Dzjen topry szanownemo Panstwowi

14.04.05, 16:31
Ia bym śę hciau za pytadź, bo suszpowo tó jezdę, czy mi Kozmopipyl mogo
powjedziedź cyz to prafta jezd czynie, rze teraz óczone hińskie abo ja Pońskie
wymyślili cókier bez cókró? I rze to tera taki szau, bo to jezd strofe i sie
jest ślim po tym, tak nie?
Tó mam świerzynkem i bimber prosto ot huopa, to zostawjam, wszystko świeżotkie
i niesypane, eko-logiczne. I idem jusz n autobuzz.

Cauy w ókłonah
Kierownig Bazy
    • aga_piet Re: Dzjen topry szanownemo Panstwowi 14.04.05, 18:26
      Spjesze donieźć PAnó Kerownikowi irz terz z łyszałam otym cóksze bescókru
      zwjąsku szczym u dałam sie na boblizki manhatam nakturym mnustwo chińczykuw i
      japączykuw chandluje óbraniami dla bjednych i zapytałam otę cókier i u muwiłam
      sie na śwjerzą dostawe nazajuczsz. Natychmniast w domu wy piłam kawe stym cókrę
      i tu filmisie urwał a miś aczek zarewiriwał reszte cókru i zabrał na impre
      skolegami ssiłki. Nazajuczsz nicniepamjętałam zesmaku ale miś aczek twjerdził
      irz byłam słotka potym cóksze i wogle fajoska.
      Tagrze niewję czyto ma sęs? Ten cókier jeźć poto abybyć słotkim samemu a nieczóć
      jego waroruw smakowych... Amorze natym właśnie polega nowoczesność?
      Zucałowanię
      Aggie
      S.p. aten binber toto samo co w tedy mjał pan na topjeniu mażanny? Amorze toto
      nowe piwo binbirowe?
      • bei prafda.... 14.04.05, 23:46
        on siem nazywa ten cókier bez cokru- SUL
        • nonstop Re: prafda.... 17.04.05, 14:27
          anjeprafda, SUL jezd zzjemji, czarnei
          widzialem w kinje kiedyz,
          a cukjer ma prosent
          (sukru w sukrze)
          • szwagier_z_niemodlina Re: prafda..../Po kolej/i/iIji 18.04.05, 07:51
            Pani Agopjet, taki samiusineki bimberek, swierztuki od huopa, sama ekologja, z
            niesypanego pendzony.
            A to paniny huop pani zabrau to to byu hyba hinski feromon na stonkie, agronom
            siem hfalil ze panny na dysko tym ogupia, tak rze czujnym byc tsza, no.
            Pani Bejo i panie Nonstop, to hyba nie suol, bo prezcie mi nikgd nie powje rze
            kozy Cókier bez cókró lirzo. Idzie guwnie wszag o to ile takjego cókró bez cókró
            tsza na bimber, i czy wyjdzie bimner, a morze bimber bez bimbró, a morze bimber
            bez kaca?

            Kuaniam sie do zjemi.
    • conena Re: Dzjen topry szanownemo Panstwowi 17.04.05, 18:01
      czy szanofny Kierofnig Bazy nie szóka pszypatkiem sekretarki? bo ja rzókam nowej
      pracki, bo się ze mnie kozmo ekipa nabija, rze ja taka gópia jezdem bo na usmom
      do pracki hodze, no to wienc zaczełam szókać nowej pracy i warónek jezd tylko
      jeten - rzebym mogła do pracy hodzić na puźniej nirz usmom, rzeby sie ze mię
      jósz nikt nie nabijał i rzeby było si.
      • szwagier_z_niemodlina Re: Dzjen topry szanownemo Panstwowi 18.04.05, 07:44
        Wieldze Rzanowna Pani Kozmokonenko,
        Po pijerrfrze to ó nas cza ty-radź od siudmej rano, fizydżni od szustej, tyradź
        jak psy. Hoćby kto napity beł, to i tag na siudmom mósi bydź. To nje wjem czy to
        panjo ieszecze interre sóje, tak nie?
        Po drógie to ó naz o tym to tera Chjumań Rezurzy decydujom, dafniej pani Gosia.
        Bo nas tera rerestró, stró, jom, reparósturójom, tfu, q....a, no tego, panji
        wje. Bo do nas majo przyjźdź Amerykany robidź ofzed. Znaczy to jezd taine, ale
        my podej żewamy rze kco u nas robidź czensci do nie-widzialnzch bombofcuff. W
        tym nasza Baza Spszentowo Transportowa ma durze doświatczenje, bo u na s zawsze
        chopaki przerabiali czenździ za mijenne i paliwo na nie widzjalne, to wjemy co i
        jak, no pszeciesz, tak nie? Martfi sie tylko ma gazynier, bo chuop u naz w
        okolicy ciemny i nie ófny, czy nie bendzie hciał za nie-widzialne czensci do
        póga niewidziailnym pułlitrem siem wdzieczydź, nie tak? I jeżdże ksiengowoźdź z
        magaznierem majo zagfostkem jak pszyjdzie kontrola to jag im ocyz zamydlidź
        rzeby wyszlo rze te niewidzialne czensci, co ich brakuje wyszly ze sa so (abo
        ich nie ma, we lbie sie krenci, nonie?). Cza coś prawdziwego podrzucić, morze,
        rzydź sie nie kce, co nie?
        Ale siem pani zastanofi jeżdże, jag pani kce, taka Kozmo Dama w bóraki (ale
        amerykańskie, to my ttera bedom rednexy, jak ten dawny Prezezs Spuldzielini, co
        po wutce mial kark czerowony), to pani pru buje.
        Beretem do zjemi

        S.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja