aga_piet 21.09.06, 19:37 Z koro kasztany to dlaczego niby nie rzołeńdzie??? Jeść? Czy to dostatecznie ezgzotyczne? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
bei Re: A w sumje rzołeńdzie??? 21.09.06, 20:08 rzołendzia to czasem prubóje.... a aaaaaa, jerzcze s rzołendzi - usószonyh i mielonyh morzna kawe zapażyć Odpowiedz Link
aga_piet Re: A w sumje rzołeńdzie??? 21.09.06, 21:57 Ale pjeczesz czy takie śwjerze? Muwisz oczywiście otych rzołeńdziach z dżewa??!! Odpowiedz Link
bei Re: A w sumje rzołeńdzie??? 21.09.06, 22:51 jexli f temacie kafy s rzołendziuf- to czeba je ususzyć- morzna pszy pomocy pjekarnika- ale lepjej- jag same wyskną a puśniej je tylgo podpiec..i zmielidź. Odpowiedz Link