Tylko dla mezczyzn - SUV

01.06.04, 16:04
fenomenem polnocno-amerykanskim sa SUV.

Sport
Utility
Vehicle

Na bazie polciezarowki 1/2 tony lub 3/4 tony tworzy sie samochod terenowy
(pierwszym jak wiadomo byl jeep ). Naped albo na 4 kola ( stale) albo do
wyboru 2 lub 4 kola.

Jezdzilem Jeepami przez chyba 10 lat. Jezdzi sie wspaniale, zwlaszcza w
zimie, jak spadnie 30 cm sniegu i inne samochody osobowe po prostu grzezna w
nim.

Przy dobrym silniku ( 4 litry lub wiecej) mozna sobie pozwolic na wjazd
prawie wszedzie ( moze z wyjatkiem glebokiej wody , no i Jeepy maja mala
statecznosc boczna).

Moja zona bardzo lubi jezdzic Jeepem. Jest to samochod niezawodny i bardzo
dobrze technicznie opracowany.

Samochody SUV innych firm (wlaczajac na przyklad Mercedesa ) nie sa az tak
dobrze dopracowane. Aczkolwiek na przyklad Mercedes przewyzsza Jeepa
komfortem wyposazenia kabiny.

Zanosi sie na to , ze "golden standart" to bedzie jednak Hummer (obecnie
model H-2). Jest on od Jeepa ( niezaleznie od modelu) szerszy, a wiec
bardziej stabilny. Jest nieco ciezszy.

Oczywiscie Jeep to nie tylko te ciezkie modele. To jest rowniez
model "kabrioletowaty" , na plaze.

A jakie sa Wasze wrazenia w tym zakresie ?
    • ana1p Re: Tylko dla mezczyzn - SUV 20.08.04, 19:54
      ciekawa jestem opinii mezczyzn
      smile
      • kveldulv Re: Tylko dla mezczyzn - SUV 20.08.04, 22:57
        najlepszy do jazdy po miescie jest rower. i to bez dwoch zdan.

        poza tym hummery robia wrazenie, tyle ze nie sa to prawdziwe wojskowe hummery...
        • dradam1 Re: Tylko dla mezczyzn - SUV 21.08.04, 02:39
          kveldulv napisał:

          > najlepszy do jazdy po miescie jest rower. i to bez dwoch zdan.
          >
          > poza tym hummery robia wrazenie, tyle ze nie sa to prawdziwe wojskowe
          hummery..
          > .


          Alez oczywiscie, ze jest lepszy rower. Ale tylko do minus 20 stopni C i do 15
          cm swiezo spadlego sniegu. Potem zaczynaja sie problemy.
          A tak w ogole to radze zagladnac pod :


          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11154&w=12874704
          Hummery dostepne w sprzedazy, na przyklad H2, nie sa sprzedawane jako pojazdy
          wojskowe. To sa po prostu SUV. W ktorych nie wstyd pojechac do miasta , w tym
          rowniez i Filadelfii czy Los Angeles. Ktore sa wcale szpanerskie, jak wiadomo .

          Do centrum Paryza bym nie wjechal, bo by mi bylo strach potracic kogos.
          Zaczepisz takiego Merca za 150 tys. $ i juz jest Merc zalatwiony.

          SUV nie sa lubiane dlatego, ze z kolizji z innymi, mniejszymi samochodami ,
          wychodza z reguly zwyciesko. Bo to i woz mocniejszy , i wyzszy ...

          Usiluje sie wlascicielom SUVow wmowic, ze wielkosc samochodu jest odwrotnie
          proporcjonalna do wielkosci pratka. Nie wiem tylko jak sie to ma dla
          kobiet... sad(((

          W kazdym razie jak kobieta prowadzi SUV to MNIE sie wydaje, ze jest bardziej
          sexy. Wiadomo przy tym , ze bardziej seksowne kobiety maja wyzszy poziom
          testosteronu ( co wcale nie jest zartem !).

          Pozdrawiam ( jako prawdziwy feminista)


          dradam1
          • kveldulv Re: Tylko dla mezczyzn - SUV 21.08.04, 03:02
            >> Hummery dostepne w sprzedazy, na przyklad H2, nie sa sprzedawane jako pojazdy
            > wojskowe. To sa po prostu SUV. W ktorych nie wstyd pojechac do miasta , w tym
            > rowniez i Filadelfii czy Los Angeles. Ktore sa wcale szpanerskie, jak wiadomo<<

            Mi wlasnie chodzilo o to, ze cywilne hummery maja niewiele wspolnego z
            'niezniszczalnymi' odpowiednikami w wojsku. po prostu SUVy.
    • starypierdola Dradam, Consumers Reports ... 21.08.04, 03:38
      ... ocenia Jeep, na bazie jakichs 40,000 ankietowanych osob, jako jeden z
      gorszych SUV's. Najwiekszy problem to niezawodnosc.

      Nie pamietam dokladnie jaki rekomenduja, ale w klasie "serdnich", tak jak duzy
      Jeep, to albo Honda Pilot albo Mercury Mountaneer.

      Sorry, Man!!

      SP
      • dradam1 Re: Dradam, Consumers Reports ... 21.08.04, 03:55
        Mysle, ze masz racje.

        Ja ze swoich Jeepow bylem zadowolony, kazdy z nich zrobil bez wiekszego
        problemu po 300 tys. km.
        Uwazam, ze powinienem je za te osiagi pochwalic.

        Obecnie jezdze 3/4 tonowa polciezarowka i tez mi sie dobrze jezdzi.
        Choc nie ukrywam, ze bardzo bym chcial ja wymienic na 3/4 tony Chevy Avalanche
        ( czyli seria 2500). Coraz wiecej przestrzeni potrzebujemy na stare kosci.
        Lubie miec wygode w kabinie samochodu. No i ta pewnosc, ze sie nie zaryje po
        osie przy lada opadzie sniegu. Albo, ze mi samochod nie zamarznie przy minus 40
        stopniach C. Jak to na preriach.
        • za_morzem amerykanskie samochody terenowe 21.08.04, 06:29
          sa "terenowe" na ogol tylko z nazwy.
          szczerze mowiac na lodzie lepiej jezdzilo mi sie lada niva niz jeepem
          cherookim. w jeepie z automatem kola za kazdym dodaniem gazu traca przyczepnosc
          i mozna latwo wpasc w poslizg nawet na prostej drodze. prawdziwie "terenowe" sa
          toyota land cruiser i land rover.
          reszta to zabawki dla tych ktorzy w miescie udaja traperow a nigdy tak naprawde
          nie jezdzili po terenie.
          hummer niby ok ale koszty eksplatacyjne sa olbrzymie. latwo sie psuje i jest
          skonstruowany z mysla ze bedzie samochodem dla wojska czyli nie naprawia sie go
          tylko wymienia cale komponenty ktore dla prywatnego wlasciciela sa po prostu
          drogie. koledze skrzynia biegow zdaje sie poszla po 40tys.
          no i pali jak smok. traktor wogole.
          amerykanie dopracowali najlepiej strone marketingowa jesli chodzi o ich
          produkty dlatego tez wszystkim sie wydaje ze am. suv sa takie luksusowe i
          niesamowite.
          wystarczy spojrzec sie z bliska na materialy i sposob wykonania detali aby
          zmienic na ten temat zdanie. szczegolnie gdy zwroci sie uwage na owe detale po
          paru latach eksplatacji.
          lakier schodzi z samochodu, okladzina na podlokietnikach peka i luszczy sie pod
          wplywem slonca i dotyku itp...
          zreszta stosunek samych amerykanow czy kanadyjczykow swiadczy co cenia sobie
          najbardziej. wystarczy zwrocic uwage na ich stosunek do starych rabbitow,
          volvo czy mercedesow.
          • dradam1 Re: amerykanskie samochody terenowe 21.08.04, 14:38
            za_morzem napisał:

            > sa "terenowe" na ogol tylko z nazwy.
            > szczerze mowiac na lodzie lepiej jezdzilo mi sie lada niva niz jeepem
            > cherookim. w jeepie z automatem kola za kazdym dodaniem gazu
            > traca przyczepnosc
            > i mozna latwo wpasc w poslizg nawet na prostej drodze.

            Dlatego ustawia sie w takim przypadku skrzynie biegow na AWD , a nie na 4WD,
            proste ?


            > tylko wymienia cale komponenty ktore dla prywatnego wlasciciela sa po prostu
            > drogie. koledze skrzynia biegow zdaje sie poszla po 40tys.
            > no i pali jak smok. traktor wogole.

            PO 40 tys. samochod byl na gwarancji. Nikt nigdy nie twierdzil, ze SUV sa
            tanie, tak jako inwestycja jak i w eksploatacji.

            > amerykanie dopracowali najlepiej strone marketingowa jesli chodzi o ich
            > produkty dlatego tez wszystkim sie wydaje ze am. suv sa takie luksusowe i
            > niesamowite.
            > wystarczy spojrzec sie z bliska na materialy i sposob wykonania detali aby
            > zmienic na ten temat zdanie. szczegolnie gdy zwroci sie uwage na owe
            > detale po
            > paru latach eksplatacji.


            SUV jest obliczony na 8 lat eksploatacji. Potem idzie do generalki.Z wymiana
            skrzyni biegow czy dyferencjalow ( trzech) wlacznie.

            > lakier schodzi z samochodu, okladzina na podlokietnikach peka i
            > luszczy sie pod
            >
            > wplywem slonca i dotyku itp...

            Nie widzialem tego na moich SUVach.

            > zreszta stosunek samych amerykanow czy kanadyjczykow swiadczy co cenia sobie
            > najbardziej. wystarczy zwrocic uwage na ich stosunek do starych rabbitow,
            > volvo czy mercedesow.

            VOLVO ma najlepsze "re-selling value". Ale niskie zawieszenie.
            VW nie jest uzywany na preriach, bo sie po prostu nie nadaje ze wzgledu na
            warunki klimatyczno-topograficzne. Co do merca to nie widzialem wielu tych
            samochodow poza miastem czy w Gorach Skalistych. Poza tym sa po prostu drozsze
            niz samochody produkcji Chryslera czy GM. Na czesci trzeba czekac, jak cos
            wysiadzie, bo sklad czesci, najblizszy dla zachodniej Kanady, chyba jest w
            Winnipegu.

            Mysle, ze po prostu trzeba sciagnac dane statystyczne z Dept. of Transportation
            prowincji Alberta/Saskatchewan/Manitoba i terytoriow polnocnych, zsumowac dane
            statystyczne i bedziemy od reki widziec co kto lubi i kupuje. Jest to rzecz,
            jak wiadomo, do zrobienia...


            Jezeli jestes mieszkancem Kanady to mozesz to zrobic od reki.

            Pozdrawiam


            dradam1
            • za_morzem amerykanskie samochody terenowe 21.08.04, 17:23
              tyl;ko jaki odsetek z suvs na rynku na all wheel drive option?
              • dradam1 4WD / AWD 21.08.04, 18:57
                Moj drugi Jeep mial wylacznie AWD ( nie mial 4WD). W moim obecnym trucku mam do
                wyboru.

                Nie potrafie podac danych statystycznych w kwestii przez Ciebie poruszonej.

                Jest to nie tylko kwestia wygody. To rowniez kwestia bezpieczenstwa. No i
                mozliwosc ustawienia parametrow ( na highway 4WD/AWD nie jest Ci potrzebne,
                wystarczy HIGH 2 WD ) jest to kwestia oszczednosci benzyny.

                Moze wyda Ci sie to interesujace, ale silnik 6 litrowy (lub 5.9 L) AWD zuzywa
                przy 110 km/h , na trasie Edmonton/Saskatoon okolo 8 L/100 km. Na trasie z
                Hinton przez Jasper do Rocky Kountain House okolo 12 L/100 km. Przy tym samych
                110 km/godzine rowno ( na cruise control) .

                AWD jest znacznie bezpieczniejszy od 4WD jak na drodze sa oczka "black ice".

                Pozdrawiam

                dradam1
    • emerytus Re: Tylko dla mezczyzn - SUV 21.08.04, 15:56
      TY DRADAM jestes ,moim favorytem na tym forum.Ja powiem wiecej,ja ciebie nawet
      dosc lubie.Ty jestes jak moja zona..- na wszystkim sie znasz.Dom potrafisz
      kupic i SUV-ow masz pelna piwnice. Z baba wiesz jak w sytuacji postapic. Psa
      nauczyles zupe grzybowa jesc. Robote kurka wodna w trymiga dla przyjezdnego
      obstukasz.Malo dzisiaj takich ludzi.Gdzies ty sie wyuczyle tego wszystkiego.??
      Ty musisz miec glowe na karku.
      No pozadroscic....pozazdroscic....
      • dradam1 Re: Tylko dla mezczyzn - SUV 21.08.04, 18:39
        wrodzona skromnosc a takze poczucie ironii nie pozwala mi na komentarz w tym
        zakresie.

        Pozdrawiam smile)))

        dradam1


        PS. Uklony dla Twojej Zony. Dobrze Cie wychowala w poczuciu uznania autorytetow.
        • luanaa Tylko dla mezczyzn ? 21.08.04, 20:17
          > PS. Uklony dla Twojej Zony. Dobrze Cie wychowala w poczuciu uznania
          autorytetow
          a to piekne, szczegolnie to drugie zdanie smile

          Wybaczcie panowie, ze smialam tu zajrzec,
          aczkolwiek chcialam zaznaczyc, ze auta z rodziny "jeepowatych"
          (ze tak powiem) wzbudzaja rowniez kobiece zainteresowanie.
          Ja na ten przyklad widze dla siebie tylko taki woz,
          chociaz raczej z tych mniejszych, cos w stylu LandRover FreeLander
          No smile
          • dradam1 Re: Tylko dla mezczyzn ? 21.08.04, 21:00
            luanaa napisała:

            > > PS. Uklony dla Twojej Zony. Dobrze Cie wychowala w poczuciu uznania
            > autorytetow

            > a to piekne, szczegolnie to drugie zdanie smile

            My pleasure.

            >
            > Wybaczcie panowie, ze smialam tu zajrzec,
            > aczkolwiek chcialam zaznaczyc, ze auta z rodziny "jeepowatych"
            > (ze tak powiem) wzbudzaja rowniez kobiece zainteresowanie.
            > Ja na ten przyklad widze dla siebie tylko taki woz,
            > chociaz raczej z tych mniejszych, cos w stylu LandRover FreeLander
            > No smile
            >

            Dyc pisalem w moim poczatkowym postingu, ze moja Ukochana Malzonka lubi
            prowadzic SUV.

            Zreszta kiedys przyszlo Jej prowadzic blisko 700 km naszego Pioneer , w zamieci
            snieznej i to na dokladke z mala przyczepka ( U-Hall trailer).

            Gdyby nie ten wlasnie Jeep to moze bym juz nie mial mojej Ukochanej Zony.

            Pozdrawiam i zycze powodzenia w 4WD/AWD .Sincerely


            dradam1
            • starypierdola Miedzy nami: 21.08.04, 22:27
              >>Gdyby nie ten wlasnie Jeep to moze bym juz nie mial mojej Ukochanej Zony.<<

              Na swoje nieszczescie jej tego Jeepa kupiles! Czlowiek nigdy nie wie jaki dobry
              uczynek mu zaszkodzi!!
              smile))
              SP
              • dradam1 Re: Miedzy nami: 23.08.04, 20:43
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=14878280
    • sylwek07 Re: Tylko dla mezczyzn - SUV 23.08.04, 23:00
      czesc.,w swieta bozego narodzenia widzialem na mojej ulicy(Lublin-osiedle
      tatary) SUV-a Acura wlasnie z Alberty,bialy z przyciemionymi szybami..nie zly
      byl..pozdrawiam
Pełna wersja