aga_piet Re: A morze jednag...? 06.06.05, 21:02 A jeszcze Umfi nie maż? Wlecie najlepjej, bo w sandałach mogą wystawać (oczywiście pjęknych, na szpileczkach). Jak chodziłam z typsami w zimje to mósiałam sobje kozaczki nómer 43 kópić, bo inaczej misie łamały albo cisły. A w letnim obówju durzo łatwjej. Cauje Agó Odpowiedz Link
ja22ek Re: A morze jednag...? 13.06.05, 12:56 Agó sipiesze donieźć isz nałka i tehnika zalazuy ros wjołzańe na tfoł bolondrzke. To soł skuadane tipsy ywętłalnie f ozdobnyh pohefkah. trohe jag ątęka samo hodowa to dźaua. Odpowiedz Link
aga_piet Re: A morze jednag...? 06.06.05, 22:43 Ale Pjecu, powjec powjec, zimą w kozakach terz nosisz czy nie? Odpowiedz Link
t-800 Re: A morze jednag...? 06.06.05, 22:44 Noa jag! Kcerz to siem ómówimy kturejź źmy ici pokarze! Bóziadżgki! ** Odpowiedz Link
aga_piet Re: A morze jednag...? 06.06.05, 23:08 To kurde jaki w tedy masz nómer bóta, z koro jamam 43?? Odpowiedz Link
t-800 Re: A morze jednag...? 06.06.05, 23:16 Szterdzieźci czy maż? Njewjeże! Jak marz, to Ty kożykarka hyba jezdeź! Cmoxxxy, ajlowjó werymacz! ** Odpowiedz Link
aga_piet Re: A morze jednag...? 06.06.05, 23:19 Ale pjecu 43 w tipsach, kumasz? bes tych psuw tylko 38. Odpowiedz Link
umfana Re: A morze jednag...? 07.06.05, 12:37 Smodyfowałyście mie- jótro robiem sopie tipzy u stóp i jósz ! :o))) Odpowiedz Link
nonstop Re: A morze jednag...? 07.06.05, 14:42 szy dzieź jeszcze morzna se tipsy pszy kleidź? Odpowiedz Link
aga_piet Re: A morze jednag...? 07.06.05, 15:21 chym... morze na po wjeki? (zamjas żęs) Odpowiedz Link
bei Re: A morze jednag...? 07.06.05, 16:09 hy hy hy...a ja pszeczytałam na Plecah...jejQ...ale mnie sdzifiło Odpowiedz Link
iwonaa1 Re: A morze jednag...? 07.06.05, 18:27 Noto ja mą problę. Normalńje noszem sztercieści jedę ale jag teras hce bydź trędi i dorobje sobje te tipzy do stup to mi śę srobi...ooooo holera ile mi śę srobi? Mosze jetnag na żensy? Co, jag myźlicje? Bo gdzje ja takje bóty wjelkje i to rószofe na dodateg kópje? a ńe bojićę śę sze te tipsy f poz-brók jag śę fbijom to kónjec? I co ftedy? Odpowiedz Link
aga_piet Re: A morze jednag...? 07.06.05, 19:14 Iwąko, jak maż wlecie tipsy naogah to mósiż uwarzać aby niechodzić po aswalcie bo w uwczas sie bródzą albo tę aswalt sie pszykleja. Ewętłalnie morze by czarny rakier. Odpowiedz Link
iwonaa1 Re: A morze jednag...? 07.06.05, 21:29 takje tszarne ńe bendom fyglondyfały jag bródne? Sama ńe fjem... Odpowiedz Link
umfana Re: A morze jednag...? 08.06.05, 18:12 bei napisała: > a tipzy na żensy to som sztóczne żensy? aja myźlałam rze wiranki :o) Odpowiedz Link
bei Re: A morze jednag...? 08.06.05, 20:11 marz racjem Omfango....wszak łoczy som oknami dószy Odpowiedz Link
umfana Re: A morze jednag...? 08.06.05, 22:23 bei napisała: >....wszak łoczy som oknami dószy ...nidz dotać, nidz ujonć! Odpowiedz Link
joannka2 Re: A morze jednag...? 08.06.05, 10:10 Poco wienksze bóty dotipsuf na nogah? Pszeciesz po to som wy myźlone te códne bóty s czóbami... Odpowiedz Link