jnztrógdzja do dżainjiga elegtrydżneko

15.01.06, 00:37
Hcem kópidź otlodowy dżainjig elegtrydżny,ale w Kerwóże fżyztje nje majom
jnztrógdzji jag f nih gotofadź wode. Jle na mjentko,a jle na tfardo. Siem
zaóamadź moszna.
    • nat.ka Re: jnztrógdzja do dżainjiga elegtrydżneko 15.01.06, 00:41
      wię jedno-rze we mnje sie woda gotóje jag mi tipz pujdzie w horere!
      • bei Re: jnztrógdzja do dżainjiga elegtrydżneko 15.01.06, 09:07
        "załamać moszna"

        jejQ- a coCi siem s moszną srobiło?
        • kupeczka666 Re: jnztrógdzja do dżainjiga elegtrydżneko 15.01.06, 14:57
          bei, no nie wicirz ? moszna mó śie załamała, mósi iźdź do psyhiatry mosznowego,
          doktór porosmawia z mosznom i pszepirze leki psyhiatryczne na zalamke dla moszn
          _________________________________________________________

          Blondynki bawią się lepiej big_grin
    • aga_piet Re: jnztrógdzja do dżainjiga elegtrydżneko 15.01.06, 15:24
      Apoco Ci takie umjenientności? Czy to do szczeńścia poczszebne? Ewętłalnie
      morzesz sie zapisać na jakijś kórs gotowania (to teras takie na topje pn.
      Nigiella gotóje) i nanim sie nałuczysz. A pozatym w Kerfórze to niezabardzo.
      Mósisz pojechać conajnej do Paryrza lup choć Bernina.
      • bei Czajnig 15.01.06, 17:13
        ale on ma taki proGRAM, rze sam wyłonczy, jag sie woda zagotóje!
        Naprafde, czajnigi som inteligentne, one same poznajom, czy woda jezd tfarda,
        ftedy gotujom zafsze do miengkości.
        • aga_piet Re: Czajnig 15.01.06, 17:18
          Chie chie, akórat - a morze jeszcze kawe umi zalać albo i cherbate??
      • okrent9 Re: jnztrógdzja do dżainjiga elegtrydżneko 18.01.06, 21:03
        tylgo ńe do Czikaga bo oni tó śe zópeuńe ńę znajom na dżajnikah sad
    • ja22ek Ja wję, ja wję! 16.01.06, 11:12
      Natfardo to wode sie gotóje bardzo dógo. Asz zostaje taki kamię. I tę kamię
      tojezd wuaśnie woda natfardo. Tylko rze ona mi niesmakóje i wzembah żgżyta. Ale
      jagkto lóbi - de biustibós ną es dyskópandóm.
      • aga_piet Re: Ja wję, ja wję! 16.01.06, 18:37
        A na mjęko to hyba nie czszeba gotować co nie? Albo dodać płynu do pókania.
        S.P. Z prubowałam - mi na tfardo tesz nie smakóje.
        • eirenne Re: Ja wję, ja wję! 16.01.06, 18:47
          Mje tesz na tfardo njesmakóje a na mjentko to tródno ógotowadź, czeba liczydź
          czaz i takje tą, nje pamjęntam, bo to naprafde wymagajoncy pszepiz, wogle
          gotowanje jezd tróóóóóódne!!!!
          • bei Re: Ja wję, ja wję! 16.01.06, 20:54
            ale w nowyh czajnikah nie ma kamieniazwody- taka inteligencja, rze on gdzieź
            sprzonta sam ten wywar z wody......no i jerzcze filtr tej britney czy jag- on
            zaczymóje cały osad- nic nie wygotójesz- woda jak deztylowanasad
    • fiosna Re: do Agóski 16.01.06, 21:29
      f kfesti Nigelji : to ona nie tylko guoduje ale i grysie

      a com sie tyczy wody na mjentko czy na tfardo to naleszy dodadz galkonu tak jak
      f pralce ,gotójesz wodę to tesz jest mjęka, wję to bo szułyszauam f lekramje ,
      a telewisja nie kuamje pszeciesz /i ten chydraólik tesz co wyciongnou tom
      gżauke ógotowaną na tfardo s koszóhem oprośnientym na njej f postaci kamienja,
      i s tej mjękości salauo im łasienkę , i nje mokua iśc do szkouy otprowadzidz
      dzjedzka, uhhh
      i sjem strasznje sdenerwowauam sze mogę mjeć tesz tak samo/ f kfesti tego
      roslefiska na poduodze/mam nofy dyfanik
      • aga_piet Re: do Agóski 16.01.06, 23:09
        Ale Wjosęko pamjętaj, rze taki chydrałlik to wiesz... jak wtych ndrdoskich
        filmach pszyrodniczych... wjesz!
        Wjęc sie nie dererwuj bo morze i skożystasz.
        • fiosna Re: do Agóski 17.01.06, 07:32
          tam f tyh filmah byu nie tylko chydraólik f tyrolzkih spodzienkah s samshó
    • waleryana V gerwuże to nie kópój 15.02.06, 18:14
      bo to nie som trędi dżainigi. A woda s granó jósz miętka jezd pszećerz i po co
      jom gotovadź?
Pełna wersja