bei
23.08.04, 14:28
śpimy s Misiaczgiem na łyrzeczkę- on siem ftula wemnie albo na otfrut....i
jak ja siem pzytulam do jego pleckuf- to nasz malószek w mojim bzuszkó kopje
go w pópe.....czy to tak morze być- aby jusz taki malóch tak postempofal z
rodzicielem- dafcom rzycia?...morze jósz go źle wyhowójemy????/