zlazłam na ziemnie.....

09.09.04, 13:17
ma b. pżyziemne sapomoczócie- nierzytowe.....no cały płyn ustrojowy wylewa
siem mi nosem- pewnikiem razem ze muzgiem.....aóóóóóóóóóóó boli mnie
głowa....bóooooo
    • barbi_cala_na_rurzowo Re: zlazłam na ziemnie..... 09.09.04, 13:31
      Zrup sobie ciepłe mleczko z jakimś dodatkiem a na guwke morze okład jakiś,bosze
      jak ci wspuczuje,czymaj sie i nie daj sie smile
    • legenda_o_wilku_lobo lekarsfo bes recepty 09.09.04, 13:33
      Beji ty sie tem muskiem nie pszejmój tag bardzo. Najwasznieisze szebyź stajl
      czymała! A do tego duszo muzgu nie czeba. Sprafa dróga: nie muf rze Cie boli
      głofa tylko masz migrene. I ot rasu lepiej wyglądarz f oczah ogułó a to
      pszeciesz najwaszniejsze? A na poprafe chumoró sprawf sobie nowy rużowy
      penijóar! Nie będzie śle!
      I pamientaj - jag karzda kozmo f kaszdej chfili wyglondasz pienknie!

      Cmoks, cmoks smile
    • okrent9 Re: zlazłam na ziemnie..... 09.09.04, 22:13
      bei ty siem nitz nie pżejmój, ja mam to samo jósh od miesionca albo i durzej i
      nauczyuam sie oddyhatź ószami.Dla hconcego nic tródnego. Po prostó oddyhaj
      ószami wtedy pshynajmniej coś jezd miendzy nimi , taki pszeciong sie robi, i
      tfoja tważ wtedy nabiera takiego azmyślonego wyrazó co jezd w innyh warónkah
      tródne do osiongnięńcia. A pshypomnij se Kurczera jak on bosko wyglondau taki
      zamyślony.To dodaje seksapelu.muwie ci.Grónt to oddyhadź ószami,to spoczontku
      tródne ale morzna sie naóczydź a wtedy jush to prawie drógom twojom Natórom i
      pszestajesh wtedy myźledź o muzgó i innyh niepoczebnyh żeczach i morzesh sie
      skópidź na tipsah i prostownitzy do fuosuw.
      • bei Łokrencikó kochany... 10.09.04, 08:16
        a zkond wjesz- rze mam krencone włosysmilesmile jejku.....wyroczniasmile
        kcem sobje kópić proztownicem do włosuf....tylko nie wjem- ktura jezd polecana-
        taka naj....
        smile pozdrowjonka
        • bzdura24 Re: Łokrencikó kochany... 10.09.04, 13:01
          no taka naj naj to tylgo taga za 7000zł rztóka smile
        • okrent9 Re: Łokrencikó kochany... 11.09.04, 01:17
          no ja to siem pshyznam rze od dafna jush podejszewauam rze mam zdolnoźci te..
          telepa..natpshyrodzone bo nawet ostatnio widziauam meteoryta! to morze bydź ze
          sobom powionzane.Ale wracajonc a pornos tfoih wuosuff. Mósiż sobie kópidź
          prostonice i taki relaxójoncy agregat.Preparant.W karzdym razie relaxójoncy.To
          órzywajom takie panie jak Bjące i inne panie co sie órodziły z takom niemodnom
          fryzórom afro.Nakuadajom na wuosy i sie relaxójom.Ja bym hentnie tesh
          sprubowaua ale sie órodziuam kó sfojej rospaczy ze prostymi.No i nie moge sie
          teras relaxowadź.Ty to mash fajosko.
          • nonstop Re: Łokrencikó kochany... 11.09.04, 09:58
            okręt, a Ty widziałaś tego Metełoryta pszet, czy po?
            spadnienció?
            jak po, to pozbieraj (jag jusz sie ostódzi) i spszedaj do PANÓ (czy jakoź tag)
            za 8000 ojro
            smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja