Tózk niekozmo?

31.01.08, 11:25
Oztatnio syszałem ówage wef radjó rze premjer naważył se piwa i mósi
je wypić.

Noja niesońdziłem irz narz premjer morze take wjeśniacke na poje jag
piwo prodókować! Puł bjedy z resztom pro dókować boto morze taki
bizness ale za ras to pić??? Jag pleps???

Palikota na premjera i Pitere na wice - oni som najkozmo...
    • aga_piet Re: Tózk niekozmo? 31.01.08, 11:36
      Ale pszeciesz tam jest rze MÓSI wypić. Czyli mósi czyli nie chce (jak muwił inny
      ptylik - nie hcem ale mószem).
      Niekozmo jesspewnościom jego bladość, niech weźnie pszykłat z tych hłopcuw
      malowanych (niepamjentam ich nazwy tej supkóltury).
      • bei Re: Tózk niekozmo? 31.01.08, 11:54
        no tag.......tylko my ters mósimy s nim to pifo "cót" pićsad
      • plazzek Re: Tózk niekozmo? 02.02.08, 18:54
        A cha! No jag mósi, to na Rósi jagmuwi ztare pszy słowje... Teras
        rozómię.

        Amorze zuo rzymy siem Premjerowi na solarke? Rzeby mniał o bok sfego
        gaWinnetou ifkarzdej chfili muk z kożystać.
        • bei Re: Tózk niekozmo? 02.02.08, 23:31
          ...oby tylgo nie złapał firósa FILI -Pin- zkiego ot tego pifasad
          • doral2 Re: Tózk niekozmo? 05.02.08, 10:13
            Tózg jezd zdrofy...nje łapje firósuf...
Pełna wersja