Dodaj do ulubionych

Szanowny Panie Doktorze mam jedno pytanie...

01.10.09, 13:11
Witam serdecznie. Około 2 lat temu byliśmy u Pana w Gdańsku z
Tolunią z naczyniakiem jamistym na główce z tyłu na owłosionej
części głowy. Tak jak Pan się spowiedział naczyniak znika jest juz
płaski tylko trochę widoczny tak więc jeszcze raz bardzo dziękujemy
za pomoc. Ale mam jeszcze jedną sprawę. Około 4 mies temu (Tola ma
dziś 2,4 )pod okiem pękło jej naczynko i się rozlało ja mam podobne
na policzku. Jak juz zwróciłam uwagę że troszkę jaśnieje i te
odnóżki wokół kropeczki jakby znikają Tolcia sobie to rozdrapała,
krew nie leciała ale widziałam że rozdrapane bo była taka krewka
pomarańczowa kropeczka jasniutka. I teraz nie wiem czy coś z tym
robić, nic się z tym nie dzieje, ale czy mozna to czymś smarować
żeby to naczynko sie zamknęło, rozpuściło itp. Bardzo dziękuję za
odpowiedź.

Pozdrawiam
Justyna Twardowska
Obserwuj wątek
    • dwyrzyk Re: Szanowny Panie Doktorze mam jedno pytanie... 03.10.09, 15:10
      Szanowna Pani; Z opisu wyglądą na pajączka naczyniowego (zwany
      potocznie naczyniakiem gwiaździstym), często ustepują same po latach
      (5 lub nawet więcej). Leczeniem z wyboru jest "strzał" laserem np.
      pilsacyjno-barwnikowym... W miedzyczasie proponuję natłuszczać...
      Pozdrawiam Dariusz Wyrzykowski
      • justynat2 Re: Szanowny Panie Doktorze mam jedno pytanie... 04.10.09, 15:45
        Bardzo dziękuję za odpowiedź. Tylko niepokoi mnie to że on na
        początku był mały a teraz właśnie pojawiają się te żyłki no taki
        własnie pajaczek i napewno jest większy niż jakieś 3 mies temu czy
        taki pajączek może się rozrastać, czy raczej nie powinien? Kiedy
        powinnam zacząć się martwić?
          • justynat2 Re: Szanowny Panie Doktorze jeszcze jedna prośba 22.03.10, 12:24
            Ten pajączek, o którym Panu pisałam wcześniej to teraz ma wypukłą grudkę i od
            tej grudki odchodzą żyłki. Ta grudka nie jest wielka może 3mm na 2mm. Tola tylko
            czasem właśnie sobie to miejsce rozdrapuje jak np trze oczko po płaczu. To co
            mnie zaniepokoiło, to to, że jakieś 6 tygodni temu na drugim policzku pojawiła
            się maleńka żyłeczka, i już wiedziałam, że to będzie kolejna zmiana. Identycznie
            zachowuje się jak ta pierwsza. Pod lupą zauważyłam na tej żyłeczce tę
            pomarańczową kropeczkę ( jakby rozdrapaną) i rzeczywiście ta zmiana jest coraz
            bardziej widoczna. Tola w maju będzie miała 3 latka. Ja się zastanawiam co może
            być tego przyczyną, bo to nie są takie zwykłe podskórne pęknięcia. Lekarz
            pediatra polecił nam podawanie rutinacei, ale ja juz wcześniej zauważyłam, że
            jak podam jej rutinaceę czy Vibovit to od razu pojawiają jej się takie fioletowe
            kropki, które na szczęście zniknęły. Ta druga żyłka pojawiła się przed podaniem
            rutinacei. Panie Doktorze sugerował Pan natłuszczanie, a jaki preparat dla
            dzieci będzie odpowiedni według Pana. Trochę się martwię i zastanawiam nad
            wyjazdem do Pana, ale czy to konieczne? Dodam, że Tola generalnie ma ładną cerę,
            żadnych alergii, wyprysków, czerwonych policzków. Pozdrawiam. Justyna Twardowska

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka