Dodaj do ulubionych

fioletowa plamka na naczyniaku

24.07.07, 22:35
witam!zaczne od początku.Moja córcia ma naczyniaka jamistego(wypukły)
naczyniak zaczął się już wchłaniać ale mam problem.Na początku (kilka dni
temu)zauważyłam że w jednym miejscu skóra się zaczyna łuszczyć potem jakby
stwardniała zaczeła się łamać w końcu odpadła.Na tym miejscu jest plama jakby
fioletowa(ciemna plamka)wygląda to jakby strup ale nie ma tam strupa.Nie
skaleczyła się niczym choć tak może to wyglądać.nic z tego nie cieknie choć
boje sie że krew jej poleci.Co robić poradzcie .prosze o szybką odpowiedz.
Obserwuj wątek
      • maja4021 Re: fioletowa plamka na naczyniaku 26.07.07, 21:11
        dziękuje za szybkąodpowiedz.Też tak myślałam .Byłam z tym u pediatry i
        stwierdziła że jeżeli nic nie wycieka a wręcz przeciwnie jakby sie goji to
        niczym nie potrzeba smarować bo się będzie ,,paprać'',mówiłam jej że to dopiero
        zaczyna się robić i trzba jakąś maść.Czy te maści są na recepte?i czy
        faktycznie trzeba to smarować a potem natłuszczać?Proszę o szybką odpowiedz.
              • maja4021 Re: fioletowa plamka na naczyniaku 04.08.07, 21:07
                To jeszcze raz ja bardzo prosze tym razem też o szybką odpowiedz.Smarujemy to
                owrzodzenie 3 x dziennie neomycyną.Ładnie zaczeło się goić.Ale dziś wieczorem
                zauważyłam że z jednej strony zaczyna sie tworzyć ropa.Czy mam to czymś
                przemywać,czy zostawić w spokoju,czy udać się do lekarza?Byłam w Prokocimiu u
                chirurga który to oglądał powiedział nam że to się w końcu zagoji ale że musimy
                przygotować się na to ze będzie często taki stan powracał(urok naczyniaków) czy
                to prawda?
                  • maja4021 Re: fioletowa plamka na naczyniaku 10.08.07, 21:02
                    Bardzo dziękuje .zamęczam pana pytaniami ale dla
                    mnie ,,początkującej'' są to dość ważne pytania.Jeszcze jedno
                    ostatnie ale czym przemywać i jak często.Bo do tej pory to
                    smarowałam 3 x i wieczorem kąpiel .Mycie normalnie jak całego ciała
                    czyli mydłem bambino.A może o coś innego chodzi?Ja przepraszam ale u
                    nas w przychodni pediatra to wogóle nie chce na ten temat rozmawiać
                    tylko odsyła do Prokocimia.A ja nie jestem wstanie co chwile jezdzić
                    i jszcze z takimi ,,śmiesznymi'' pytaniami.Z góry dziękuje i
                    pozdrawiam.Barbara.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka