A morze coś trace?

18.11.05, 09:53
Czszymając sie tfardo zasat ubjoru? Jak widze ilesz radości niekturym stfarza
ubjur tak dlanas opcy... Czy stajliści kozmo wymyślą kiedyś coś fjoletowego
ortajljonowego?
Albo bóty beszczóbów?
www.bialystokonline.pl/galerie/15/544.jpg
Taka hyba jesienna nostagljgja mje dopadła... ubraniowe wypalenie. Szókam
kąspiracji.
    • fiosna Re: A morze coś trace? 18.11.05, 10:24
      takie bóty pasóją do fótra s lisa/ sama fidziauam w miensnym tzn ó żeźnika/
      • fiosna Re: A morze coś trace? 18.11.05, 10:27
        szókauam kozaczkuf bes czóbkuf, ale takich nie byuo, Agó gdzie je kópiuaś
        • szwagier_z_niemodlina Re: A morze coś trace? 18.11.05, 10:39
          Ale macje jusz bóty narciarskje na obcasie bez pszodu na zimem do Sańmorydz, nje?
          Lowju was ol.
    • fiosna Re: A morze coś trace? 18.11.05, 12:03
      ja mam tylko łyżuy wigurowe na opcasach i bes pszoduf bo s pszodami typsy
      norzne mi sie uamauy
      • bei Re: A morze coś trace? 18.11.05, 15:04
        nofatorztfo w modzie.........pefnei som drogie te bóty?
    • cyber_moose Re: A morze coś trace? 18.11.05, 15:55
      A trzy ja moge hodzic w futrze? (mam bronzowe)
      bojem siem, rze mi jakieś aktyfistki polejom sierść farbom i bedzie plama : (
    • inrzynjer.mamun Re: A morze coś trace? 19.11.05, 09:29
      takje Bóciki powinły bydź zes zamszó
      i nazywadź sie szczórki
      smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja