Za co kochasz Kanade, a co Cie tu drazni ...

19.08.04, 18:51
Podzielcie sie swoimi odczuciami,
jesli macie ochote..
Ja jeszcze nie moge wypowiadac sie o tym kraju
w takich kategoriach, ale jestem ciekawa Waszych wrazen.
Pozdrawiam
    • lancelot48 Re: Za co kochasz Kanade, a co Cie tu drazni ... 03.09.04, 19:39
      luanaa napisała:

      Za co kochasz Kanade, a co Cie tu drazni ... No tak. Za co kocham? Ja nie
      kocham. A jak juz to nie za co. Zyje mi sie tutaj po prostu dobrze i dostatnio.
      Zawdzieczam to swojej pracy. Wraz z zona zbudowalismy sobie nasz prywatny
      swiat. Jak na razie nikt nie usiluje nam tego zmienic. I to mi sie bardzo
      podoba. A co mnie drazni? Napewno ten szczegolny belkot naszych rodakow. Mam na
      mysli to ciagle narzekanie i wypominanie sobie nawzajem bledow i pomylek.
      Drazni mnie rowniez a raczej w pierwszym miejscu jedno zdanie wypowiadane
      prawie zawsze kiedy spotykam przygodnego rodaka. Zdanie brzmi: "Najgorzej to z
      Polakami cokolwiek robic". Zdanie to wypowiadane jest w jezyku polskim i
      kierowane do Polaka czyli mnie. Jakie to zalosne. Nieprawdaz? To mnie
      najbardzoej drazni w Kanadzie.


      > Podzielcie sie swoimi odczuciami,
      > jesli macie ochote..
      > Ja jeszcze nie moge wypowiadac sie o tym kraju
      > w takich kategoriach, ale jestem ciekawa Waszych wrazen.
      > Pozdrawiam
      >
Pełna wersja