Dodaj do ulubionych

Podziękowania dla Dr. Wyrzykowskiego!

09.02.06, 13:18
Witam, dla mnie to niesamowite i trochę jakby z kosmosu , aby w dzisiejszych
czasach lekarz tak wysokiej klasy działał tak bezinteresownie. Dziękuję Panu
to daje mi wiarę w dzisiejszy XXI wiek . ANIA
Obserwuj wątek
    • svart_alfar Re: Podziękowania dla Dr. Wyrzykowskiego! 28.02.06, 13:41
      Ja również chylę czoła przed takim Człowiekiem. Wielkie podziekowania za opiekę
      nad moim synkiem, co prawda mój synek nie ma naczyniaka, ale Pan Doktor zajmuje
      sie również bliznami po oparzeniach. A naszego synka prowadził od początku aż
      do teraz. Ogromny profesjonalizm i łezka w oku na myśło o tym z jakim
      szacunkiem traktuje swoich małych pacjentów mówiąc o nich: młody człowiek.
      Dziękuję.
      Beata
    • magda740814 Re: Podziękowania dla Dr. Wyrzykowskiego! 02.03.06, 18:28
      Właśnie. MŁODY CZŁOWIEK:-):-):-) My także bardzo to lubimy! Niby takie
      zwykłe,ale ile w tym ciepła. Czy lekarze w ogóle zdają sobie sprawę jak ważne
      są dla nas rodziców takie pozornie nic nie znaczące słowa?
      Przyłączamy się do podziękowań! Za to, że się Panu po prostu CHCE POMAGAĆ!
    • zmarta Re: Podziękowania dla Dr. Wyrzykowskiego! 27.06.06, 19:53
      Jestem mamą dziś już ponad trzyletniej Ani. Córka ma naczyniaka jamistego na
      twarzy, który pojawił się jako mała plamka w pierwszym miesiącu życia. Po czym
      rósł, rósł rósł...cztery miesiące - aż trafiłam Do Pana Doktora Wyrzykowskiego,
      który stosując laser powstrzymał jego wzrost. Od pierwszego "świecenia"
      zatrzymał się. Ania nadal ma naczyniaka jednak jest znacznie bledszy i bardziej
      płaski. Doktor był jedynym, który zaproponował alternatywę dla chemii w CZD.
      Pewnie to jeszcze nie koniec naszej "współpracy", ale na razie damy sobie
      trochę czasu - może zacznie się sam wchłaniać, wtedy korekta (chirurgiczna)
      byłąby mniej inwazyjna.
      Zaangażowanie, profesjonalizm, chęć doskonalenia zawodowego
      pomimo "naturalnych" trudności, wreszcie stały udział na forum czy strona
      www.naczyniaki.com. to poprostu bezinteresowna chęć niesienia pomocy
      dzieciakom.
      Żadkie i Wielkie Czyny.
      Wiem, że to tylko Słowa, ale ...Dziękujemy Panie Doktorze.
    • ewamewa99 Re: Podziękowania dla Dr. Wyrzykowskiego! 09.07.06, 00:38
      no to i my po wielkiej przerwie się dopisujemy
      Po 3 "Yagowaniach" u naszego Mistrza w klinice w Gdańsku naczyniak maleje i
      stał się zdechłym , starym, bladym i co najważniejsze nierosnącym woreczkiem na
      policzku, a nie purpurowym kalafiorem. A i obwód znacznie mniejszy. Chylimy
      czoła i pomimo całej naszej wyprawy z Katowic do Naszego Pana Doktora i stresów
      związanych z tym jestem zadowolona z efektów leczenia. Szkoda tylko, że jest
      tak mało lekarzy z takim podejściem do RODZICÓW PACJENTA. My zawsze wychodzimy
      z kliniki po zabiegu z uśmiechem, nigdy nie zostaliśmy z pytaniami bez
      odpowiedzi i wątpliwościami.
      Z całego serca dziękuje Marysia z naczyniakiem z Katowic.
    • agaszaga Re: Podziękowania dla Dr. Wyrzykowskiego! 11.07.06, 22:45
      Ja tez bardzo dziekuje Panu Doktorowi, miło jest wiedziec, ze są jeszcze
      ludzie, którzy potrafią pomagac innym tak bezinteresownie.
      Kiedys pamietam, ze były organizowane jakies takie akcje : typu LEKARZ ROKU czy
      cos w tym rodzaju, jakbyscie cos słyszeli na ten temat, to mysle ze warto
      zgłosic NASZEGO Pana Doktora:))) pozdrawiam wszystkich, Aga
      • olatolak Re: Podziękowania dla Dr. Wyrzykowskiego! 12.08.06, 17:00
        Ja także chciałabym dołączyć się do tych podziękowań. Panie Doktorze, dzięki
        Panu wiem że moja córka która ma 11 miesięcy Ola będzie zdrowa, jest Pan
        wspaniałym człowiekiem, którego nigdy się nie zapomina. Dziękuje za pomoc.
        Gosia Mama Oli z Morąga

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka