naczyniak jamisty piersi

17.06.04, 21:01
moze ktos z Was spotkał sie z takim przypadkiem. Moja trzyletnia córka ma
takiego na prawej piersi, zasłania zupełnie brodawke. Lekarze nie wiedza co z
tym robic kazda decyzja wydaje sie zla... ja najchetniej bym sie tego
pozbyła... moze macie doswaidczenie w takiej lokalizacji naczyniak niby
zanika ale w takim tempie to mu to zajmie jeszcze z 10 lat :-/
Monika
    • monika_lwo Re: naczyniak jamisty piersi 19.06.04, 09:23
      Wiesz, to faktycznie trudna sprawa. Miejsce jest takie, że cięzko cos dobrego
      postanowić. Ja na Twoim miejscu bym jeszcze poczekała. Jeśli nie jest
      podrażnioany (a chyba w takim miejscu nie jest), to może zniknie. Skoro już
      zaczął zanikać to jest szansa że zniknie całkowicie. Lepiej nie robic nic w tym
      miejscu u dziewczynki. Niewiem skąd jestescie. Moze warto odwiedzić lekarzy z
      Centrum zdrowia Dziecka i zobaczyć co oni powiedzą.
      Za bardzo Wam nie pomogłam. Trzymam kciuki, żeby naczyniak sam zniknął.
      • jelvet Re: naczyniak jamisty piersi 19.06.04, 10:17
        witaj i dzieki za odpowiedź :-)
        jestesmy z Jeleniej Góry leczymy sie w Klinice Chirurgii Dzieciecej we Wrocławiu
        problem polega na tym,ze lekarze nie wiedza co zrobic bo jesli go usuna to
        zostanie blizna która moze zakłócic wzrost piersi ale jesli nie usuna to sam
        naczyniak poprzez ucisk tez moze to spowodować błędna koło wyglada na to ,ze i
        tak czeka ja w przyszłosci plastyczna rekonstrukcja :-/ ale moze rzeczywiście
        wybiorę sie jeszcze do warszawy przedtem jednak mam zamiar zapytac sie o ta
        maśc bo przeciez nawet jesli nie pomoze to przeciez chyba nie zaszkodzi ....
        POZDROWIENIA
        • monika_lwo Re: naczyniak jamisty piersi 19.06.04, 16:48
          Ta maść-Aldara-nie jest za bardzo polecana na naczyniaki jamiste, ponieważ
          skórka na takim naczyniaku jest cieńsza. Zastosowanie tej maści będzie
          powodować pęknięcia, strupy i stany zapalne. Niewiem czy to dobrze w tym
          przypadku . Wiesz, myślę, że możesz spróbować zadzwonic do prof. Majewskiego i
          zapytac go czy w tym miejscu jest to wskazane. Mi przez telefon też wiele
          wytłumaczył, więc moze i Tobie się uda. Ja pytałam jeszcze innych lekarzy o ta
          maść to mówią, ze w przypadku jamistych to raczej niewskazane. Musisz się
          dopytać o wszystkie szczegóły lekarza. Ja narazie dałam sobie z tą maścią
          spokój, bo boję się stanów zapalnych(u mojej córeczki to ustka, więc też nie
          dobre miejsce na takie rzeczy).

          ---------
Pełna wersja