tzo ya jezdę?

13.01.07, 01:08
bo moovili f tiwi rze dwa tyg. po gvjastce yess 2-ga gvjastka na sfhodźe a
pshet yess yakeś śfyento śvjateueg f lądyńe (bynajmńey mą tą znayomom Róbi i
ona ophodźi] a yeshcze hyba pshet yess Chanooqka ale yag ya i demtyzdka
odfyeramy prezęty 9-ego stydżńa i potąki źpyevayom polske kolemdy z diwidi 9-
ego stydźńa gdysh Potshta Polzka oras amerykąska dostartshayom patszki
poptokah- to tzo my jezdeźmy?
    • aga_piet Re: tzo ya jezdę? 13.01.07, 01:12
      To morze Rzydzi????
      • okrent9 Re: tzo ya jezdę? 13.01.07, 01:24
        tesh yoosh tag myźlauą bo jedliźmy yoosh matze i matzo qlki ale obuadki tesh
        yemy i to notorytshńe. tag ze 3 razy na rog
        • inrzynjer.mamun Re: tzo ya jezdę? 13.01.07, 09:56
          ty okrencikó jezdeś cofła siem w czasie, szyli młuotsza,
          niszsz reszta spo Łczeńztffa
          smile)

          piEs: pszy okazii pozdrawiam okrenta, dętyzdke i potomkuff
          smile
          • bei Re: tzo ya jezdę? 13.01.07, 21:43
            to ja zapytanie mam

            Osłógi stomatolągiczne, a raczej ortodątyczne...

            czy jeździcie do Czeh?óf do dętyzduf?...czytałam, rze aparad ortodąntyczny
            stały s brylancikami i innymi kryrztałkami i kazdy inny ejzd puł ceny co f
            Polzce, a teraz jezd trent, by taniej kópić- dodam, rze nie som to aparaty i
            ósłógi órzywane, NOVE..i to nie jest wypszedarz.
            • okrent9 Re: tzo ya jezdę? 13.01.07, 22:52
              droga Bejko,do Tshehuff to my jeździmy f celah romątydżnyh toodźesh roz-
              ryfkovyh i bynaymńey yeźli rozhodźi śe o ósugi demt. ńemoge Tzi sórzydź
              komsoltatzyom :\

              pi-es-
              yeśli roz-chodżi śe o pirsink, to polecą ve fshyskih mńejscach na ćele za
              vyjondkyę jenzyka oras politshkuff i vaRK bo ot tego penkayom zemby a to ńeyess
              słit.
          • bei Re: tzo ya jezdę? 13.01.07, 21:46
            OKREDTKO..co Ty jezdeź??? jeżdeś zapefne zakohanasmile ..zakohani czasó nie
            liczom, i poczta polzka o tym fje..i prioryted nie obowionzóje f dorenczaniu,
            bo zakohani, fjadomo, prawje nie zaówarzajom jaki to dzień czy godzina, nic nie
            jedzom,som f skowronkah itdsmile
            • okrent9 Re: tzo ya jezdę? 13.01.07, 22:56
              a za- beji- to ja yezdę -robjona bo mooshe pilnovadź sórzby oras ekuipy
              remątovey [ fstavyą se komineg ze fątannom], no fshysko naras na moyey govye :\
              Mooshe se znaleś vkouoordynatora.
          • okrent9 Re: tzo ya jezdę? 13.01.07, 22:45
            no mamóńó to mi śe taka interpelatzya podoba- bo hyba odmuodnić śe yess zafshe
            słit [pamńentayće : teras ńemuvi śe yosh trexi tylgo słit!!!!!!!!]

            piEs= dźęuks za pozdroofki.Ya ze sfey strony pozdravyą pjezga oras reshteu
            Tfoyego domostfa- znatshy śe Villi.smile
Pełna wersja