iwona_an 28.08.05, 19:19 Witam serdecznie, czytając wczesniejsze wypowiedzi natknęłam się wątek dotyczący czy stosowąć, czy nie stosować maść arnikowo-nagietkowej do smarowania naczyniaczka.Bardzo interesuję mnie co dalej. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
nikas3 Re: MAŚĆ ARNIKOWA i co dalej 28.08.05, 22:50 my stosujemy Arcalen, szczerze powiem, że nie systematycznie (jak mi się przypomni) naczyniak jaśnieje i zanika , ale raczej chyba nie jest to zasługą maści. wiem, że raczej nie zaszkodzi, ale czy komuś pomogła nie słyszałam osobiście. Odpowiedz Link
monika_lwo Re: MAŚĆ ARNIKOWA i co dalej 29.08.05, 08:09 Ja pisałam wielokrotnie o tej maści na forum. U nas naczyniak zaczął powoli blednać jak zaczęliśmy stosować tą maść. Tylko, ze to się też zbiegło z terminem po roku dziecka, czyli wtedy, kiedy naczyniaki najczęściej zaczynają się wchłaniać. Trudno powiedzieć czy to zasługa masci czy nie. Jednak jestem zdania, ze skoro trzeba naczyniaka natłuszczać to czemu nie robić tego tą maścią (jakieś jednak ma ona właściwości, że zanikają krwiaki itd.). Odpowiedz Link