margrodz
12.01.05, 21:28
Witamy.
Nasz syn (obecnie 13-miesieczny) od kilku miesiecy ma na powiece "cos". No,
wlasnie, problem polega na tym, ze najpierw wydawalo nam sie ze leczylmy
gradowke (opinia pierwszej okulistki), po czym kolejna lekarka stwierdzila
naczyniaka i tak naprawde nie wiemy co to jest. Kilka dni temu bylismy z
wizyta u onkologa i on tez nie byl pewien co to za narosl, ale nie wygladalo
mu to na naczyniaka. To "cos" czesto zmienia wyglad: raz jest zwyklym lekko
zaczerwienionym wybrzuszeniem, za chwile przybiera odcien wisni, po czym
jakby usycha i robi sie rdzawo-brazowe. Zmienia sie rowniez jego rozmiar:
czasami rosnie i jest wielkosci rodzynki, aby kilka dni pozniej stac sie
malym wybrzuszeniem. Ostatnio pojawily sie na nim dwie jakby ropne kulki,
ktore dzisiaj pekly (wylala sie ropka i odrobina krwi). We wtorek idziemy do
kolejnego lekarza.
Czy u Waszych dzieciaczkow zachodza podobne zmiany? Zdarza sie rowniez
ropienie? A moze to po prostu efekt pocierania powieki przez synka?
Czekamy na Wasze uwagi i opinie doktora Wyrzykowskiego
Rodzice Maciusia