ana1p
27.08.04, 18:35
Wzielam do reki najnowszy numer naszej, lokalnej "Gazety Informacyjnej". Na
pierwszej stronie krociotki artykol "Ayatollah Ali Akbar Heshemi-Rafsanjani
chce zniszczyc Izrael bomba atomowa". Podany jest adres URL jako zrodlo
www.iran-press-service.com/articles_2001/dec_2001/rafsanjani_nuke_threats_141201.htm
Zrodlo - Iran Press Service, zamieszcza informacje z data 14 grudnia a z
linku wynika ze 2001 rok. Wniosek - informacja przestarzala. Czy jednak tak
jest w rzeczywistosci?
Jak podaje IPS - Jeden z najbardziej wplywowych islamistow wzywa do uzycia
bomby atomowej przeciwko Izraelowi. A wiec mowa o 5-6 milionow zabitych plus
ofiary po stronie islamistow czyli razem okolo 12 milionow ofiar. Taki atak
zapoczatkowalby bez watpienia III wojne swiatowa.
W jakich casach przyszlo nam zyc?
I teraz pytanie - Czy umyslnie zmieniam temat wzorujac sie na
typowej "taktyce" wielu politykow i mediow kanadyjskich?
Ktos odpowie - o tym sama wiesz najlepiej.
Nie. Ja nie zmieniam tematu. Ja poprostu zalozylam nowy watek.
Przynajmniej tutaj w BC ludzie zyja z przekonaniem, ze lada moment nastapis
Big One (mowa o trzesieniu ziemi). Wszyscy wiedza o zanieczyszczeniu
powietrza. Codziennie na ulicach Wielkiego Vancouver gina ludzie. Codziennie
ktos kogos okrada. Codziennie ktos przezywa ogromne tragedie. Oczywiscie jest
wielu tzw ludzi sukcesu.
Polskie przyslowie-zart mowi - "przyjdzie walec i wyrowna"
otoz to - historia naszego narodu pokazuje jak bardzo jestesmy skloceni i w
obliczu kataklizmow jak bardzo jestesmy za soba.
Kiedy przyjdzie ten czas aby nauczyc sie raz na zawsze "byc za soba" w
codziennym zyciu, kiedy swieci slonce i normalnie ludzie funkcjonuja, a nie
czekac na wojny, pozary, trzesienia ziemi, powodzie i inne kataklizmy?
no kiedy?