ratunku, zjadlam picce!!!

25.05.04, 17:54
borze, nie wiem co we mnie wstaplo, moj misiek poczestowal mnie dzis picca,
powiedzial "no weś mala ugryz kawalek" i tak mi polorzyl reke na kolanie i ja
w takih momętah to nie moge wytzrymac i robie to co on chce i ugryzlam,
borze, czemu aj to zrobilam?!?!? myslicie ze jak dzis pojerzdrze na rowerku
wiecej o 3 godziny, posmaruje sie tym super-ekstra-skutecznym kremem od Djora
na kalluitis to nie pzytyje?!?!?
zabije sie jak pzytyje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
to bedzie straszne, jak nie zmieszcze sie w rozmiar 32, borze, pomozcie co
mam zrobic?!?!?
wasza kozmo-gerl Kamila-blondina
law&papatki&caluski sto dwa
    • conena Re: ratunku, zjadlam picce!!! 25.05.04, 18:47
      ej moja djeta jest dobra jesz ino żodkiefki i sałate ale tylko po jednym liściu
      dziennie. morze tfuj men da sie na tom diete namuwić. muj jeszcze sie dał.
      • kamaoka Re: ratunku, zjadlam picce!!! 25.05.04, 19:05
        oj moj misio to nie jada takich zeczy, wiecie, czesto jedzie do makdonalda,
        kupuje w makdrajwie i potem zjada na parkingu te fszystkie okropienstwa tluste
        • conena Re: ratunku, zjadlam picce!!! 25.05.04, 19:10
          to rzałój rze cie nie bieże do gejanta na ciaho to takie romantik!!
          • nat.ka Re: ratunku, zjadlam picce!!! 25.05.04, 21:54
            muj mi kupóje w PSS Społem takie fajne wafelki i chodzimy pod renke po pargu i
            sie zajadamy!
            • kamaoka Re: ratunku, zjadlam picce!!! 25.05.04, 22:21
              ah, to takie romantik, tak chodzidź po pargu... porozmaiwam jutro o tym z moim
              misiulkiem
              papatki wy moje kohanienkie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja