Jezdęm s rospatchona!

14.12.06, 10:02
S trashnie mam potpóhnientę ótchy.
Tchym to samazkowadź?
    • rena31 Re: Jezdęm s rospatchona! 14.12.06, 10:20
      ódży czy óodży? bo nje wię?
      • ciociapolcia Re: Jezdęm s rospatchona! 14.12.06, 21:37
        Gauki łoczne.
        Agó, myźliż, rze to pszes to sranje? Czymprendzei mószem pszestadź teko
        prosedera... Ieschcze mji co jinnego zpóhnje...
    • aga_piet Re: Jezdęm s rospatchona! 14.12.06, 11:02
      Co kolwjek masz potpóchniente - bjegię na pogotowje kosmetyczne!!! Muwiłam ci
      rze to pszes to sranie!!!!
      • bei Re: Jezdęm s rospatchona! 14.12.06, 16:03
        ólczólenie na cienie?..ja kiedyz byłam oczolona na cien takiego menszczyzny-
        nietopsze sie mi robił- jag cien, jak cien za mna podonszał...brrrrr..pomók mi
        pszystojny doktor- co na siłce doktorad srobił s anabilikuf - dał serję w
        szczene temu cieniowu- tzn cieniasowii jósz tamten sa mnom nie laził.
        • inrzynjer.mamun Re: Jezdęm s rospatchona! 14.12.06, 17:07
          nje łazió, bo szczenka mó opadóa? óps, opóhneła...
          ?
          smile
        • ciociapolcia Re: Jezdęm s rospatchona! 14.12.06, 21:39
          Tesz morze bydź cien... Mam taki duszy jeden. Ciongle samnom hodzi. Nje wiem
          czy byu tezdowany termadologicznje...
Pełna wersja