jamaska
08.03.05, 15:04
Witajcie trafiłam na to forum dzis, przejrzałam posty ale to nie rozjasniło
mi wszystkiego.
Moja coreczka ma 5,5 miesiaca, urodziła sie z naczyniakiem na klatce
piersiowej (ok. 2/1,5cm) i z mniejszymi i jasniejszymi na karku, poza tym
ostatnio zauwazyłam, że na zmianę na pleckach (malutka ale rosnie w tej
chwili ok. 2/3mm) i po uderzeniu w przychodniany przewijak z tyłu główki.
Wszystkie były płaskie i lekarze mi powiedzieli, że:
1. nie zejda
2. zejda do 2 lat
3. zejda do 6 lat
hmmm...dośc rozbiezne diagnozy...
Ten naczyniak na klatce piersiowej jest koloru czerwonego wina , z nierówna
krawędzią i po srodku zaczyna jakby blednąć ale jednoczesnie nie jest juz
taki płaski, tzn zaczyna sie uwypuklać, delikatnie ale jadnak...
Co to sa za naczyniaki?
Skąd sie biora?
Jak je leczyć i czy wogóle?
kiedy i czy wogóle schodzą, wchłaniaja się, znikają?
bede wdzieczna za odpowiedz