e_katt
30.12.05, 19:08
Kohane,
nieh wam ruż z powiek nie spływa,
nieh lakjer nie odkryskuje, a tapeta na tważy na mór-beton siem tżyma,
nieh misiadżki codzień pszynonszo wam kfiatki i czekolatki,
nieh pszyjaciułki nie obgadujom was za plecami,
nieh panje w solarióm fóndóją wam dodatkowe dwadzieścia minót opalanja,
a na sylwkó nieh didżej nonstop pószcza Dodę naprzemjan z Britnej.
Tego Wam i sobje rzyczę w tym nowym roku 2006.