Śmjeszne hyba:)- ale powarzne:)

23.08.04, 14:28
śpimy s Misiaczgiem na łyrzeczkę- on siem ftula wemnie albo na otfrut....i
jak ja siem pzytulam do jego pleckuf- to nasz malószek w mojim bzuszkó kopje
go w pópe.....czy to tak morze być- aby jusz taki malóch tak postempofal z
rodzicielem- dafcom rzycia?...morze jósz go źle wyhowójemy????/
    • bei Re: Śmjeszne hyba:)- ale powarzne:) 23.08.04, 14:30
      dodam...że syn ma 26 tygodni cionrzy.....i potafi swojego ojca kopac w
      ócho....co zniego wyroźnie?
      • e-milia44 Re: Śmjeszne hyba:)- ale powarzne:) 23.08.04, 20:49
        A jak on tego ojca kopje f uho? Tak s pszodu czy s boku? Bo to on mosze bydź
        leworenczny.

        I......... ja bym chciałam fiedzieć bardzo, jak ci tfuj misiadzek to uho do
        bżuha fkuada? smile))))))))))
    • kanapkazserem Re: Śmjeszne hyba:)- ale powarzne:) 23.08.04, 17:08
      no jag to co s nioego bendzie? prafidziwy kozmo-boj a prafdzify kozmo-boj nie
      daje sobie w kasze dmóhac i jest trędi a ostatnio dórzo mowiom w telewizoże o
      tym rze dziecko flasnych rodzicóf bije albo cos wiec to hyba trędi.
      bóziaczki kiss*
      a tak powasznie to dobsze rze kopie-gożej było by gdyby nie kopal i on sie
      mosze tag z fami bafi smile)
      • fritzek Re: Śmjeszne hyba:)- ale powarzne:) 23.08.04, 17:17
        jag on tag kopje to ze niego hyba jakiś bekcham wyrośnie!!!
        bendziesz matkom fspaniałaego piłkaża.
        gratulójem ci strasznie!!!
        cmoxy!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja