bei 21.11.05, 16:04 jag to naswac....taki mam bałagan fsalonie...zabafki malószka porosrzócane.....a niani nie ma...sama mam poókładac???????????????????? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
portoo Re: Sajgon, Menkong- nie fję 21.11.05, 16:10 Bejko dai sobje spokuj apsolótńe! Sadzfoń po firme spszontajoncom. Szkoda tipsuf i krengsupa. Ivąka Odpowiedz Link
fiosna Re: Sajgon, Menkong- nie fję 22.11.05, 21:23 otkóżacz - to taki menski typ spżontacza, ma jamę zsoncom zwanom dłógom rórom ale miętkom i witkom zakończonom zsafkom,czensto ofuosionom, hałasóje i łyka fszystko co mó wlezie f droge,ma tesz taki uadny worek f koloże ekolo gicznym,wykonóje głuwnie róhy kolanowo- łokcjowe albo pszes cauy czas peusa po podułodze, jest rusznie napendzany, s tyuu wydmu huje zazsane fczeźniej powietże ,stare typy śmierdzoo rostoczami i gszybami, na sakrentah skszypio z ówagi na sardzewienie,czensto nie hce wykonywadz poleceń i ftedy nataje sie na suom czy so jeżcze jakjeż pytania Odpowiedz Link
aga_piet Re: Sajgon, Menkong- nie fję 21.11.05, 17:41 Za wsze morzesz powjedzieć rze to niełat artystyczny. Niekturym to nawet zaimpergnójesz. Odpowiedz Link
fiosna Re: Sajgon, Menkong- nie fję 22.11.05, 09:04 albo wciong do otkóżacza, i bendzie spokuj Odpowiedz Link
anuteczek Re: Sajgon, Menkong- nie fję 22.11.05, 17:07 Do otkóżacza? a jag go włonczyć? Odpowiedz Link
inrzynjer.mamun Re: Sajgon, Menkong- nie fję 22.11.05, 17:19 a so to jez otkóżadż? takji pan w stryngah so otkóża? Odpowiedz Link