazdem korzystałam z Twojej strony i byłam bardzo zadowolona z
                informacji które uzyskałam :)
                skontaktuję się z Tobą,
                miło mi, ze zainteresowałeś sie moim opisem tegorocznych wakacji, nie ukrywam,
                że zdjęcia też nie oddają uroku wyspy, ale są miłym dodatkiem do wspomnień :)
                pozdrawiam
                Joanna
                • andrealewan Re: Joanna, dzięki za zainteresowanie 11.12.03, 18:30
                  Witaj!

                  Miło mi że się zainteresowałaś moją ofertą i czekam na kontakt.
                  Szczerze mówiąc troszkę mi przykro że nie odwiedziłaś nas na
                  Teneryfie, tym bardziej że przed przyjazdem przeglądałaś moją stronkę
                  i jak twierdzisz była interesująca.
                  Rzeczywiście zdjęcia nie oddają tego wszystkiego co można zobaczyć na
                  własne oczy, ale są ważnym uzupełnieniem każdego tekstu pisanego. Poza
                  tym fotografie są bardzo zachęcającym argumentem do odwiedzenia danego
                  miejsca. Tak czy inaczej jestem zadowolony że stronka Ci się podobała,
                  i mogę zapewnić że będzie jeszcze ciekawsza.

                  Z pozdrowieniami,
                  andrea
      • sandia Re: wczoraj wróciliśmy z teneryfy.... 09.12.03, 15:49
        Post co prawda skierowany nie do mnie, ale kilka slow na temat pogody. Zabierz
        letnie rzeczy, ale zapakuj tez dluzsze spodnie, jakas bluze, sweter - i to nie
        na wyjazd na Teide. W ciagu dnia spokojnie mozesz chodzic w letnich ubraniach,
        ale wieczory mamy chlodne, wszak zima nastala ;)!
        P.S.niedziela i poniedzialek byly przepiekne,slonce przez caly dzien i
        temperatury typowo letnie. Dzis niebo zachmurzone, ale cieplo.
      • Gość: Joanna Re: wczoraj wróciliśmy z teneryfy.... IP: *.pkobp.pl 11.12.03, 16:51
        Sandia już Ci odpowiedziała, ze swojej strony dodam, że my nastawieni na polski
        listopad zabraliśmy za dużo ciepłych rzeczy.... było kilka chłodniejszych
        wieczorów, ale długie spodnie i lekki sweter wystarczyły :), choć hiszpanie
        chodzili już w kozaczkach i wełnianych marynarkach :))))
        pozdrawiam i życzę miłego urlopu
        Joanna
    • andrealewan Re:Oferta dla Ciebie - Joanna 08.12.03, 14:09
      Witaj Joanna!

      Bardzo uważnie przeczytałem twoje wspomnienia z pobytu na Teneryfie
      i bardzo mnie to zainteresowało. Przygotowuję obecnie osobny dział
      w moim serwisie internetowym www.teneryfarentacar.pl, w którym
      znajdowały się będą strony ze wspomnieniami ludzi, którzy odwiedzili
      Teneryfę i zechcą opublikować swoje wspomnienia, opisy, interesujące
      fotografie itd.
      Myślę że jest to dość ciekawy sposób zaistnienia w internecie i warty
      zainteresowania. Mam już kilka prawie gotowych stron i czekam na
      zgłoszenia od następnych osób.
      Jeśli moja oferta Cię zainteresuje skontaktuj się
      ze mną andrea@teneryfarentacar.pl i napisz co o tym myślisz.

      Oczywiście zapraszam Cię do wcześniejszego odwiedzenia mojej strony
      gdzie znajdziesz również wiele ciekawych informacji o Teneryfie.
      Być może Masz znajomych, którzy byli na Teneryfie i byliby
      zainteresowani taką ofertą. Jeśli tak, byłbym wdzięczny jeśli
      powiadomisz Ich o tym.

      Z pozdrowieniami
      Andrea
          • Gość: Sencha Re: wczoraj wróciliśmy z teneryfy.... IP: *.kapsch.com.pl / *.kapsch.com.pl 16.12.03, 10:58
            Kurcze, my chcemy jechać na urlop na poczatku stycznia i generalnie ciagle się
            waham między Egiptem a Teneryfa. Werytując przewodnik Pascala powiem szczerze,
            że trochę się obawiałam czy 2 tyg to nie za dużo na pobyt na Teneryfie.
            Czytając Wasze posty coraz bardziej mam ochotę.

            Powiedzcie mi jeszcze w kwestiach kulinatnych czy mogę nastawiać się na owoce
            morza przez dwa tyg w cenach rozsądnych ;)))

            aga
            • Gość: Grażyna Re: wczoraj wróciliśmy z teneryfy.... IP: *.mech.pg.gda.pl 16.12.03, 15:46
              2 tygodnie za dużo? Nie ma obawy. Nie zdążysz wszytkiego zobaczyć. Ja byłam na
              Teneryfie w sumie 4 tygodnie (raz 2 i 2 razy po tygodniu) i na pewno pojadę
              jeszcze. Wyspy Kanaryjskie to moje ulubione. No może, gdyby Karaiby były trochę
              bliżej? Zwiedziłam kawał świata i Teneryfę uważam za super miejsce na urlop.
              Nie ma tam oczywiście zabytków, które mierzą sobie 4 tys. lat tak jak w
              Egipcie, ale ja wolę sto razy Teneryfę.
              Knajpek jest zatrzęsienie, są lepsze i gorsze, ale trudno tak naprawde w
              którejkolwiek narzekać na jedzenie. Owoce morza nie są chyba tanie (pojęcie
              względne), ale kuchnia kanaryjska jest super. Nie ma wątpliwości, że Egipt pod
              każdym względem jest tańszy niż Kanary. Egipt oczywiście ma swój urok, ale mnie
              wkurza ta nachalność i próba oszukakiwanie turystów na każdym kroku, po paru
              dniach niektórych to na tyle denerwuje, że nie mają ochoty opuszczac hotelu.
              Ja zdecydowanie wolę Kanary.
                • Gość: Grażyna Re: wczoraj wróciliśmy z teneryfy.... IP: *.mech.pg.gda.pl 19.12.03, 10:27
                  Koniecznie wybierzcie się na Teide i bezwględnie na Mascę. Ale nie zwykłą
                  wycieczkę tylko tzw. Mascę trekking (organizują ją lokalne biura, których jest
                  pełno). Nie ma porównania z tą "normalną" wycieczką. Po wjeździe super
                  zakrętami do Masci schodzi się wspaniałym wąwozem do Oceanu (około 3-3,5
                  godziny). Potem statkiem do Los Christianos. Wycieczka nie jest zbyt męcząca, a
                  widoki i wrażenia na długo zostaja w pamięci.
                  • Gość: Sencha Re: wczoraj wróciliśmy z teneryfy.... IP: *.kapsch.com.pl / *.kapsch.com.pl 19.12.03, 13:50
                    Super, dzięki za radę.
                    Zależy mi żeby spędzić ten urlop aktywnie. Miałam nadzieję na podróżowanie
                    rowerem ale po przeczytaniu uważnych różnych postów już wiem, że raczej
                    niewiele z tego wyjdzie. Zapewne wynajmiemy autko. Znalazłam nawet ofertę 150
                    eur za tydzien ale z postow wiem już, ze warto się targować ;)))
                    Jeśli jeszcze możesz coś polecić albo zwrócić uwagę to chętnie wysłucham.
                    Zdołowalam się trochę hotelem, bo opinie na forum są mało zachęcające ;((
                    Ale może się miło rozczaruję ;)



                    • Gość: Grażyna Re: wczoraj wróciliśmy z teneryfy.... IP: *.mech.pg.gda.pl 19.12.03, 14:35
                      Samochód to świetny pomysł. Drogi są dobre, benzyna tania. Hotelu niestety nie
                      widziałam, ja mieszkałam w hotelach 4,5*-5* (luksus totalny, aż czasami za
                      bardzo)ale widziałam hotele 3* nie tylko z zewnątrz i uważam, że to zupełnie
                      przyzwoity standard, a narzekający zawsze się znajdą. Myślę, że w tym rejonie
                      pogoda w styczniu może być nie najlepsza, ale jeżeli będziecie głównie
                      podróżować to nie ma to aż takiego znaczenia. A po słońce można zawsze pojechać
                      do Playa de Las Am. to niedaleko. Zapomniałam napisać, że Masca trekking jest z
                      przewodnikiem (my trafiliśmy na Słowaka-przesympatyczny facet). Gdzie warto
                      pojechać odpowiem Ci w poniedziałek, bo muszę poszperac w zdjęciach żeby sobie
                      przypomnieć nazwy miejscowości.
                      Pozdrawiam
                        • Gość: Grażyna Re: wczoraj wróciliśmy z teneryfy.... IP: *.mech.pg.gda.pl 22.12.03, 16:08
                          Przeczytałam twoje pytania co prawda skierowane do kogo innego, ale chyba się
                          nie obrazisz jeżeli Ci na nie spróbuję odpowiedzieć.
                          1. Moim zdaniem samochód na tydzień wystarczy, warto tez połazić po knajpach, a
                          wtedy samochód to zbędny wydatek. Lepiej gdzieś dojechać lokalnymi autobusami.
                          2. Co do elektoniki to nie kupuj w POLSCE!!!. To prawdna, że na Teneryfie (jak
                          i pozostałych wyspach) jest dużo taniej niż w Polsce. Przykład: w ubiegłym roku
                          kupowałam aparat , który w Polsce najtaniej uadało mi się znaleźć w cenie 3200,
                          na Teneryfie kupiłam go za 2400. Mąż kupował kamerę określonego typu (przed
                          wyjazdem też sprawdzał cenę i na Teneryfie była tańsza około 1200 zł.
                          Oczywiście przy tańszych zakupach ta różnica jest mniejsza. Nie kupuj tylko w
                          byle jakich sklepach, bo można kupić użwane, albo co innego niż zamierzałaś.
                          Polecam sklepy sieci SAANTAM lub VISANTA. Są to autoryzowane sklepy wszystkich
                          znanych marek.
                          3. Markowe kosmetyki też są tańsze.
                          4. Wypad do knajpy to wydatek około 30-40 euro (dla dwóch osób). Np. jakaś
                          zupka (np gazpacho lub inna bardzo dobra), jakaś rybka, piwko lub sangria.
                          Większa kolacja to około 50-60 euro (np: filet z dorady zapiekany w soli-
                          filetowany na oczach konsumenta i jakaś lokalna ryba (nie pamiętaj nazwy)
                          zapiekana w jarzynach, piwko, wino)
                          Jeżeli lubisz krewetki to polecam Ci prawns in garlic z pieczywem czosnkowym
                          (moja ulubiona przekąska). Pycha.
                          5. Wycieczkę na Gomere polecam z biurem. Ja jechałam z jakimś lokalnym (z
                          przewodnikiem angielskim) za chyba 43 euro. Ceny są podobne we wszystkich
                          biurach.
                          6. Jeżeli wystarczy Ci czasu możesz pojechać do Loro Parku (jeżeli takie
                          lubisz) lub do Parku Las Aguilas koło Los Cristianos. Mi się podobało w jednym
                          i drugim. Aquilas jest taki trochę bardziej "dziki". Natomiast w Loro jest
                          fajny wystep fok i delfinów, który cieszy nie tylko dzieci.
                          7. Z Candelarii jest blisko do Guimar. Jest tam muzeum, replika statku, którym
                          pływali Guanczowie. Ale można to sobie darować.
                          8. Za Santa Cruz jest jedna z najpiękniejszych plaż na Teneryfie - Playa de las
                          Teresitas(sztuczna z prawdziwymi palmami). Niektórzy mówią, że jest to plaża
                          taka jak na Karaibach. Ja byłam na tej plaży i na Karaibach też i wiem, że Ci
                          którzy tak mówią to na pewno nie byli na Karaibach. Można zobaczyć i zatrzymać
                          się po drodze do Playa de Benijo. Będąc przy plaży Teresitas pojechać dalej
                          wzdłuż wybrzeża (już nie autostradą tylko bardzo krętą drogą w górę) do Playa
                          de las Gaviotas. We wsi zostawic samochód i znów w górę, ale o własnych nogach
                          do małej kapliczki z cmentarzem, gdzie jest punkt widokowy (uroczy przy
                          słonecznej pogodzie). Jeżeli będzie pochmurno to nie ma tam po co jechać. Potem
                          wrócić do skrzyżowania i skręcić na Taganana i dalej do końca drogi. To jest
                          koniec WYSPY!!!
                          9. Przewodniki polecaja też La Lagunę i La Orotawę. Jadąc do Puerto de la Cruz
                          (np do Parku Loro) warto zahaczyć o to miasteczko. Mi podobało się zdecydowanie
                          bardziej niz La Laguna. Jeżeli wystarczy Ci czasu to możesz zahaczyć o Jardin
                          Botanico.
                          10.Atrakcją turystyczną jest też Icod de los Vinos ze smoczym drzewem,
                          najstarszym na wyspie (można kupić też na wyspie likier z drzewa smoczego,
                          słodki, jak to likier ale można wypić, a nawet trzeba spróbować).
                          My będąc pierwszy raz na Teneryfie jeździliśmy w te wszystkie miejsca, które są
                          zachwale przez przewodniki. Z wycieczką zorganizowaną, bądź samochodem. Za
                          drugim i trzecim razem szukaliśmy na mapie najbardziej bocznych dróg i w drogę.
                          Czasami trafialiśmy na prawdziwe hiszpańskie miejscowości (gdzie w sklepie nie
                          dogadasz się w innym języku niż hiszpański), czasami na drogę, która prowadziła
                          do nikąd, ale widoki i wrażenia niezłe.
                          Jeżeli masz jeszcze jakieś pytania to chętnie odpowiem. Jeżeli chcesz mogę
                          przesłać Ci parę fotek, ale podaj mi swojego maila.
                          Pozdrawiam
                            • Gość: Grażyna Re: wczoraj wróciliśmy z teneryfy.... IP: *.mech.pg.gda.pl 23.12.03, 15:02
                              Przykro mi, ale po Wyspie poruszałam się samochodem albo autokarem z biura
                              podróży. Sieć autobusów jest bardzo dobrze rozwinięta i nie ma problemu
                              dostania się do większości miejscowości. Na pewno z Candelarii do Santa Cruz
                              lepiej pojechać autobusem, bo to duże miasto i nie ma sensu żeby samochód "się
                              marnował". Ja mieszkałam w Las Americas (wraz z Los Christianos główne centrum
                              wypoczynkowe na Wyspie) więc np. do Loro Parku (czyli do Puerto de la Cruz)
                              kursował specjalny autobus. Pewnie zatrzymuje sie on w Candelarii. Z Puerto de
                              la Cruz niedaleko jest do La Orotavy (warto tam pojechać). Dostanie sie tam
                              autobusem nie powinno stanowić problemu. Chyba, że utkniecie w Loro Parku na
                              cały dzien co nie jest wcale trudne to do La Orotavy możecie nie zdążyć. Jeżeli
                              wynajmiecie na tydzień samochód to do zwiedzenia najważniejszych miejsc powinno
                              wystaczyć. Candelaria to bardzo dobre miejsce na wypad zarówno na północ jak i
                              na południe. Od Las Americas aż do Puerto de la Cruz ciągnie sie autostrada,
                              więc przejazd nie zajmuje zbyt dużo czasu. My za pierwszym razem mieliśmy
                              samochód na 3 dni i za drugim też i w zasadzie to wystarczyło. Oprócz tego
                              byliśmy na kilku wycieczkach z biura podróży. Na południu oprócz miejscowości
                              wypoczynkowych nie ma nic w zasadzie ciekawego. Wszystko co ciekawe jest w
                              północnym paśmie. No Teide jest w śroku i Masca na zachodzie (ale północnym).
                              Nie twierdzę, że południe jest złe, do plażowania najlepsze, ale jeżeli
                              nastawiasz sie na zwiedzanie Wyspy to na południe jeden lub dwa dni wystarczą.
                              W Los Cristianos i Las Americas (obie miejscowości sa połączone nadmorska
                              promenadą) jest dużo fajnych knajpek i sklepów z elektroniką. Jeżeli lubisz
                              Bennetona to pomiędzy Los Cristianos a LA jest taki ich defekt, gdzie za parę
                              euro możesz trafić fajne ciuchy.
                              Wysłałam Ci zdjęcia, ale wróciły do mnie bo plik był za duży. Podziele go i
                              wyslę jeszcze raz, jak zdążę to jutro albo dobiero w poniedziałek po świętach.
      • Gość: Joanna Re: wczoraj wróciliśmy z teneryfy.... IP: *.jelonki.net.pl 30.12.03, 11:29
        hej, troszeczkę mnie nie było, ale już jestem i odpowiadam
        i tak: ceny dot. wycieczek z ecco z Las Caletilas ( tam, gdzie my bylismy)
        myślę że ceny mogą się odrobinę róznić w zalezności od miejsca wyspy z którego
        wyjeżdżasz...
        wycieczki ecco planuje na dany dzień tygodnia - stały rozkład
        poniedziałek - Octopus Waterpark 29,50E dorośli/ 15,00E dzieci godz.10-18
        wtorek - Teide - 28,50E/14,00E godz. 10-15 - cena nie obejmuje wjazdu kolejką!!
        środa - to co w poniedziałek
        czwartek - Loro Parque i Tenerife Pearl ( fabryka pereł) - 56,50E/ 28E, godz. 9-
        18
        piątek - Jeep safari na La Gomerę - 66,00E/33,00E, godz. 7-18, w cenie także
        lunch na La Gomerze
        sobota - wieczór "ogień i taniec" 31,00E/15,50E godz.21 - w cenie nie ma dojazdu
        niedziela - dzień bez wycieczek

        i tak jak już pisałam - myśmy byli z ecco na La Gomerze - polecam:) inne
        wycieczki wg mnie się nie kalkulują i atmosfera nie ta:)))

        pozdrawiam
        Joanna
        • Gość: Gabi Re: wczoraj wróciliśmy z teneryfy.... IP: *.com.pl / *.com.pl 03.01.04, 17:10
          Joanna ja niedłuho jade na teneryfe 17.01 chciałabym rownież zwiedzic
          Lanzarotte czy są tam jakies biura lokalne, ktore cos takiego organizują, może
          wiesz w jakim języku i ile to kosztuje. Ponadto nie wiem gdzie jechac?-
          chciałabym do puerto de la cruz ale nie wiem co z pogodą???Bardzo prosze
          odpowiedz !!!!! Chcemy tez wynając samochód ( dzieki temu co pisałas ) - czy
          zdązymy w ciągu 2-3 dni objechac najwazniejsze miejsca na wyspie? ile kosztuje
          paliwo?? Prosze odpowiedz mi !!
          • Gość: Joanna Re: wczoraj wróciliśmy z teneryfy.... do Gabi IP: *.pkobp.pl 13.01.04, 08:44
            na wstępie przepraszam,ze dopiero dziś odpowiadam :)

            co do wyjazdu na Lanzarotte, to nie wiem, nie próbowaliśmy, nie byliśmy
            zainteresowani.... myślę o osobnym wyjeździe na tę wyspę....

            pogoda w puerto... napewno lepsza niż w polsce ;) zawsze na pólnocy troszkę
            chłodniej, ale myślę, że puerto ma swój klimat i gdybym ja jechała po raz drugi
            to rozważałabym to miasto jako miejsce pobytu....

            myślę, że 3 dni na objazd wyspy wystarczy na tyle, żeby objechać wyspę i
            zobaczyć najważniejsze.... może w pośpiechu, ale warto! benzyna to jakieś max.
            20E na 3 dni całodziennej jazdy ( przy małym samochodzie, my jeździliśmy saxo),
            cena 1 litra niewiele ponad 0,5 E

            pozdrawiam i życzę miłęgo pobytu
            Joanna

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka