mńauą kożmar

11.07.07, 02:43
vjenc rospotshyną vontek gdźe karzdy morze pisadź sfoje najgorshe kożmary.

Mńauą kożmar irz poshłą do solarjómu i tą wyrus mi dórzy pjepshyk na
plecah!!!!!!!1
    • bei Re: mńauą kożmar 11.07.07, 09:12
      moje korzmary som małowizualne.....nie ma f nif złamanyh tipzuf czy niemodnyh
      sókienek.....ale boje sie f nih tego, co sobje wyobrarzam (jag f dzieckó
      rosenmarysi- nic nie fidać, a my fjemy, rze w wuskó jezd złe)

      Najgorsze som ftedy, gdy horujom f nih bliscy, albo som ómarcisad((((((((
      • doral2 Re: mńauą kożmar 11.07.07, 09:15
        muj kożmar to nague opóstoszenie kąta bangowego....s czego bende puacidź
        sórzoncemó? sad(((
      • ciociapolcia Re: mńauą kożmar 11.07.07, 10:00
        Ja mą tagi kożmar, rze idem rano do toaledki i hcem tóżem Djora pomalovadź
        otchy a on sasyhu i sje króschy i fpada mje do otchó i ftety bódsem sje s
        puadźem.
    • plazzek Re: mńauą kożmar 16.07.07, 10:31
      Amie sie czasę śni isz pryrzcze na nogach mi wyskoczyuy! albo po mjendzy...

      A czasę irz mojemó ałtkó wyrós dah! Brrrrr...
      • fiosna Re: mńauą kożmar 31.07.07, 22:50
        rze jósz nie bendę mogua rzyć jak Chiltonowje
        to sdrażne
Pełna wersja