aniabasior
12.07.04, 17:25
Witam mój mały Krzysiu urodził sie z tymi naczyniakami,oczywiście po porodzie
były większe,rozłozone na wiekszej płaszczyznie skóry z tyłu głowy,miały
kolor mocno czerwony wpadający we fiotet,ale po jakiś poaru miesiacach
zaczeły blaknąc i mniejszyły sie sa to te naczyniaki:
naevus unny ( brak odpowiednika polskiego) – w 90 % pojawia się u
dzieci. Jego lokalizacja to głównie skóra owłosiona głowy szczególnie w
okolicy potylicznej. Znamiona te pozostawiamy bez leczenia gdyż wykazują
tendencję do samoistnego ustępowania.
Ale od jakiegoś czasu nie ustaja ani maleć ,ani nie znikaja ,jak pytałam po
porodzie lekarki to mi powiedziała że do roku lub dwóch lat nie bedzie ich
miał,a tu minięło 13 miesięcy i ma nadal,oczywiscie mniej i jaśniejsze,ale
ma .Mysle że za włoskami to nie przeszkadza,ale chyba tez nie trzeba tego
leczyć.A w dodatku to taki kochany i śmieszny(śmieszek- bo od narodzin jest
zawsze uśmiechniety).
Pozdrawiam
Ania
mama 6 letniego Grzesia i 13 miesiecznego Krzysia
aniabasior@o2.pl
anbas@wp.pl