laseczka_aga
13.05.05, 11:02
Witam,
jestem mamą 2-mcznej Ani, która urodziła się z rozległym naczyniakiem na
rączce - w sumie zajęty jest cały spód przedramienia + wychodzi również na
wierzch rączki, a naczyniak jest ciemnoczerwony. W szpitalu, zaraz po
porodzie poinformowano mnie, że to naczyniak płaski i nie ma szans żeby się
wchłonął. Teraz jesteśmy po pierwszej wizycie u pediatry, gdzie skierowano
nas na obserwację do dermatologa-onkologa (dla mnie brzmi to strasznie) i
podobno w Warszawie mam do wyboru Instytut Matki i Dziecka na Kasprzaka, bądź
Centrum Zdrowia Dziecka - czy ktoś mógłby mi poradzić gdzie powinnam się udać
i może podać nazwisko jakiegoś dobrego specjalisty ?
Wszystko to mnie przerasta: chodzi o moje dziecko, w dodatku to dziewczynka,
naczyniak jest na prawej rączce i pewnie może mieć wpływ nawet na jej
prawidłowy rozwój, a ja zupełnie nie wiem co mam robić. Czekać i obserwować,
czy spróbować usunąć, a jeśli tak to jaką metodą i kiedy ? Pozostać przy
specjalistach z państwowej służby zdrowia, czy szukać też prywatnie (na forum
czytałam o Epi-Centrum i Instytucie "Sharley") ?
będę wdzięczna za każdą informację, radę, czy słowa otuchy
pozdrawiam serdecznie
Aga