chcesz zobaczyc Vancouver?

20.08.04, 21:10
kliknij i milego ogladania
www.katkam.ca/
    • ana1p chcesz zobaczyc Kanade? 20.08.04, 21:17
      kliknij na link
      overcanada.com/
    • sylwek07 Re: chcesz zobaczyc Vancouver? 21.08.04, 14:41
      czesc,a ja bym chcial zobaczyc na zywo a nie tak na stronie sad(..pozdrawiam
      • ana1p Re: chcesz zobaczyc Vancouver? 23.08.04, 22:27
        sylwek07 napisał:
        > czesc,a ja bym chcial zobaczyc na zywo a nie tak na stronie sad(..pozdrawiam

        to wejdz do samolotu byle jakiego i nie ogladaj sie za siebie poki jeszcze
        sloneczko swieci na niebie smile
    • sylwek07 Re: chcesz zobaczyc Vancouver? 23.08.04, 23:13
      czesc ,no chyba ze sie u ciebie zatrzymam na pare dnismile..pozdrawiam
      • ana1p Re: chcesz zobaczyc Vancouver? 24.08.04, 07:08
        sylwek07 napisał:
        > czesc ,no chyba ze sie u ciebie zatrzymam na pare dnismile..pozdrawiam

        to juz prywatnie ... raczej u nas, jak juz smile
    • sylwek07 Re: chcesz zobaczyc Vancouver? 24.08.04, 18:58
      dziekuje bardzo za odpowiedz,jak przyjdzie czas to skontaktuje sie z toba w tej
      sprawiesmile).pozdrawiam
      • ana1p Re: chcesz zobaczyc Vancouver? 24.08.04, 19:00
        sylwek07 napisał:
        > dziekuje bardzo za odpowiedz,jak przyjdzie czas to skontaktuje sie z toba w

        moze do tego czasu doczekamy sie "silnej grupy pod wezwaniem", ktora cie powita
        na lotnisku ... kto wie, kto wie ...
        • kveldulv Re: chcesz zobaczyc Vancouver? 25.08.04, 00:48
          sylwek, mam do ciebie wielka prosbe - mozesz do kazdego postu nie dolaczac
          'pozdrawiam' ?

          pozdrawiam. big_grin
    • lancelot48 Re: chcesz zobaczyc Vancouver? 06.09.04, 01:37
      Dodac jeszcze mozna dla przyzwoitosci ta stronke
      plolszewski.tripod.com/Vancouver.html
      • kora12 Re: chcesz zobaczyc Vancouver? 06.09.04, 07:33
        Gdzie te czasy, gdy litr benzyny kosztowal $0.30-$0.50, a kilo zeberek $6.00. smile
        Pozdr.
        Kora
    • kora12 Re: chcesz zobaczyc BC 06.09.04, 07:53
      Dla tych, ktorzy lubia narty:
      www.ski.wyd.pl/archiwum.php?art=318
      • lancelot48 Dla tych, ktorzy lubia narty - link 06.09.04, 19:20
        kora12 napisała:

        > Dla tych, ktorzy lubia narty:
        > www.ski.wyd.pl/archiwum.php?art=318

        Poprawiam link:
        www.ski.wyd.pl/archiwum.php?art=318
        Czy jezdzisz na nartach?
        • lancelot48 Dla tych, ktorzy lubia narty - zapomnialem 06.09.04, 19:25
          Zapomnialem wkleic malutkie wprowadzenie.


          Do Kanady a szczególnie w jej zachodnią część warto się wybrać nie tylko z
          uwagi na unikalne warunki narciarskie. Kanada, kraj o bardzo małym zaludnieniu,
          zapewni nam łatwy dostęp do uprawiania wszelkiej turystyki i sportów z dala od
          tłoku, na łonie niezniszczonej przyrody. Jeżeli ktoś chce bezpiecznie pić wodę
          z górskich strumieni, to będzie mógł to robić w Górach Skalistych, gdzie
          spotkać może na szlaku niedźwiedzie grizzly, pumy, rosomaki, wilki, renifery
          oraz wiele innych, rzadkich lub wytępionych w Europie zwierząt. Wielodniowe
          wycieczki górskie odbywać można na koniach, rowerach lub na własnych nogach.
          Wszystkie zagwarantują nam wiele niezapomnianych przeżyć. Swoje eldorado
          odnajdą tu również myśliwi i wędkarze.

          Na dotarcie do Kraju Klonowego Liścia przeznaczyć będziemy musieli od 2500 do
          3800 złotych w zależności od tego w jaki rejon Kanady się wybierzemy, na jak
          długo polecimy i o jakiej porze roku. Oczywiście najtaniej kosztować będzie
          bilet do wschodniej części kraju. Jednak prawdziwy Dziki Zachód odkryć możemy
          tylko w zachodniej Kanadzie. Tam bowiem przyroda jest najmniej zniszczona przez
          ludzi, których jest mniej niż na wschodzie. A to oznacza m.in. mniejsze (lub w
          ogóle brak) kolejki do wyciągów narciarskich, a przede wszystkim obcowanie z
          piękną przyrodą najdłuższego na święcie łańcucha górskiego jakim są Kordyliery.
          Oto kilka moich impresji po latach spędzonych w cieniu szczytów Rocky
          Mountains.


          Wiecej przeczytasz tutaj
Pełna wersja