ana1p 28.05.04, 20:47 jesli masz jakas opinie na ten temat, podziel sie nia tutaj Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
dradam1 Re: co przecietny amerykanin wie o Kanadzie 30.05.04, 11:37 przypomina sie slynny program TV "Talking to Americans". Mozna znalezc CD-ROM nagrania tego programu. Odpowiedz Link
frankie36 Re: co przecietny amerykanin wie o Kanadzie 31.05.04, 01:59 chodzi ci o te serie z This hour has 22 min.? Odpowiedz Link
ana1p Re: co przecietny amerykanin wie o Kanadzie 05.08.04, 18:24 frankie36 napisała: > chodzi ci o te serie z This hour has 22 min.? nie o to tylko - chodzi o ogolny obraz Odpowiedz Link
pikorpikor Re: co przecietny amerykanin wie o Kanadzie 30.05.04, 11:43 Pewnie tyle ile z South Parku Odpowiedz Link
dradam1 Re: co przecietny amerykanin wie o Kanadzie 30.05.04, 17:03 zagladnij do numery Maclean's z dnia 2 maja. Dostepny na WWW, to sobie nieco zdania wyrobisz. Odpowiedz Link
ana1p Re: co przecietny amerykanin wie o Kanadzie 01.06.04, 09:22 witajcie kochani ten watek zalozylam z mysla, ze moze ktos z was spotkal sie z wypowiedziami przecietnych obywateli USA na temat Kanady, jesj histori, moze geogrefii, albo o jej fladze itd. Absolutnie nie to co gdzies tam ktos uslyszal i teraz tutaj chce zainponowac. Powiem moze z wlasnego doswiadczenia. Kilka miesiecy temu odwiedzilismy stan Oregon jadac samochodem. Tam dopiero robilismy dluzsze postoje i dlatego bylo wiecej czasu i mozliwosci na luzne rozmowki z "tambylcami" lub takimi przecietnymi mieszkancami (tak przynajmniej mi sie wydawalo). Otoz kilka razy spatkalam sie z wypowiedzia: - Ooo! to ty mieszkasz w BC to zaraz obok Alaski - albo inna scenka: - Aaaaaaa! Vancouver w BC to tam gdzie ten hodowca swin zrobil wreszcie porzadek z wszystkimi prostytutkami w miescie. - albo jeszcze inaczej: - Ooo! to ty z Vancouver, BC tak, tak ja wiem. Tam jest tak cieplo w zimie ze niedzwiedzie zamiast zapadac w sen zimowy to z gor schodza i wchodza ludzim na dzialki obok domow mieszkalnych w srodku miasta w poszukiwaniu jedzenia - To jest tylko kilka scenek, oczywiscie nie wszyscy ale dosc czesto takie wypowiedzi mialy miesjce abym wyciagnela wniosek, ze to wiedza przecietnego amerykanina z Oregonu. Nie liczylam dokladnie, ale mysle ze na okolo 20 prowadzonych przypadkowych rozmow z przygodnie spotkanymi "tambylcami" to w 15 przypadkach widac bylo razace wrecz mylenie pojec itd moze ja mialam pecha? Odpowiedz Link
starypierdola Sama widzisz ze sa dobrze poinformowani .... 05.08.04, 22:00 >>Ooo! to ty mieszkasz w BC to zaraz obok Alaski - albo inna scenka: - Aaaaaaa! Vancouver w BC to tam gdzie ten hodowca swin zrobil wreszcie porzadek z wszystkimi prostytutkami w miescie. - albo jeszcze inaczej: - Ooo! to ty z Vancouver, BC tak, tak ja wiem. Tam jest tak cieplo w zimie ze niedzwiedzie zamiast zapadac w sen zimowy to z gor schodza i wchodza ludzim na dzialki obok domow mieszkalnych w srodku miasta w poszukiwaniu jedzenia - <<< Wiedza, i wszystko prawda! A czy Ty wiesz tyle o Oregonie czy stanie Washington? Jakie miasta sa stolica tych stanow (typowe pytanie; zauwaz ze nie pytam o Wisconsin czy Kansas!). SP Odpowiedz Link
ana1p Re: Sama widzisz ze sa dobrze poinformowani .... 06.08.04, 05:52 starypierdola napisał: > A czy Ty wiesz tyle o Oregonie czy stanie Washington? nie, tyle nie wiem Odpowiedz Link
starypierdola OK, to Ci pomoge 06.08.04, 05:55 Stolica stanu Washington jest Olympia, Oregonu: Salem, Wisconsin: Madison, Kansas City: Topeka .... Dwie pierwsze powinnas znac i "zaliczyc", po sasiedzku. I w zadnym z tych czterech stanow nikt nie zabijal prostytutek i nie karmil ich cialami swin .... )) SP Odpowiedz Link