joannka2
15.12.05, 21:38
Jest kilka takih tradysji:
po pjerfsze: zakopy
po drogie: spszontanie
po tszecie: gotowanje.
Ta pjerwsza to wiadomo, spoko, luz na bani.
Ale jak sobje poradzic s drogom i tszeciom?
Poraccie, pszyjaciuuki i pszyjaciele. Czy teraz spszontanie i gotowanje jest
trendi, skoro fszyscy to robjom?