Szkoda tej Grehuty...

09.10.06, 17:38
Morze nie do kąca dyskotekowa mózyka... ale to taki wjeszcz był a wjeszcza
czszeba szanować. I tak pjęknie o miłości, i o wjośnie, i o kobjecie...
Cześć Jego pamjęci...
    • inrzynjer.mamun Re: Szkoda tej Grehuty... 09.10.06, 18:17
      mie sie najbardziei podobaóo o szestlicznei Wio Londźelizdzce...
    • rena31 Re: Szkoda tej Grehuty... 09.10.06, 18:19
      muj tata pracóje f Hócie, ale nie Gre
      • rena31 Re: Szkoda tej Grehuty... 09.10.06, 21:31
        ale szkoda straszna
    • bei Re: Szkoda tej Grehuty... 09.10.06, 19:48
      no tag....artyzta jezd zafsze trendi...
      • wave32 Re: Szkoda tej Grehuty... 09.10.06, 23:20
        No cush... teksty raczej porzyczau, mózygi raczej nje kąponovau... morzna by żec - wykonafca... co nje pżeshkadzauo mó być Artystom...
        • ali_mccormick Re: Szkoda tej Grehuty... 10.10.06, 10:03
          Kąponowauł, a jagsze...suchauam fczorej wyfiadu zpżed mieśąca.
          Wjelka strata....
        • fiosna Re: tesz kąponowau 04.11.06, 20:46
          a Krajobras pełen nadziei/ fszystkie ótfory/, Bendziesz mojom paniom- tosz t łon
          chyba mó sasdroscisz pofodzenia u kopiet
    • ja22ek Re: Szkoda tej Grehuty... 11.10.06, 20:52
      Pamjentam jag zaczynaó karjere to całe pszeczkole go sóhało...

      Dą ci serce rzczero zóote,
      Dą kunika cókrowego
      Weś te serve wyjć nadroge
      I niepytaj sie dlaczego

      No właśnie, dlaczego?
Pełna wersja