dla planujacych emigracje - Calgary zaprasza !

12.10.05, 06:29
Witam,

Bardzo zadko zagladam na to forum i nie udzielam sie za bardzo ale ten temat
mialem na mysli od dluzszego czasu tym bardziej kiedy slysze wszystkie
smieszne opinie o tym z Kanada nie jest atrakcyjna. Sam mieszkalem w US ponad
2 lata, potem w Polsce kolejne 2 a teraz z zona przyjechalismy do Calgary.
Jezdzilem sporo i mieszkalem w 8 roznych miastach (w tym 6 poza Polska w
ciagu ostatnich 5 lat i wydaje mi sie ze mam porownanie.) Smiech mnie bierze,
jak slysze narzekania Poloni na to ze teraz jest zle, bo kiedys bylo dobrze,
bla, bla, bla.

Gospodarka Kanadyjska jest w najlepszej kondycji od wielu, wielu lat a
Calgary i Alberta jest najbogatsza w calej swojej historii. Szczerze mowiac
to nie moge sie nadziwic ludziom, ktorzy wyjezdzaja do Toronto!! Po co???

W Albercie jest paniczny brak rak o pracy, ludzie zatrudniani sa z dnia na
dzien - bezrobocie wynosi 3.3 % czyli jest ponad 1 % ponizej natralnego!,
nadwyzka budzetowa wynosi 7 mld dolarow, kazdy mieszkaniec Albrty dostaje w
tym roku 400 dolarow "prosperity bonus". Do tego caly czas swieci slonce,
jest nesamowita przyroda i niezwykle uprzejmi i zyczliwi ludzie. Do tego sa
tu najwieksze place, najnizsze podatki, wciaz tanie domy i wieloletnie
prognozy prawdziwego boomu gospodarczego.

Mnostwo ludzi sie tutaj przeprawadza. Srednio roczne ok. 30 tys! Miasto
rosnie w oczach jak na drozdzach. Z dawnej prowincji, miasto zmienia sie z
miesiaca na miesiac w zywe miasto, budowane sa nowe stacje kolejki miejskiej,
nowe mosty, szpitale i parki. Sam wiem to dobrze bo pracuje w biurze projekow
w Urzedzie miasta - The City of Calgary i czegos takiego nie widzialem
nigdzie. (Oboje mamy dobre wyksztalcenie (przyjechalismy jako skilled
immigrants) i po 2 miesiacach dostalismy wymarzone, bardzo dobre prace.)

Sam jestem w Gdanska i bardzo sie z tym miastem identyfikuje ale zadne miasto
europejskie dlugo miec nie bedzie takiego rozwoju jaki jest tutaj! To
fantastyczne mieszkac w miejscu gdzie WSZYTSKIM sie dobrze powodzi. Nie
spotkalem jeszcze osoby, ktorej tutaj by sie nie podobalo. Nigdy nie bylo tu
lepiej - i wszyscy o tym glosno mowia!!!

Tak wiec dla wybierajacych sie do Kanady - jedna rada - wejdzie na internet i
poszukajcie - zobaczycie, ze wedlug masy rankingow poziom zycia w Calgary
jest w scislej czolowce - to wszystko co mowie to prawda. wedlug ostatniego
sadazu 94% mieszkancow Calgary jest zadowolonych lub bardzo zadowolonych z
mieszaknia w Calgary - to rekord swiata !

Pisze to nie majac nic przeciwko Toronto ani innym miastom - sam bardzo
Toronto lubie. Mieszkalem tez rok w Nowym Jorku wiec wiem jak sie mieszka w
naprawde wielkim miescie. Jedno jest tylko pewne - nasza decyzja o wyborze
Calgary byla najlepsza wspolna deczja do tej pory w zyciu.

Zyje sie tutaj wygodnie, bezpiecznie (wiele osob nigdy nie zamyka sie domow
ani samochodowa a poziom przestepczosci jest minimalny), do tego najlepsza
opieka zdrowotna, najwiecej parkow i terenow rekreacyjnych i 40 minut w Gory
Skaliste (czynne cly rok!) Prawie 50% osob ma wyzsze wyksztalcenie (kolejny
rekord swiata), sa tu super szkoly srednie i dobry uniwerek.

Czy jest wiec tak kolorowo po przyjezdzie?? Napewno jest roznie na starcie.
Sam zawsze cenilem sie troche bardziej od moich wcale nie mnie ode mnie
zdolnych kolegow i kolezanek ze studiow, ktore jedyne co potrafili robic w
Angli to zmywac naczynia i oiekowac sie dziecmi, ale wszyscy nowi emigranci
ktorych znam uzradzili sie tutaj w ciagu mniej wiecej roku. My np. kupilismy
wlasnie dom z ogrodkiem a nie bynajniej nie bylismy zamozni wczesniej.

Bynajmniej tez nie myslimy o zadnym powrocie! A do Polski jedziemy teraz na
swieta na 3 tygodnie, a moja zona byla w lecie na wakacjach. Lot d Gdanska
trwa godzine dluzej niz z Toronto!

No to teraz tylko czekam na lawine krytyki i przekonywania mnie ze wlasnie mi
sie tak naprawde nie podoba i Calgary jest beznadziejne...

Marek
    • andrew-1 Re: dla planujacych emigracje - Calgary zaprasza 12.10.05, 07:03
      Marus ! daj zonie buzi na dobranoc i idz spac .
      / dotyczy obydwu Twoich watkow /.
      • malypolakpm Re: dla planujacych emigracje - Calgary zaprasza 12.10.05, 21:15
        andrew-1 napisał:

        > Marus ! daj zonie buzi na dobranoc i idz spac .
        > / dotyczy obydwu Twoich watkow /.

        Marek, przeczytalem twoje oba watki z zainteresowaniem. I jakbys byl uchwytny
        pod Skypem to bym ci nawciskal ile wlezie za ostatnie zdanie ... co chiales
        uzyskac piszac je? ... a tak poza tym to dzieki piekne za mile wrazenia, ktore
        odnioslem czytajac calosc. Szkoda ze wiecej takich ludzi jak ty nie ma wiecej
        czasu i ochoty aby na tym czy innych forach pisac. Ty jednak sie zdecydowales.
        I dobrze.

        A ty Andrew-1 ze niby co masz do powiedzenia? Nierozumem twego wpisu.

        Obu was zapraszam do wspoltworzenia "Prania Mozgu". Dobrze by bylo wykazac w
        tym kierunku inicjatywe. Mozna polaczyc przyjemne z pozytecznym. Przyjemne -
        troche sie posmiac. Pozyteczne - rozwinac twoje watki, Marku.

        Wysylam do Ciebie maila na twoje konto gazetowe, Marek. Moze sie skusisz. A
        Andrew-1 rob co chcesz, twoje zycie, twoja decyzja.

        No to sie napisalem. Pozdrowka.

        Polak maly z PM
      • mama75 Re: dla planujacych emigracje - Calgary zaprasza 02.11.05, 04:24
        w Kanadzie mieszkam dopiero od kwietnia, wczesniej w Montrealu - w tej chwili
        w Reginie, wiec nie wiem za duzo na temat tego kraju. Masz jednak racje, duzo
        slyszalam wlasnie o tym niezwyklym rozwoju w Calgary i fajnych perspektywach.
        No i o najnizszych podatkach i tym bonusie z nadwyzki smile Fajnie macie.
        • marimax Re: dla planujacych emigracje - Calgary zaprasza 17.01.06, 01:31
          A im ropa naftowa bedzie drozsza w Albercie bedzie jeszcze lepiej
          • kinky5 Re: dla planujacych emigracje - Calgary zaprasza 08.09.06, 04:47
            Marek- wyslalam Ci maila na Twoje gazetowe konto- mam nadzieje ze spradzisz.
            pozdrawiam
    • herbat Re: dla planujacych emigracje - Calgary zaprasza 12.09.06, 21:06
      Marek,
      Mozesz powiedziec ile czekales na skilled worker visa? Ja juz czekam 9 miesiecy
      i troche mnie martwi bo widze ze ludzie pisza ze moge czekac nawet 5 lat.
      pozdr
      Adam
Pełna wersja