"uszczypnięcie bociana"a słońce

05.03.05, 15:16
Zwracam się do mam, których dzieci mają lub miały "uszczypnięcie bociana" na
twarzy. Chciałabym się dowiedzieć, jak na to działa słońce. Czy pomaga
we "wchłanianiu się", czy też daje skutek odwrotny. Wiem że "uszczypnięcia
bociana" nie wolno wysuszać, ale chodzi mi o to czy po uprzednim nasmarowaniu
można buźkę dziecka wystawiać na słoneczko.
    • arras-k Re: "uszczypnięcie bociana"a słońce 05.03.05, 22:10
      Nie wolno wysuszac?pierwsze słysze, mi zawsze lekarze mówili, że traktowac tak
      jak inną częśc skóry, normalnie i przed słońcem chronic tak samo jak całą
      buzie, przeciez to podobno fizjologiczne zjawisko, a nic coś wymagajace
      specjalnej troski
    • ciana Re: "uszczypnięcie bociana"a słońce 07.03.05, 10:55
      Nie wolno wysuszać ponieważ może wtedy taki naczyniak pęknąć i może sączyć się
      z niego krew,a to na pewno nie sprzyja gojeniu i wchłanianiu się.
      • kaja5 Re: "uszczypnięcie bociana"a słońce 07.03.05, 14:25
        "Uszczypnięcie bociana" może pękać?Przeciez to nei jest naczyniak wypókły czy
        jamisty, to jak może pękać?I jak może sie sączyć z tego krew?Może twoje dziecko
        nei ma "uszczypniecia bociana" tylko jakiegoś innego naczyniaka.Ja mojej córce
        buźke smaruje kremem sporadycznie i nigdy jakos specjalnie nie
        natłuszczałam "uszczypnięcia" no i nic sie z nim nei działo.Pediatra
        powiedziała mi, że nic sie z tym nie robi, to znika samo.Nawet nie wspomniała o
        szczególnym natłuszczaniu. Jak może to "uszczypniecie" pękać i krwawić?Nie
        potrafie sobie tego wyobrazic.Przeciez to uszczypnięcie wyglada jak lekko
        przebarwiona skóra na blado różowy kolor.My chyba nie mówimy o tym samym.
        • monika_lwo Re: "uszczypnięcie bociana"a słońce 07.03.05, 16:50
          Dziewczyny, natłuszczanie jest zalecane w przypadku naczyniaków jamistych.
          Jeśli chodzi o "uszczypnięcie bociana", to nie ma specjalnych wymagań co do ich
          pielęgnacji.
          • olga50 Re: "uszczypnięcie bociana"a słońce 07.03.05, 17:22
            Zgadzam sie z Moniką.Mój synek oprócz uszzypnięcia na czole, ma jeszcze na
            karku, a tych nigdy nie niczym nie smarowałam i nic sie z nimi nie działo. Ja
            również nie wyobrażam sobie jak mogłyby krwawic, przecież to są skupiska
            drobnych naczynek umieszczone pod skórą!!!Mi również lekarz nie wspomniała o
            jakiejś szczególnej trosce.Nawet w lato gdy uszczypnięcie na czole było dość
            widoczne, to nie chroniłam w żaden sposób tego przed słońcem.Bużkę smarowałam
            zwykłym kremem i z plamką na czole nic sie niepokojącego nie działo.
Pełna wersja