ciociapolcia Re: Aco na Gffizstkem dla Miśśadżga? 13.12.06, 20:00 Sauły czaz myźlę o takym odźiepladżu na jeko paułedżkę, alę nje mokę sję sdezydowadź na kolur. Mosze bapcia mji na drótah zropi. Aposatym jag zwygle opfionszę sję tcherfonom kokardom i sję mu podaójem. Odpowiedz Link
ciociapolcia Re: Aco na Gffizstkem dla Miśśadżga? 13.12.06, 20:07 Ópz, otchywiźcie miauło byź - podarójem. Odpowiedz Link
bei Re: Aco na Gffizstkem dla Miśśadżga? 13.12.06, 23:58 ja tesz oci(e)placz..tzn- kópiłam sobje czerfona bjelisne i czapke mikołajowąna (sfojom) głowe....no i jerzcze wstonszke na siebie...jag mnie rozpakóje to bendzie goronco- dlatego "ocieplacz" a tak bez rzartó, to mam 2 prezendy- ale po gwjazdce powjem, bo jag niedaj co- misiaczeg tu mnie pszeczyta, to nie bendzie niespodzianki Odpowiedz Link
vauban Re: Aco na Gffizstkem dla Miśśadżga? 14.12.06, 00:34 oćepacz yushh mam, kozmo żetsch !!!!!!!!!!!!??????????????!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
ciociapolcia Re: Aco na Gffizstkem dla Miśśadżga? 14.12.06, 21:44 Faine som tesz takje potuszetczki w krztaucje serdóżka, alpo cycósiuf. Odpowiedz Link
inrzynjer.mamun Re: Aco na Gffizstkem dla Miśśadżga? 18.12.06, 03:19 som tesz takje weff kżtaócie wońtrupki to do lecenja samo LOtem Odpowiedz Link