kiedy najbardziej rosną naczyniaki?

29.09.04, 18:13
Mam wrażenie, ze naczyniak mojego synka przestał się powiększać, ale nie
wiem, czy nie wiązać tego z tym, ze ostatnio niewiele przybrał na wadze
(Tomek, ur.5/06/2004, naczyniak jamisty na prawej brodawce piersiowej
wielkości 50gr). Tomek będzie miał wkrótce 4 m-ce i przez pierwsze 2 m-ce
naczyniak rósł szybko (ale Tocio rózeniż sporo przybierał na wadze), teraz
jakby stoi w miejscu, czy to moze się zmienić? Czy jeszcze urośnie? Jakie są
Wasz doswiadczenia?

Trzymajcie się!
    • monika_lwo Re: kiedy najbardziej rosną naczyniaki? 30.09.04, 12:22
      U nas rósł do 6 miesiąca. Potem stał w miejscu i wydaje mi się, że już teraz
      nie rośnie. Jednak moja koleżanka oststnio stwierdziła, ze jest większy. Może
      ja ja codziennie widzę i tego nie zauważam aż tak bardzo.
      Naczyniaki mogą rosnąć, potem przestać rosnąć i znowu z powodu np. choroby
      zacząć rosnąć. Na szczęście to rzadko się zdarza i jeśli przestają rosnąć to
      raczej już się nie powiekszają:-)
    • monika_lwo Re: kiedy najbardziej rosną naczyniaki? 30.09.04, 12:24
      Oczywiscie ja piszę o jamistym, bo na tych drugich się nie znam.
      Jest jeszcze teoria, ze mogą się powiększać wraz ze wzrostem dziecka(skóry),
      ale w moim przypadku tak nie jest. Słyszałam to tylko od 1 lekarza, a byłam u
      bardzo wielu.
      • werata Re: kiedy najbardziej rosną naczyniaki? 30.09.04, 19:21
        Dzieki Moniko, ja własnie łacze to ze wzrostem małego, zobaczymy jak dalej
        bedzie. On ma jamistego naczyniaczka. Acha, ja zrobiłam zdjecie naczyniaka, aby
        wiedziec czy sie powieksza, czy nie, bo trudno to jakos zapamietac. Moze tez
        tak zrób, wtedy bedziesz miec porownanie.
        pzdr
        • monika_lwo Re: kiedy najbardziej rosną naczyniaki? 30.09.04, 21:19
          Mam zdjęcie naczyniaka i powiem szczerze, ze jak dla mnie to on nawet jest
          mniejszy. Tylko to chyba nie możliwe, bo nie widac oznak wchłaniania tzn. zero
          jaśniejszych plamek. Chyba, że u nas będzie wchłonięcie jednokolorowe:-)
Pełna wersja