Dodaj do ulubionych

dlaczego Polakom w Kanadzie jest tak zle???!!!

16.01.07, 23:15
Witam wszystkich, przeczytalem wlasnie ostatnie wpisy na forach dotyczacych
Kanady i wlos jezy sie na glowie! Same negatywy! Zastanawiam sie czy tam
faktycznie jest tak tragicznie? A moze znajdzie sie ktos kto ma jakies mile
doswiadczenia czy wspomnienia.
Obserwuj wątek
    • dr_pitcher Re: dlaczego Polakom w Kanadzie jest tak zle???!! 17.01.07, 02:08
      Nie wiem.
      Najprawdopodobniej dlatego, ze lubimy narzekac.

      Mnie jest dobrze. Nie zarabiam kokosow, ale mam prace w swoim zawodzie, duzo
      znajomych, piekna przyrode i w miare bezstresowe zycie. Mysle, ze dla imigrantow
      jest to kraj idealny. Moze nie ma plusow USA (zarobki) i Europy (historia), ale
      jest w niej po troche jednego i drugiego. Poza tym przyroda, literutura,
      zyczliwi ludzie, jedne ze lepszych uniwersytetow na swiecie, przyzwoita sluzba
      zdrowia, roznorodnosc kultur etc...
        • za_morzem Re: dlaczego Polakom w Kanadzie jest tak zle???!! 17.01.07, 18:55
          uogolnianie to glupota.

          kazdy odbiera kanade przez pryzmat swoich doswiadczen, dziewczyna ze wsi
          przyjezdzajaca do kanadyjczyka w ktorym sie "zakochala" poczuje sie tu jak w
          raju, bo nie bedzie musiala pracowac za kasa w polsce, w supermarkecie geant za
          200$ na mies.
          mlody student z duzego miasta (jak jeden z naszych forumowiczow) bedzie cierpial
          i sie nudzil bo w kanadzie nie ma imprez tylko trza zapyerdzielac non stop.
          absolwent asp moze nawet znienawidziec za totalna brzydote (brak) i kiepska
          jakosc architektury, stolarz bedzie w 7-mym niebie bo tu wszystko z dykty i drewna.
          inne podejscie bedzie mial ojciec dzieciom, maz zonie zaimportowanym z kraju a
          inne ktos kto dopiero w kanadzie bedzie szukac zony.
          i tak dalej.
          • free_thinker dlaczego Polakom w Kanadzie jest tak zle???!! 20.01.07, 02:55
            Jest im zle, bo jak to juz trafnie napisal 'za_morzem', kazdy ma prawo odbierac
            swoje otoczenie przez pryzmat swoich doswiadczen, a te moga byc dobre lub zle.
            Bycie w Kanadzie, tak jak wszedzie, bynajmniej nie gwarantuje tylko tych
            pierwszych. Tu tez sa niezdrowe uklady i ukladziki, nieuczciwi ludzie (lacznie
            z samymi Kanadyjczykami), no i dyskryminacja. Ta ostatnia moze tak niewidoczna
            w kosmoplitycznych centrach jak Toronto czy Montreal, ale zapraszam chociazby
            do konserwatywnego Edmontonu, gdzie niejednemu piewcy Kanady mina zrzednie sad(((
    • 737ng Re: dlaczego Polakom w Kanadzie jest tak zle???!! 17.01.07, 02:50
      Mnie jest w Kanadzie bardzo dobrze - przyjechalem majac 20 lat, skonczylem
      szkole,dostalem prace w moim ciekawym zawodzie, awansowalem dosyc szybko,
      zarabiam moze nie kokosy ale wystarczajaco zeby zapewnic sobie wygodne zycie i
      troche ekstra, mam pod nosem piekna przyrode, mam ciekawych znajomych
      kanadyjczykow i imigrantow, mam wspaniala kanadyjska dziewczyne. Bardzo lubie
      ten kraj.

      Wydaje mi sie, ze niektorzy winia kraj za niepowodzenia ktorym moze sa sami winni.

      Pozdrawiam,
      K.
    • jarecki32 Re: dlaczego Polakom w Kanadzie jest tak zle???!! 17.01.07, 16:15
      Ja rowniez nie narzekam. Postawilem na wyksztalcenie, jeszcze w Polsce, pozniej
      w Niemczech i na koniec w Kanadzie. Pracuje w bardzo ciekawej (high tech)
      branzy, mam dosc wysokie stanowisko, wystarcza aby utrzymac rodzine, czesto
      wyjezdzac ( w tym do Polski) i snuc plany rozwojowe na przyszlosc.
      Bardzo wazna jest cierpliwosc, budowanie silnej bazy profesjonalnej, jezykowej
      i towarzyskiej. Jest tu cala masa sposobow na spotykanie sie z ludzmi, Polakami
      i miejscowymi i na mile spedzanie czasu (sport, wycieczki, wspolne muzykowanie,
      etc).
    • dervro Re: dlaczego Polakom w Kanadzie jest tak zle???!! 17.01.07, 17:12
      Ttot, a Ty myslisz, ze normalni emigranci maja czas latac po forach i pisac jak
      jest naprawde w Kanadzie? Te negatywne opisy Kanady sa zamieszczane przez
      stracencow, ktorzy sami nie wiedza co chca od zycia. Problemem sa oni sami a
      nie Kanada. Kanada jest normalnym krajem. Wyksztalcenie, praca, cierpliwosc i
      dazenie do obarance celu tutaj jak najbardziej poplaca i jest doceniana. To
      nie jest kraj dla metalnosci "mi sie nalezy bo..." to nie jest takze kraj
      gdzie kazdy sobie rzepke skrobie. Jesli sam pokazesz, ze cos chcesz osiagnac
      mozesz liczyc na pomoc i ze strony panstwa jak i wielu zyczliwych ludzie
      pochodzacych z roznych stron swiata.
      Tutaj dopiero poznasz jaki jest stosunek obywatel v panstwo. Zalatwisz
      wszystkie sprawy na telefon lub "na gebe" bez zbednego pliku dokumentow i
      zaswiadzen. Cwaniactwo, klamstwo i lenistwo ma bardzo krotkie nogi. To tych
      wszystkich emigrantow tkwiacych dalej metalnoscia w PRL lub PRL bis te normalne
      zycie tak tutaj drazni. Pozdrawiam
        • basia6666 Re: dlaczego Polakom w Kanadzie jest tak zle???!! 18.01.07, 03:23
          Wyglada na to, ze ty nie masz pojecia jak jest w Canadzie. A zreszta to zalezy
          gdzie mieszkasz i co chcesz od zycia. Chcesz podrozowac po swiecie? Prosze
          bardzo. Jedz gdzie chcesz, stac cie. Chcesz uprawiac sporty? Grac na
          instrumencie? Moze chcesz nauczyc sie latac samolotem albo helicopterem? Idz i
          rob to, stac cie jesli pracujesz. Oczywiscie ze nie polozysz sie pod palma
          kokosowa w Winnipeg (ale stac cie jechac do Dominican Republic albo Cube ), nie
          zwiedzisz gotyckich zamkow w Ontario (mozesz pojechac do Europy to zobaczyc)
          etc. Chcesz imprezowac? Canadians kochaja imprezowac (uhm , to zalezy jakich
          ludzi znasz)polonia tez sie raczej trzyma razem i imprezuje.
          • you-know-who Re: dlaczego Polakom w Kanadzie jest tak zle???!! 24.01.07, 02:15
            az dziw jak bardzo sie zgadzam. zanim to przeczytalem, zalozylem watek i wlasnie
            dokonalem psychoanalizy i jako jedyny powazny mankament wymienilem palmy.
            pzdr. az mi przyszla ochota poimprezowac. moze dojdziemy i do tego, na razie
            mam inne rzeczy.. cholerna rozbudowa domu, rzygac juz mi sie chce. unikajcie jak
            ognia. ciagle delays, nie wspominajac o kosztach.
          • anna6131 Re: dlaczego Polakom w Kanadzie jest tak zle???!! 18.01.07, 05:33

            A czemu tylu Polakom w Polsce jest źle? A czemu tylu z nich marzy o
            kanadyjskiej wizie, by nareszcie wyrwać się z polskiego "dobrobytu", gdzie
            jesteś pomiatany przez byle urzędasa, gdzie do na własny kąt czekasz całe
            dziesięciolecia, gdzie w razie poważniejszej choroby pół pensji płacisz na
            łapówki dla lekarzy itd.
            W Kanadzie można całe życie przeżyć, utrzymując się z zapomogi i biorąc od
            państwa dotacje na mieszkanie, na dentystę, adwokata itd. Moi znajomi (rodzina
            z jednym dzieckiem) żyją tak od wielu lat. Mało, że mają zasiłek, to jeszcze
            raz na tydzień chodzą po pomoc żywnościową i darmową odzież, a przed Bożym
            Narodzeniem dostają nawet indyka. I twierdzą, że nie opłaca się im zrywać do
            pracy, bo zarobiliby niewiele więcej, a przecież to tak fajnie obijać się i
            narzekać!
            Są tu Polacy - lekarze, adwokaci, inżynierowie i ludzie innych grup zawodowych,
            poważani w swoim środowisku i naprawdę bogaci. Są biznesmani, którym także
            świetnie się powodzi. Są też inni, którzy specjalnie się nie dorobili, ale żyją
            na takim poziomie, o którym w Polsce mogliby sobie pomarzyć w bezsenne noce.
            Znałam jednak takich, których tęsknota pognała z powrotem do kraju i...którzy
            wrócili tu już po kilku miesiącach. Więc nie grzeszcie, kochani, pisząc, że
            Polakom w Kanadzie jest źle...
    • danuta18 Re: dlaczego Polakom w Kanadzie jest tak zle???!! 18.01.07, 14:32
      Witam, jestem w Canadzie niemal 20 lat, i mialam wiele chwil naprawde pieknych i
      powiedzialabym chwile w ktorych poczulam swoje skrzydla.

      Niestety nie powiem ci tutaj, ze to za sprawa naszych rodakow, byl to dla mnie
      koszmar i kompletne inne widzenie tego POLAKA za granica. Liczylam na pomoc,
      liczylam na akceptacje i " pozwolenie " na wejscie do roznych organizacji
      polonijnych. Owszem, moge sbie byc, ale tam juz wszytsko jest ustalone, lacznie
      z tymi co wygraja teraz czy potem. Oczywiscie, przypadkiem jest, ze "wygrywaja"
      akurat te same trzy osoby, kolejnosc czasami sie zmienila. Kiedy pewna pani,
      skad inna odznaczona powanym medalem Z Rady Panstwa, byla bardzo z siebie dumna
      ze puscila film, ktorego nie miala prawa puscic publicznie, malo tego,
      podkresliwa niemal wyjatkowosc takiego piractwa w dniu swojego odnazczenia.
      kliki polonijne sa juz ustalone od lat, kto i co. Tu nie wcisnie sie nikt, a ja
      glupia liczylam na CUD ROdaka. NO i dobrze, po kilku bezowocnych probach dalam
      sobie spokoj. I, jak ustalilam ZERO POLAKOW. Mam kilku dobrych znajomych, i
      zupelnie mi to wystarczy. NIe uczestnicze w zadnych imprezach polonijnych,
      zreszta nie tylko ja, i jest nam z tym bardzo dobrze. Takiego narodu, ktory tak
      odrzuca swoich rodakow, ktory tak wykabinuje, ze oszukaja, okradna i wyladza co
      tylko sie da. NIe ja pierwsza czy ostatnia, i teraz kazdy Polak, jak tylko ma
      cos do zrobienia w domu czy cokolwiek innego, wezmie kazdego tylko nie POLAKA.
      To dlatego tak slabo Polakom sie uklada w strefie biznesu, za szybko chca sie
      wzbogacic kosztem drugiego - Polaka. NIe mowie, ze to wszyscy tacy sa, ale
      wiekszosc doswiadczen sa niestety bardzo zle.
      Dwa doswiadczenia, ktore sa absolutnie piekne w relacji polonijnej to moja p.
      doktor pediatra. Wspaniala kobieta, ktora umiala pokazac, ze nie wszytko moze
      byc az tak zle i nie wykorzystala naszego braku doswadczenia, cenie JA sobie
      bardzo, i na zawsze zostanie w pamieci jako osoba oddana dzieciom, i ktos
      wyjatkowy. Druga pani, dentystka, ona rowniez potrafila zauwazyc i pomoc w taki
      sposob, ze poczules sie naprawde super. Nie podam nazwisk, ale to sa dwie
      wspaniale kobiety i zyczylambym by bylo ich wiecej.

      Uczciwosc nie jest mocna cecha Polakow, i nie mam juz ochoty zdwac sie na przypadki.
      Reszta moich pieknych chwil, sa udzialem wielu innych ludzi, nie mowiacych po
      polsku. NIe wiem czemu, nie wiem co jest w tym przyczyna, ze tak POlacy nie chca
      trzymac sie razem na obczyznie.
      Z mojej strony, jesl moge pomoc, pomoge i zupelnie nie ma to znaczenia czy to
      POlak czy nie, mam swoje wartosci i tego sie trzymam. Jednak nastepne pokolenia
      nie mowia juz tak po polsku jak my. Mase dzieci wogle nie mowi po polsku,
      wlasnie z uwagi na tak scisle i ograniczone spotkania polonijne.
      Jest mi tu dobrze, kocham Canade za te przestrzen, i uczucie luzu, wolonosci i
      za jej piekno. Nie zawsze jest tak, jak sie chce, ale nigey tak nie jest, nawet
      w swoim kraju, gdziekolwiek. Wynika to zwyczjanie z czesci naszego zycia, ale ja
      jestem nieustajaca optymistka, pelna radosci i umiejacej sie cieszyc
      niekonicznie z MIEC, ale BYC. Zauwaze kazdy promien slonca, nawet w deszczow
      dzien....smile))
    • soup.nazi Re: dlaczego Polakom w Kanadzie jest tak zle???!! 20.01.07, 07:53
      ttot napisał:

      > Witam wszystkich, przeczytalem wlasnie ostatnie wpisy na forach dotyczacych
      > Kanady i wlos jezy sie na glowie! Same negatywy! Zastanawiam sie czy tam
      > faktycznie jest tak tragicznie? A moze znajdzie sie ktos kto ma jakies mile
      > doswiadczenia czy wspomnienia.

      Jest takich ludzi do cholery. A tragicznie jest wszelkiego rodzaju polskim
      kombinatorkom, leniom i kanciarzom, bo tutaj na polaczych "pryncypiach" sie nie
      zajedzie daleko a wlasciwie nigdzie. Ten kraj funkcjonuje na innych zasadach. A
      zwroc prosze uwage, ze to zaklamane lewusostwo wyje jak zarzynane swinie, ale
      nie wiedziec czemu siedzi w Kanadzie zamiast rwac z powrotem do Krolestwa
      Jezusowego. Bydlo polacze i tyle.
      • estevez Re: dlaczego Polakom w Kanadzie jest tak zle???!! 29.01.07, 21:40
        Heh nie wiem jak to jest, ale jak ide do polskiego sklepu i widze starszych
        gosci i prawie wszystkich z wasiarami to jakos czuje sie jak u rodziny na wsi -
        we wiejskim sklepie. I zauwazylem, ze bardzo duza czesc Polakow tutaj udaje - z
        rozmow wynika ze wiekszosc zarabia 100 tys. dolarow na godzine i tego typu cuda
        (albo inny mega tani szpan). A na dodatek narzekaja na glupote Kanadyjczykow i a
        jacy oni sami sa madrzy. To najgorsze, typowe polonijne typy. A potem sie
        okazuje, ze przyjechali z max malych miasteczek i sa ciagle wystraszeni,
        najczesciej przyjechali bez jezyka i pomimo paru lat pobytu tutaj ciagle
        opowiadaja jakies bzdury, typu ze jak sasiad slucha glosno muzyki w nocy to nie
        mozna mu zwrocic uwagi bo poda nas do sadu. Taki mega ciemnogrod, ktory liczyl
        na swiat jak z hollywood i sie rozczarowal, ze sa tutaj ludzie ktorzy nie
        pracuja, pala trawke i siedza na zasilkach i do tego maja czelnosc byc
        zadowolonymi (a ci ciezko pracuja i nie sa).
        I wielka tajemnica jest, dlaczego ciagle pozostaja tutaj a nie wracaja do RP.
        • izabela9922 Re: dlaczego Polakom w Kanadzie jest tak zle???!! 29.01.07, 21:46
          estevez napisał:

          > Heh nie wiem jak to jest, ale jak ide do polskiego sklepu i widze starszych
          > gosci i prawie wszystkich z wasiarami to jakos czuje sie jak u rodziny na
          wsi -
          > we wiejskim sklepie. I zauwazylem, ze bardzo duza czesc Polakow tutaj udaje -
          z
          > rozmow wynika ze wiekszosc zarabia 100 tys. dolarow na godzine i tego typu
          cuda
          > (albo inny mega tani szpan). A na dodatek narzekaja na glupote Kanadyjczykow
          i
          > a
          > jacy oni sami sa madrzy. To najgorsze, typowe polonijne typy. A potem sie
          > okazuje, ze przyjechali z max malych miasteczek i sa ciagle wystraszeni,
          > najczesciej przyjechali bez jezyka i pomimo paru lat pobytu tutaj ciagle
          > opowiadaja jakies bzdury, typu ze jak sasiad slucha glosno muzyki w nocy to
          nie
          > mozna mu zwrocic uwagi bo poda nas do sadu. Taki mega ciemnogrod, ktory liczyl
          > na swiat jak z hollywood i sie rozczarowal, ze sa tutaj ludzie ktorzy nie
          > pracuja, pala trawke i siedza na zasilkach i do tego maja czelnosc byc
          > zadowolonymi (a ci ciezko pracuja i nie sa).
          > I wielka tajemnica jest, dlaczego ciagle pozostaja tutaj a nie wracaja do RP.
          HiHi ,dokładnie tak kto im broni wracać do ojczyzny ,przynajmniej będą się
          mogli pochwalić łamaną angielszczyzną ze byli za wielką wodą i jękając JE Je
          czuć się filantropami,skoro komuś jest źle to niech wraca (do polski nie trzeba
          się ponownie starac o wizę emigracyjną)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka